# 36. Krzesło AGA. Renowacja – inspiracja

3122 Wyświetleń komentarzy 28

Agę zna chyba każdy kto interesuje się meblami z epoki prl. To było krzesło produkowane masowo w latach 60 i 70, by zaspokoić potrzebę małego mebla w małym mieszkanku tamtych czasów. Dziś jak się okazuje nadal bardzo na czasie ale w nieco innej, współczesnej odsłonie. I nic dziwnego, bo to model uniwersalny, o pięknej linii i nieszablonowych nogach. Zobaczcie różne wariacje tego typu oraz aranżację wykonaną w Odnawialni.
Miałam okazję pracować z tym krzesłem dzięki Justynie z Karamuz Ceramika. Justyna ma szczęście do magicznych śmietników, pełnych porzuconych mebli. Działając w tandemie – Justyna nogi, ja – obicie, ubrałyśmy Agę w szarą kieckę i jasne rajstopy:).

Punkt wyjścia i dojścia na poniższej focie.

 

Jeżeli jesteście ciekawi jak odnowić nogi i uszyć taką tapicerkę – czytajcie dalej. A jeszcze niżej – inspiracje i wariacje z krzesłem aga znalezione w sieci.

Renowacja nóg w krześle AGA


Niestety, piękne nogi to harówka, pot i łzy:) W przypadku nóg krzesła to cierpliwe zdzieranie starego, grubo położonego perelowskiego lakieru. Jak zedrzeć stary lakier? Są zasadniczo 3 metody:
1. Preparat do zdzierania starych powłok malarskich – radzi sobie z lakierem, ale trzeba pracowicie szpatułką ściągać warstwę, szlifowania i tak nie unikniemy bo całość lakieru w ten sposób nie zejdzie.
2. Cyklina czyli skrobak – urządzenie z wbudowaną metalową zdrapką. Pracowicie zdzieramy lakier zgodnie z usłojeniem drewna, ściągając warstwę w jedną stronę. Koniecznie trzeba mieć jakąś ostrzałkę bo cyklina się tępi, a ponadto uwaga na ryzyko porysowania i uszkodzenia drewna.
3. Szlifierka o dużej mocy, dużo papierów często zmienianych. Szlifierka na małych obrotach, z papierem o gradacji ok 40-60. To jednak duże wyzwanie, bo szlifierka ślizga się po lakierze.

Moim zdaniem najlepsze efekty daje cyklina, ew spróbowałabym najpierw z preparatem do powłok. Szlifierka na koniec, jak zdejmiemy lakier.

Mimo kilku godzin szlifowania ciężko jest ręcznie doczyścić stare krzesło do nowego drewna, ale postanowiłyśmy zostawić niewielkie szare ślady, a całość pokryć białą bejcą. I to był strzał w 10, bo bejca ładnie rozjaśniła drewno, zniwelowała plamy a nogi zyskały vintage look.
Całość zabezpieczona woskiem. I oto efekt przed i po:

Wymiana tapicerki w krześle AGA

Konstrukcja tego krzesła bardzo przypomina fotel 366 Chierowskiego (odnawiałam kiedyś ten model o czym donoszę w tym poście). Jest drewniana, zaokrąglona rama, mocowana z boku na 2 śrubach do nóg. Siedzisko sprężynowe, pokryte pianką, która po latach była całkowicie skruszona.
Dlatego przed jakimikolwiek pracami trzeba
– zerwać starą tapicerkę ale zachować ją jako wzór do szycia nowej
– wywalić piankę, oczyścić siedzisko (w tym krześle warstwa tkaniny przykrywającej sprężyny została zdjęta, wyprana i doczepiona na nowo)

 

Miałyśmy piankę o grubości 3 cm, ale w dwóch mniejszych kawałkach. Na zdjęciu poniżej widać jak ją złożyłyśmy – plecy leżą na siedzisku. Pianka cięta nożykiem do tapet, po odrysowaniu kształtów mebla. Całość przytwierdzona do mebla klejem do tkanin.

Aby wzmocnić gąbkę można dodatkowo obić ją warstwą owaty lub bawełny – to pozwoli zachować lepszy kształt piance. Nie jest jednak konieczne.

Można przystąpić do szycia pokrowca. Ten model składa się z 4 części:
– siedzisko razem z oparciem (w jednym kawałku)
– bok wokół oparcia
– bok wokół siedziska
– plecy oparcia
należy tak zaplanować zakup tkaniny by zmieściły się na niej długie wąskie pasy boków.

