Farby kredowe do malowania mebli – przewodnik po typach, technikach i cenach

19526 Wyświetleń komentarzy 91
farby kredowe do malowania mebli
Idea farb kredowych jest prosta – malujemy meble praktycznie od razu, bez szlifowania starych powłok. To kusząca perspektywa dla każdego, kto choć raz zdzierał lakier lub farbę. W tym poradniku zebrałam informacje o
wszystkich znanych mi, dostępnych na rynku polskim farbach kredowych – porównasz tu ceny, rodzaje farb oraz poukładasz sobie w głowie różne fakty i mity na temat ich stosowania.

Kiedy farby kredowe a kiedy akrylowe?

O malowaniu farbami akrylowymi, ich rodzajach, producentach, cenach pisałam w tym poradniku. Często spotykam się z pytaniem kiedy stosować akrylowe a kiedy kredowe. Poniżej małe porównanie, które ułatwi podjęcie decyzji.
Farby kredowe
Farby akrylowe
Lubisz styl vintage, rustykalny, shabby chic, prowansalski, a na
powierzchni widać pociągnięcia pędzla, cieniowania, przecierki, mieszanie się
kolorów. Te farby ułatwiają taką stylizację.
Zależy ci na jednorodnej, gładkiej powierzchni, nowoczesnym wyglądzie
mebla.
Chcesz osiągnąć „efekt bejcy” czyli widoczne słoje drewna przez
warstwę koloru.
Farba z założenia daje grubszą powierzchnię, przypominającą nieco
dawne farby wapienne
Farba daje cienką, „płaską” powłokę
Mebel nie wymaga gruntownego zdarcia starych powłok, wystarczy
przeszlifowanie powierzchni.
Mebel powinien być z surowego drewna lub oczyszczony ze starych
powłok, zmatowiona powierzchnia.
Jeżeli chcesz pomalować coś z gliny, metalu, tkaninę, PVC, okleinę na
płycie  – nie wymagają podkładu, mają
bardzo dobrą przyczepność
Raczej nie nadają się do śliskich powierzchni, chyba ze zastosujemy
podkład zwiększający przyczepność
Duży wybór gotowych, ładnych kolorów
Słaby wybór kolorów z odcieni szarości, pasteli. Konieczność wyboru z
mieszalnika lub samodzielne mieszanie kolorów
Lepsze do malowania pędzlem
Lepsze do malowania wałkiem
Wyższa cena
Niższa cena
W większości przypadków trzeba dodatkowo zabezpieczyć lakierem lub
woskiem
Nie trzeba niczym dodatkowo zabezpieczać
W sieci znajdziesz wiele opinii pozytywnych i negatywnych o stosowaniu farb kredowych. Bardziej doświadczeni „odnawiacze” uważają, że podobne efekty można osiągnąć za pomocą farb akrylowych lub że powierzchnia
pomalowana farbą kredową ma dziwną strukturę. Warto jednak samemu wypróbować efekty tej farby.

Typy farb kredowych

 
Farby kredowe to bardzo pojemny worek, w którym mieszczą się typy o różnych właściwościach. Łączy je jednak charakterystyczne, nieco szorstkie, raczej matowe wykończenie, dobra przyczepność do podłoża i szybkie
wysychanie (z wyjątkiem farb olejowych). Mamy więc farby kredowe:
  • mineralne – ich bazą są krzemiany
  • kazeinowe (mleczne) – na bazie kazeiny
  • klejowe – na bazie kleju kostnego lub skórnego
  • akrylowe i winylowe – na bazie żywic
  • emulsje olejowe – na bazie mieszanki wody i oleju lnianego

Każdy z tych typów ma inne właściwości chemiczne, trochę inaczej się nimi maluje, inna jest trwałość i przyczepność do podłoża. Również granulacja ziaren wypełniacza (najczęściej kredy) jest w nich różna. Każdy rodzaj będzie miał też grono swoich zwolenników i przeciwników. Nie stosowałam wszystkich rodzajów tych farb, więc trudno mi oceniać ich zalety i wady, ale liczę że napiszecie coś w komentarzach. Przyznam też że trudno mi było zaklasyfikować poszczególne farby do typów, ponieważ ich producenci (z nielicznymi wyjątkami) tego nie podają. Jeżeli macie
inną wiedzę to dawajcie znać!

 Ceny, producenci, pojemności

Poniższe zestawienie zawiera listę 13 rodzajów farb kredowych. Różne typy, pojemności, ceny. To dość kompleksowe zestawienie ale być może pominęłam jakiegoś producenta.
Nazwa
Typ
Poj. mini ml
Cena
mini 1)
Poj.
maxi ml
Cena max 1)
Cena 1l 2)
Kolory
1
Annie Sloan
Chalk Paint
na bazie żywic syntetycznych
100
30
1000
145
145
32
2
Autentico Vintage
na bazie żywic pochodzenia roślinnego
100
35
1000
120
120
54
3
Autentico Versante
na bazie żywic pochodzenia roślinnego
1000
160
160
47
4
Amazona
mineralna
150
34
750
4000
125
480
166,7
120
20
5
Americana decor
Chalky finish
akrylowa
59
236
11
34
473
56
118,4
29
6
Daily Art
Farba Vintage
akrylowa
50
7
100
11
110
30
7
Pentart Dekor Paint
akrylowa
100
13
230
26
113
38
8
Jeger Rustic
farba kredowa
akrylowa
500
64,5
129
10
9
La
Pajarita
Chalk
Paint
akrylowa
175
27
154,3
27
10
Novasol
Chalk
Paint w sprayu
akrylowa
400
33
82,5
12
11
Viva
Decor
Chalky
vintage look
akrylowa
250
31
124
16
12
Vittorino
akrylowa
250
18
1000
60
60
15
13
Steleko farba kredowa
akrylowa
250
19
1000
59
59
16
14
Byta yta
emulsja wodno-olejowa
125
33
1000
145
145
15
1)   Ceny mają charakter orientacyjny i mogą ulec zmianie w zależności od polityki sprzedażowej producenta lub
dystrybutora. Ceny pochodzą najczęściej z allegro lub z innych sklepów wskazanych przez wyszukiwarkę. Ceny zaokrąglone do pełnych zł
2)  Cena za 1 l przeliczana z największego opakowania
 
Kilka uwag odnośnie powyższego zestawienia:
  • zdecydowanie tańsze są farby kredowe na bazie akrylu. Farby mineralne są najdroższe, ale też najbardziej trwałe i odporne na uszkodzenia powierzchni
  • większość farb w przeliczeniu na 1 l kosztuje ponad 100 zł; wyjątkiem są dwaj mali producenci polscy, którzy od niedawna oferują rodzime farby kredowe
  • największy wybór kolorów posiada firma Autentico, ale też inni producenci proponują ciekawy wybór pastelowych, delikatnych odcieni
  • niektórzy producenci oferują małe pojemności, co sprawdza się gdy chcemy na meblu używać kilku kolorów
  • farby kredowe można samemu barwić za pomocą pigmentów dostępnych w marketach budowlanych (np. firmy Śnieżka)

Update grudzień 2016

Na rynku pojawiły się nowe farby kredowe – tzw. 2 w 1, czyli farby, których nie trzeba woskować, ponieważ zawierają w sobie polimery. Na skutek polerowania powierzchnia robi się gładka i zabezpieczona jak po użyciu woskiem. Więej o farbach everlong.

Farby olejne

 
Szukając informacji o farbach kredowych można natknąć się na farby olejowe na bazie oleju lnianego, których wypełniaczem jest kreda. Typowym przykładem jest farba Allback. Nie są to jednak farby kredowe lecz tradycyjne
farby olejne jakich używało się przed wojną. W odróżnieniu od farb kredowych czy farb chalky finish (kredowe wykończenie) daje płaską, cienką powłokę, która chroni wtedy, gdy nie jest poprzecierana. Różnice w stosunku do innych farb:
  • Mają dużo dłuższy czas schnięcia niż farby kredowe (ok 24h)
  • Ryzyko zżółknięcia – powierzchnia mebla powinna schnąć w świetle słonecznym, bo wtedy olej będący bazą farby nie zżółknie.
  • Odporność – większa niż farb kredowych, świetnie sprawdzają się na zewnątrz.
  • Natłuszczanie powierzchni – farby zaleca się do bardzo wysuszonych drewnianych powłok, ponieważ oprócz krycia nawilżają i konserwują malowaną powierzchnię.