Po rozpruciu na kawałki starego obicia, wycinamy fragmenty z nowej tkaniny. Proponuję nie zszywać ich od razu maszyną tylko zeszyć na próbę fastrygą. WAŻNE – ten model ma na krawędzi taką wypustkę (w środku jest wszyty sznureczek). Jeżeli chcecie ją zachować można wszyć kawałek okrągłego sznurka o średnicy ok 0,5 cm lub bez – wówczas wypustka będzie mała. Ja tak zrobiłam. Na zdjęciu poniżej widać, jak jest złożony materiał do szycia. Wąskie pasy są założone (jak wypustka to w to założenie musimy włożyć sznurek) i doszywane do dużej części tkaniny. Po etapie fastrygi warto nałożyć pokrowiec na krzesło i skorygować szycie szpilkami.

Wreszcie szycie zakończone. Ubieramy fotel i takerem przytwierdzamy tkaninę do stelaża.
Następnie doczepiamy tył (jest to coś w rodzaju dykty, którą także obijamy tkaniną)

A tak krzesło prezentuje się u właścicielki – razem z kanapą i stoliczkiem tworzą świetne trio. Że o kocie nie wspomnę:)

 

 

Garść inspiracji i wariacji z krzesłem AGA

Sporo zdjęć pochodzi z olx – są to krzesła po renowacji wystawione na sprzedaż. Ceny ok 250-350 zł. Natomiast stary model do samodzielnej renowacji można kupić już za 30-50 zł.

Źródła zdjęć
1. Model z kołnierzykiem
2. Pikowane – sprzedaż olx w Lublinie cena 300 zł
3. Ciemnobrązowe z jasną wypustką
4. Kolorowe z guziczkami
5. Pepitka z lamówką – Pinterest
6. Beżowe z ciemną lamówką – olx Warszawa, 380 zł
7. Malowane nogi niebieskie – ale gratka, 400 zł
8. Błękitne na ciemnych nogach – projekt reforma via pinterest

To kto tam odnawiał Agę i się pochwali? 🙂 Albo wybierze swój ulubiony typ?

28 Komentarzy
  • Justa Konowrocka

    Odpowiedz

    Ależ mi się marzy to krzesło!!! Pół roku temu prawie kupiłam takie do renowacji, ale trochę się przestraszyłam, że sobie nie poradzę… Chyba znowu rozejrzę się za Agą 🙂 Dzięki dziewczyny!
    A mój typ to pepitka 😉

    • malgosia

      ja też uwielbiam pepitki, tylko nie wiem czy bardziej na jasnych czy na czarnych nogach:)

  • Kasia z Piątego Pokoju

    Odpowiedz

    Łomatko, ile pracy!
    Szczególny szacun za tapicerowanie – wydaje mi się to cholernie trudne. A wyszło superelegancko!

    • malgosia

      Jest trochę zabawy z tapicerką bo trzeba zszyć elementy ale jak ktoś śmiga z maszyną to da radę:) Kasiu, Twoje zdolne ręce na pewno:)

  • Adriana Szweda

    Odpowiedz

    Chylę czoła przed Tobą Małgosiu.Ja przy moim Lisku nie odważyłam się na szycie tapicerki.Ale nogi i oparcia oczyściłam sama i wiem jaka to katorga.Skrobałam nozykiem i lakier schodził.Drewna nie uszkodziłam bo w tych meblach przeważnie jest twarde bukowe.Agusia wyszła Ci cudowna.Wiesz jak ja kocham takie meble, oj wiesz;) Zachwycam się.

    • Anonim

      Ada, czarną robotę z nogami wykonała Justyna – właścicielka krzesła… ale wiem że sporo pracy ją to kosztowało. Z tapicerką trzeba zacząć próbować, ja też wszystko metodą prób i błędów i często nie wychodziło:)

  • Bokha.pl

    Odpowiedz

    Czy "Aga" to "Patyczak"? Jak szukałam moich Chierowskich to spotykałam wiele aukcji patyczaków. Pomyślałam nie raz "super taki komplet do jadalni i dużego stołu". A tu proszę! Super przeróbka.
    :))

  • Milena Kafka

    Odpowiedz

    Świetnie, podoba mi się! Mój blog Ma i Bla

  • Kamatocy Lifestyle Parenting Home

    Odpowiedz

    Marzą mi się te krzesła, choc jedno, ale to jednak nie najlepszy model na pierwszą w życiu renowację 😉

    • Anonim

      rzeczywiście, lepiej zacząć od jakiegoś całego drewnianego a tapicerkę – na krześle z tapicerowanym siedziskiem. Ale trzymam kciuki!

  • maksiu1410

    Odpowiedz

    ja odnowiłem stare krzesła z lat 60-tych. zdarłem cały lakier, zaszpachlowałem ubytki. chciałem żeby krzesła były matowe więc je pociągnąłem impregnatem ochronno dekoracyjnym vidaron w odcieniu świerk tatrzański. impregnat ładnie podkreślił słoje w drewnie. krzesła jak nowe.