 

Fakty i mity o podłożu gotowym do malowania

 
Farby kredowe są przeznaczone do malowania różnego rodzaju podłoża: drewna, płyt wiórowych, oklein, gliny, tkanin, metalu. O malowaniu każdego z tych podłoży można napisać osobny poradnik, ja skupię się na drewnie.
Teoretycznie powinniśmy tylko drewniany mebel dokładnie umyć, odtłuścić i możemy działać. Teoretycznie, bo w praktyce możemy spotkać się z różnymi problemami, w zależności od tego jak był wykończony stary mebel:
 
Bejca – istnieje ryzyko, że bejca wejdzie w reakcję z farbą kredową i wyjdą plamy. Jest kilka
sposobów na zabezpieczenie się przed tym zjawiskiem. Można użyć szelaku, lakieru akrylowego lub primera szelakowego. Trzeba zwłaszcza uważać przy ciemnobrązowych meblach. Warto pomalować fragment mebla i odczekać 24h. Po tym czasie jeżeli wyjdą plamy – musimy zabezpieczyć mebel. Jeżeli plamy wyszły nam
po tym jak pomalowaliśmy cały mebel należy nałożyć na tą warstwę izolator i po wyschnięciu kontynuować malowanie.
 
Farba olejna – niekiedy możemy mieć do czynienia z meblem pokrytym tradycyjną farbą olejną, bez
żadnych żywić, która da się łatwo zmatowić, natomiast „nowoczesna” farba olejna czyli ftalowa będzie gładka i dość twarda. Wówczas nawet farba kredowa ma problem z dobrym przyleganiem. Z pewnością nie wystarczą 2 warstwy farby na pokrycie – trzeba założyć minimum 3-krotne malowanie.
 
Lite drewno – może zaistnieć ryzyko przesiąkania garbników zawartych w drewnie. Podobnie jak w przypadku bejcy, dobrze jest pokryć mebel izolatorem.
 
Politura lub lakier jachtowy – trudno je zarysować, często nawet przy szlifowaniu papierem
ściernym  powierzchnia jest dosyć gładka. To oznacza, że pierwsza warstwa farby będzie najprawdopodobniej  ślizgać się po powierzchni mebla i nie pokryje go równomiernie. Trzeba położyć jedną warstwę farby więcej niż zwykle.
Pewną przeszkodą w malowaniu będą ubytki w fornirze lub dziury w drewnie a także ślady po drewnojadach. Wszystko zależy od wielkości zniszczeń, ale większe ubytki powinniśmy zaszpachlować lub nakleić łatki z forniru. W przeciwnym razie, po zawoskowaniu będą jeszcze bardzo widoczne. Nie łudźmy się że farba kredowa je przykryje.
Podsumowując – zanim nałożysz pierwszą warstwę farby:
  • Umyj mebel nawet jeżeli wydaje ci się czysty; użyj do tego np. wody z płynem do mycia naczyń; nie przemaczaj mebla, tylko ścieraj brud
  • Użyj papieru ściernego do zmatowienia powierzchni – zaleca się 150-180.
  • Przeanalizuj czym był wykończony mebel i ewentualnie zabezpiecz powierzchnię izolatorem.

Technika malowania farbami kredowymi – zasady

 
Analizując instrukcje dystrybutorów, a także uczestnicząc w warsztatach i samodzielnie malując farbą kredową, zebrałam dla was garść porad:
1.
Zastanów się czy chcesz osiągnąć równomierną, gładką powierzchnię czy efekt przecierek i postarzania? Jeżeli chcesz zrobić przecierki na krawędziach to nałóż kolor, który będzie prześwitywał spod właściwego koloru; po wyschnięciu przetrzyj te miejsca świecą.
2.
Zastanów się czy nie trzeba rozrzedzić farby – farba jest bardzo gęsta i spowoduje zbyt grube warstwy farby na meblu. Szczególnie przy surowym drewnie można farbę nieco bardziej rozcieńczyć. Tu trzeba jednak zachować zdrowy rozsądek – zbyt rozcieńczona jest mniej kryjąca i będzie potrzeba więcej warstw.
3.
Nałóż pierwszą warstwę – zaleca się używanie pędzla owalnego z naturalnego włosia dla efektu struktury albo płaskiego z syntetycznego włosia, gdy zależy nam na gładkiej powierzchni.
4.
Należy dość szybko malować i unikać nakładania kolejnych warstw farby na pomalowanej powierzchni
bo mogą powstawać grudki. Jeżeli powstaną – farbę po całkowitym wyschnięciu przetrzeć papierem 400.
5.
Czas schnięcia między warstwami – teoretycznie 30 minut, ale w praktyce odczekaj godzinę, a przy meblach laminowanych odczekaj 24h. Zbyt szybkie nakładanie kolejnej warstwy grozi powstawaniem brzydkich smug lub ścieraniem się poprzedniej warstwy.
6.
Przeszlifuj pierwszą warstwę po wyschnięciu papierem powyżej 200 – jeżeli chcesz mieć gładką
powierzchnię. Możesz również szlifować dopiero po zawoskowaniu (wosk musi być suchy!).
7.
Nałóż kolejną warstwę, która powinna wyrównać kolor. Niekiedy jednak to nie wystarczy (zwłaszcza gdy powierzchnia była śliska) i potrzebna jest 3 warstwa.
8.
Wbrew obiegowej opinii malowanie farbami kredowymi nie oznacza mniej pracy niż akrylami. Wprawdzie mniej czasu poświęca się na przygotowanie mebla, jednak prace wykończeniowe z woskiem są wymagające, ale to one decydują o ostatecznym wyglądzie mebla.

Zabezpieczanie farb kredowych woskiem

 
Wosk jest naturalnym i najczęściej stosowanym wykończeniem po malowaniu farbami kredowymi. Są woski
bezbarwne, ciemne i kolorowe
. Wosk bezbarwny nieco przyciemni kolor farby, wosk ciemny sprawdza się przy zdobieniach, dodając meblowi patyny. Wosk biały pozwala na lekkie rozbielenie i stonowanie podstawowego koloru farby. Kolorowe woski pozwalają kreować kontrastowe przecierki, nawet jeśli zastosowaliśmy tylko jeden kolor farby.
Bardzo często osoby malujące farbami kredowymi nie zawracają sobie głowy szlifowaniem już zawoskowanego mebla lub jego wypolerowaniem. To błąd, bo odbiera co najmniej połowę uroku wykończeniu. Wypolerowany wosk jest
miły w dotyku i na dodatek nie zbiera kurzu tak bardzo jak powierzchnia chropowata.  Dekoracje mogą mieć swój
„szorstki” urok, ale meble raczej nie powinny.
Kilka wskazówek dotyczących nakładania wosku:
1.
Liczba warstw. W przypadku mebli powinniśmy założyć 3 warstwy wosku, nakładane w odstępach 2-3 godzin.
2.
Wosk ciemny. Wykorzystywany jest do patynowania mebli, czyli postarzania ich poprzez przyciemnianie kącików, zakamarków, struktury mebla. WAŻNE – najpierw na farbę nakładamy jasny wosk, który stworzy twardą powierzchnię, a dopiero potem ciemny, ścierając jego nadmiar szmatką.
3.
Czym nakładać. Wosk nakładamy pędzlem – najlepiej dużym okrągłym, a następnie wcieramy flanelową lub bawełnianą szmatką cienką warstwę, ale bez nadmiernego tarcia mebla. Zwróć uwagę, czy warstwy nieroztartego wosku nie tworzą gdzieś zgrubień.
4.
Szlifowanie. W przypadku farb kredowych, inaczej niż przy akrylowych, szlifujemy mebel po zawoskowaniu i wyschnięciu pierwszej warstwy wosku. Używamy papieru powyżej 200 i delikatnie wygładzamy powierzchnię. To jest także moment na robienie przecierek.
5.
Przecierki. Na krawędziach, wypukłych elementach, narożnikach mebla delikatnie ścieramy drobnym papierem farbę, odsłaniając warstwę farby lub surowego mebla pod spodem.
6.
Polerowanie. Po nałożeniu i przeszlifowaniu wszystkich warstw wosku polerujemy miękką flanelową lub bawełnianą szmatką. Wosk nabierze delikatnego połysku a powierzchnia przyjemnej gładkości.
7.
Woskowanie (bezbarwnym woskiem) dobrze jest powtórzyć po roku, aby odświeżyć warstwę ochronną na meblu.
 W opracowaniu tego poradnika korzystałam z konsultacji z Agnieszką z bloga Domowe Klimaty, Dziękuję Aga!

Być może zapytacie, czy ja maluję farbami kredowymi, czy warto wydawać tą w sumie niemałą kasę na puszkę? Co do zasady nie maluję farbami kredowymi, tzn na co dzień używam farb akrylowych, ponieważ preferuję gładkie równe powierzchnie, geometryczne formy. Nie jestem fanką stylu shabby chic, chociaż doceniam piękno i styl prowansalski, francuski. Natomiast jeżeli lubisz postarzane, stylizowane na prowansalskie meble z pewnością farba kredowa pomoże dodać meblom takiego charakteru.