    • malgosia

      ciekawe, nie pomyślałabym o impregnacie, jakoś za bardzo kojarzy mi się z meblami ogrodowymi, ale to ciekawy pomysł na matowy efekt, dzięki!

  • Unknown

    Odpowiedz

    Właśnie kupuję AGĘ, dziękuję za fachowy opis renowacji krok po kroku!
    Moja ma tapicerkę w dobrym stanie, kolor ciemnobrązowy, wygląda jak czarny, bez dziur i przetarć.
    Na pierwszy etap planuję tylko zająć się drewnem. Myślę o zdarciu lakieru i zaolejowaniu na orzech amerykański.

  • Marta P

    Odpowiedz

    Dorwałam AGĘ do renowacji, ale brak jej siedziska. Jestem zła, ale jeszcze się nie zniechęcam. Czy mogę jakoś je dorobić?

    • malgosia

      chyba łatwiej będzie kupić starą agę, można już za 30-50 zł kupić na olx, dorobienie u stolarza – nie wiem jakie to koszty i jaki będzie efekt

  • Bijuella.com

    Odpowiedz

    Co robicie jako pierwsze po przyniesieniu mebla ze śmietnika do mieszkania/domu by oczyścić je z możliwych pluskiew lub ich jajeczek, albo kolatków/korników? Czy bardzo dokładne umycie wodą z mydłem lub Cifem pozwoli na uniknięcie przykrej niespodzianki? Podzielcie się doświadczeniem, bo właśnie wiozę krzesło do domu – niewiadomego pochodzenia z tapicerką na oparciu.

  • Madie

    Odpowiedz

    Mam taką Agę do odnowienia. Miałam nie ściągać z niej w ogóle starego pokrowca, ponieważ siedzisko wygląda dobrze, ale teraz chyba jednak zainwestuję w gąbkę… Uff widzę, że więcej roboty będzie niż się wydawało.:)

  • julita mankoska

    Odpowiedz

    Mam pytanie …jeśli krzesło ma częściowo nadłamane oparcie w miejscu łączenia z siedziskiem czy da się to naparawic?

  • Bijuella.com

    Odpowiedz

    Ja też podziwiam tę renowację!:) Dziś odbieram Agę i będę rozkładać ją na kawałki. Jaki płyn do starych powłok możesz polecić?:) Trochę boję się, że nic z tego nie wyjdzie.:)

  • Bijuella.com

    Odpowiedz

    Rozkręciłam moją Agę, kupiłam płyn do zdejmowania lakieru, myślę, że może za tydzień uda mi się coś podziałać w tej sprawie.:)

  • Kasia

    Odpowiedz

    Dzien dobry, mam pytanko: czy taka Aga nadaje sie jako krzeslo do jadalni, do stolu czy bardziej to jest taki fotel?

    • malgosia

      to jest raczej krzesło do stołu, nie mam wymiarów, bo krzesło nie stoi u mnie, ale pewnie szukając po aukcjach można znaleźć ile ma od podłogi. Natomiast kąt siedzenia to zdecydowanie krzesłowy jest 🙂

  • Unknown

    Odpowiedz

    A ja mam pytanie jak Pani obiła plecy krzesła? Ja zrobiłam to już na dwa różne sposoby, ale żaden nie wydaje mi się satysfakcjonujący…

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Mam pytanie odnawiam wlasnie krzeselko Aga w nogach byly kolki ktore uszkodzilam gdzie dokupic sruby zeby przymocowac je potem razem z siedziskiem i jaki rozmiar

    • Małgorzata Budzich

      kupowałam podobne śruby do fotela Chierowskiego w LM na stoisku metalowym, są wprawdzie w mega nowym połysku ale zawsze coś lub można pomalować

  • Ania

    Odpowiedz

    Powielam pytanie o tył krzesła. Trzeba tą dykte z tyłu odczepić za wszelką cenę? Może przyszyć do niej materiał za pomocą igły tapicerskiej takiej wygiętej, …? Ps. Dzięki za fachowe informacje na blogu.

    • Małgosia Budzich

      ja bym chyba poszła w stronę pokrowca, który zakryłby całe plecy, a więc i dyktę, bez odczepiania. Niestety nie miałam na tyle dużego kawałka materiału, żeby zrobić to jednym ciągiem. Jak przyjrzeć się renowacjom Agi, to wiele projektów tak właśnie wygląda. Moim zdaniem jest to jednak trudniejsze do zrobienia niż takie obijanie siedziska z naciąganiem, a potem zasłanianie dyktą.

Zostaw komentarz

Close