Za farbami kredowymi przemawia też dotyk – jeżeli dobrze został nałożony i wypolerowany wosk meble są niezwykle gładkie i miłe w dotyku. Akrylem tego nie osiągniemy.
Na koniec kilka moich prac z użyciem tych farb. Dotychczas pracowałam z farbami Autentico, Anie Sloan, Vittorino, Byta-yta, Amazona i Americana decor. Nie widzę zasadniczych różnic między tymi farbami, różnią się zazwyczaj gęstością – np. Vittorino jest najmniej gęsta. Być może różnice wyjdą w trwałości farby na meblu.

 

 

 

Farby kredowe to jednak bogactwo technik i sztuka łączenia kolorów, po inspiracje odsyłam was do sieci. Tu przykładowe stylizacje – nie są mojego autorstwa niestety…

chippy look

Pracując z kilkoma kolorami, różnej grubości warstwami farb, cykliną, skrobakami, papierem ściernym otrzymujemy efekt odrapanego, stylizowanego mebla, Metamorfoza opisana tutaj

 

 

ombre

czyli cieniowanie kolorem, najlepiej wychodzi na komodzie z szufladą (źródło)

szwedzki błękit
jak wykonać taki efekt krok po kroku tutaj
przecierki na krawędziach (klasyczna metoda shabby chic)

Sekretarzyk autorstwa Agnieszki Krawczyk dostępny tu

 

91 Komentarzy
  • Fanka dobrych aranżacji

    Odpowiedz

    Świetny, rzetelny wpis! Wielokrotnie spotykałam się na blogach z zastosowaniem farb kredowych, ale jeszcze nigdy nie czytałam tak obszernego wyjaśnienia po co, kiedy i w jaki sposób : ) Zważywszy na wysoką cenę takich farb, warto przed zakupem przeczytać ten poradnik, który właściwie wyczerpuje temat. Nie powiem, efekt bardzo mi się podoba (piękny jest ten biało-szary sekretarzyk), a ominięcie zdzierania wierzchniej warstwy jest wyjątkowo kuszącą perspektywą. Jednak poszukując własnego stylu, stwierdzam że shabby nie jest dla mnie, więc w moim przypadku farby akrylowe są lepszym rozwiązaniem, pozdrawiam!

    • malgosia

      Dziękuję za Twoją opinię, myślę że dobrze podsumowałaś myśli wielu odnawiaczy co do farb kredowych 🙂 Ja dodałabym jeszcze kluczową uwagę dla początkujących, którzy często sięgają po farbę kredową bo właśnie nie chcą zdzierać powłok – farby kredowe trzeba rozcieńczać, bo ktoś kto nigdy nie malował moze zniechęcić się ich gęstością i grubą warstwą farby

  • Riona

    Odpowiedz

    Dzięki za ten wpis, podsumowuje w jednym miejscu wiedzę o tych farbach i może być przydatny osobom które chcą zacząć z nimi pracować.

  • Milena Kafka

    Odpowiedz

    Przyda się, dzięki 🙂 Mój blog Ma i Bla

  • domek przy lesie

    Odpowiedz

    Dzięki za zebranie tych wszystkich informacji 🙂
    Komoda w szarościach jest cudna!
    Pozdrawiam, Marta

  • Marta S

    Odpowiedz

    Super wpis! Zakładam przetestowanie farb kredowych, więc będę wiedziała gdzie wrócić po informacje :)))

  • Chaga

    Odpowiedz

    Fajny wpis, trochę usystematyzował moją wiedzę w tym temacie 🙂

  • Sylwia Chrobot

    Odpowiedz

    Jestem tu pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni :)Temat bardzo mi bliski, więc muszę znaleźć dłuższą chwilę, żeby przeczytać wszystko dokładnie. Lubię trafiać na takie kopalnie fachowych informacji. Pozdrawiam. Sylwia 🙂

    • malgosia

      Witaj Sylwia! Cieszę się ze trafiłąś do mnie:) zapraszam do lektury przewodników!

  • Kasia z Piątego Pokoju

    Odpowiedz

    Z nieba mi spadlas! Właśnie dumam, czym pomalowac stol do jadalni. Chcialabym kredówką ze względu na te woski itp., ale nie sądzę, żeby wytrzymala próbę czasu i… Dzieci.

    • malgosia

      zastanawiałam się czy malować stół – taki codziennego użycia – farbami i woskiem i chyba bym się zdecydowała jednak na lakier zamiast wosku. Wosk nie jest odporny na wysokie temperatury np. patelnię z jajecznicą:). A jeżeli lakier to chyba nie szłabym w farby kredowe tylko akrylowe. Za kredowymi przemawia jednak paleta kolorystyczna, są w sumie bardzo wydajne, zwłaszcza że raczej trzeba je rozrzedzać, cenowo wcale nie wyjdzie dużo drożej niż dobrej jakości akrylowe z mieszalnika np. fluggera

  • Jaga Bunia

    Odpowiedz

    Świetny wpis! Jestem ciekawa czy farby Steleko i Vittorino znacząco odbiegają jakością od tych dwukrotnie droższych. Różnica cenowa jest ogromna, a przyznam, że dotychczas to właśnie cena skutecznie zniechęcała mnie do użycia farb kredowych. Pozdrawiam:)

    • malgosia

      wstępne testy vittorino pokazują, ze nie ma dużych różnic. Vittorino jest jednak farbą na bazie akrylu, a więc chyba będzie mniej trwała niż ta na bazie krzemianów. Ma też skromną paletę kolorów, ale efekt kredowej powłoki jest:) no i co ważne te farby dobrze pracują z woskami innych firm

  • Judyta

    Odpowiedz

    Zebrałaś bardzo dużo istotnych informacji 🙂 Kilka razy malowałam farbami kredowymi i chociaż nie jestem ich największą fanką to z pewnością wypróbuję jeszcze metodę "szwedzki błękit" 😀 Pozdrawiam

    • Anonim

      też mnie to zaintrygowało, mam ochotę pomieszać różne chemikalia bo tam nie tylko farby 🙂

  • Aga

    Odpowiedz

    Farby kredowe i farby mleczne są specyficzne. Nie każdy lubi takie wykończenie i uważam, że nie ma powodu aby ulegać modzie jeśli wolimy gładkie, jednolite powierzchnie. Fajnie, że pokusiłaś się o zestawienie cech obu rodzajów farb.

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Świetny tekst. Dziękuję

  • Baba Ma Dom

    Odpowiedz

    A gdzie ja przespałam ten wpis??? Zapisuję do folderu tajemnego 🙂
    Tyle informacji na tacy! Dziękuję! :-*

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Dziękuję za wpis 🙂 Farby kredowe kupione. Wkrótce debiut 🙂
    Pozdrawiam
    Agha
    http://www.grzesiekmajkut.pl

  • Kamila

    Odpowiedz

    świetna robota z tym zestawieniem 🙂 Ja nie używałam dotychczas innych farb poza Amiericana Dekor – przymierzam się do Stamperii ( tez kredowych rzecz jasna ) Jedna uwaga – wg mnie wszystkie farby – czy to kredowe czy standardowe akrylowe wymagają zabezpieczenia lakierem bądź woskiem ( osobiście wolę lakier ) – nie ma siły, zeby kurz/brud nie wnikał w powierzchnię farby bez zabezpieczenia.

    i druga uwaga – farby kredowe nie muszą mieć zastosowania tylko do stylizacji schabby – sama na sekretarzyku pokazujesz, że bez przecierek jak najbardziej daje radę i wygląda super – ja robiłam komodę do młodzieżowego pokoju syna – szaro-białą w pepitkę czyli kompletnie nie-shabby i wygląda super 🙂 Tak więc nie ma co się ograniczać 🙂

    • malgosia

      Masz rację Kamila, kredowe też świetnie wyglądają jako jednolita powierzchnia. Ale z drugiej strony ich cena powoduje, że przy gładkim finiszu można jednak zbliżony efekt wizualny osiągnąć akrylem i lakierem matowym. Nie osiągnie się jednak tej gładkości po wyszlifowaniu wosku i polerce, Dzięki za Twoje uwagi!

  • Unknown

    Odpowiedz

    Właśnie zamierzam zacząć swoją przygodę z odnawianiem mebli i znalazłam tu cudowny przewodnik z bardzo przydatnymi poradami. Skorzystam na pewno- jeszcze nie raz tu zajrzę:) Dziękuję:)

  • agatka

    Odpowiedz

    Właśnie zamierzam zacząć swoją przygodę z odnawianiem mebli i znalazłam tu cudowny przewodnik z bardzo przydatnymi poradami. Skorzystam na pewno- jeszcze nie raz tu zajrzę:) Dziękuję:)

  • agatka

    Odpowiedz

    Właśnie zamierzam zacząć swoją przygodę z odnawianiem mebli i znalazłam tu cudowny przewodnik z bardzo przydatnymi poradami. Skorzystam na pewno- jeszcze nie raz tu zajrzę:) Dziękuję:)

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Właśnie pomalowałam meble kuchenne farbą kredową vittorino i efekt jest super, tylko zastanawiam się czym mogę je zabezpieczyć. Lakiery do farb kredowych są drogie i myślałam o kupnie zwykłego lakieru wodnego – nada się, czy lepiej nie ryzykować? Dziękuję za odpowiedź 🙂

    • malgosia

      Farby kredowe najlepiej zabezpieczać woskiem – dobre woski ma zarówno Autentico, jak i Anie Sloan. a także Amazona i Byta-yta. Tańsze woski ma Starwax lub Liberon. Po utwardzeniu woski będą doskonale zabezpieczać powierzchnie, także w kuchni. Co 1-2 lata można odświeżyć mebel ponownie przecierając go woskiem.

  • Magda Grzelka

    Odpowiedz

    Ten wpis to kawał dobrej roboty i skarbnica wiedzy:))!! Planuje własnie odnowienie zabytkowych drzwi wejsciowych od mieszkania w kamienicy, zalezy mi ta tym zeby uzyskac mat dlatego mysle wlasnie o farbach kredowych, piszesz ze wosk nadaje polysk, czy to znaczy ze niweluje naturalny mat farby kredowej?? Mam tez pytanie odnosnie trwałosci, czy najbardziej odporna na odpryski i zabrudzenia bedzie farba kredowa mineralna czy moze ta na bazie oleju [mozna klasc na farbe olejna?:) Zgóry dzieki za wszystkie rady:) pozdrawiam!

    • Anonim

      Wosk nadaje gładką powierzchnię i miły dotyk – im bardziej go polerujemy, tym bardziej powierzchnia staje się satynowa, ale nie powiedziałabym ze to taki efekt ja przy lakierze. Powierzchnia lakierowana odbija światło a wosk nie. Wosk nadaje głębi kolorowi, też nie lubię błyszczących jakby plastikowych efektów farby i lakieru, ale z woskiem nie ma sie co martwić. Można tym sterować nie polerując tak intensywnie – wówczas dobrze jest zadbać o dobre szlifowanie końcowe drobnym papierem.
      Farby na bazie oleju są bardziej odporne i bardziej chronią drewno, zwłaszcza to przesuszone, ale te mineralne, np. Amazona też są bardziej trwałe i na pewno lepiej robi się na nich przecierki. Inny będzie efekt, kredowa klasyczna jest bardziej matowa. Nie bałabym się kredowej mineralnej – myślę że spokojnie zabezpieczy drzwi i nie będzie odpryskiwać. Dla przyczepności bardzo ważne jest jednak umycie i odtłuszczenie drzwi oraz porządne zmatowienie i wyrównanie powierzchni. Gdyby to były moje drzwi, kładłabym na olejną, zmatowioną farbę, bo zdzieranie starej powłoki będzie bardzo pracochłonne, a w końcu po to są farby kredowe 🙂

    • Magda Grzelka

      Dzieki wielkie za pomoc!:)

  • Versus

    Odpowiedz

    Kompendium wiedzy niezbędnej! Dzięki Ci! Z nieba mi spadłaś!

    • Anonim

      dziękuję! cieszę się że mogłam pomóc 🙂 powodzenia w malowaniu

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Oaza dla początkujących w temacie farb kredowych.
    Dziękujemy!!!
    .. i oczywiście prośba o poradę/ Mam drewniany komplet mebli ogrodowych, malowany dwa lata temu jakąś bejcą, która oczywiście z nich schodzi. Czy farby kredowe dadzą tu radę ? Czytałam że farby Autentico Versante może by się nadawały na dwór; czy może jakieś jeszcze?
    Pozdrawiam, Magda

    • malgosia

      tak, autentico versante są reklamowane jako farby na zewnątrz, bez woskowania. Czytałam też że AS z powodzeniem nada się na zewnątrz. Ale nie używałam ich jeszcze do mebli ogrodowych. Myślę że warto zabezpieczyć je potem lakierem (na pewno nie woskiem)

  • grzegorz stelmański

    Odpowiedz

    Witam
    ponieważ miałem dużo telefonów z zapytaniem czym różnią się moje farby Steleko Chalk Paint od farb Annie Sloan
    zmusiłem się do zakupu próbki białej farby za 30 zł. Oraz próbki farby Vittorino
    Wczoraj zrobiłem test porównawczy farb kredowych na powierzchni ekstremalnej puszka metalowa ,doniczka plastikowa oraz płyta lakierowana mdf , żaden z materiałów nie był szlifowany i specjalnie przygotowany do malowania.
    Pierwsze wrażenie – jednokrotne krycie najgorzej wypadła Annie Sloan , nasze polskie farby krycie o niebo lepsze.
    Pozostawiłem przedmioty na noc i dzisiaj rano sprawdziłem wytrzymałość na wycieranie lekko wilgotną dłonią mocno pocierając farbę 🙂
    Farba Annie Sloan można spokojnie zetrzeć z malowanych przedmiotów /nawet część farby odpadła małymi płatami/, nasze farby pozostają na malowanym materiale.

    Biorę całkowita odpowiedzialność za to co napisałem wyżej w poście
    pozdrawiam
    Grzegorz Stelmański

    • malgosia

      ciekawy komentarz, chyba jako czynnik bardziej neutralny powinnam go przeprowadzić i siebie 🙂

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam Pani Małgosiu, badzo pomocny wpis 🙂 Nie miałam jeszcze do czynienia z farbami kredowymi i nie orientuje się zbytnio stąd moje pytanie do Pani: czy 0,5 litra farby starczyłby mi by pomalowac stare, drewniane, lakierowane krzesło? Pozdrawiam serdecznie, Monika.

  • Unknown

    Odpowiedz

    A malowałaś farbami kredowymi np. tapicerowane meble? I czy wtedy trzeba utrwalić czymś?

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Mam pytanko o jakim izolatorze pisałaś, bo właśnie maluję starego ludwika zastosowałam primer do farb kredowych i po jednej warstwie kredowej wychodzą plamy co robić? pomóż bo nie wiem co robić? mam chęć wszystko zeszlifować i pomalować akryrówką.Iwona J.

    • grzegorz stelmański

      proszę pomalować lakierem z inhibitorem tanin 🙂

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam!
    Proszę o podpowiedz, czy mozna do malowania farbą kredową użyć pistoletu??

    • grzegorz stelmański

      tak można malować pistoletem

    • malgosia

      nigdy nie malowałam pistoletem i mam pewne wątpliwości – farby kredowe są bardzo gęste i nie taki ich cel żeby malować pistoletem, lepiej uzyć farb akrylowych lub ftalowych, kredowe służą do osiągania efektów artystycznych i po to je wymyślono…

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam. Ja również podpinam się do powyższego zapytania. Dokładnie o to samo chciałam zapytać :)))) co Anonimowy. Właśnie w poniedziałek pomalowałam szufladę od starego ludwika (żeby całości od razu nie malować). Kupiłam farby kredowe Vittorino. Najpierw poszedł primer. Następnego dnia jedna warstwa kredowej, i następnego dnia wyszły plamy, co prawda malutkie na 2 mm. I utknęłam. Czy może by pomalować tą komodę lakierem akrylowym bezbarwnym, który posłuży jako izolator?? – jak gdzieś sugerowałaś. Ta komoda, jak chyba większość tych starych mebli ma jakąś taką tłustawą powłokę. Co to jest i co z tym robić?
    Pozdrawiam serdecznie

    • malgosia

      trochę późno się odzywam, ale z plamami najlepiej pomaga lakier akrylowy jako izolator, miałam taką sytuację i po pierwszej próbie lakier – potem farba musiałam powtórzyć operację, ale plamy nie wyszły

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Twój blog jest niesamowity! Jest tu wszystko, czego mi potrzeba 🙂 Mam tylko pytanie odnośnie malowania farbą szafki z lat PRL pokrytej politurą… Jestem początkującą "odnawiaczką" i mam prośbę o odpowiedź: Czy jest możliwość uzyskania gładkiej powierzchni bez widocznych pociągnięć pędzla? Jaką konkretnie farbę poleciłabyś i jaki wosk?

    • grzegorz stelmański

      emalia akrylowa i malowanie wałkiem

    • malgosia

      raczej poleciłabym farby kredowe; malowanie akrylem na gładką śliską taflę moze skutkowac tylko odpryskami, taka powierzchnia nie zapewni przyczepności farby, chyba ze spróbujemy najpierw primer.

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Niebardzo widzę można uzyskać tu jakąś odpowiedź na pytanie…

    • malgosia

      a jakie było pytanie? chętnie pomogę, wróciłam z urlopu stąd przerwy w komunikacji 🙁

  • Unknown

    Odpowiedz

    Super wpis 😉 duża ilość bardzo przydatnych informacji 😉 Ja właśnie jestem przed zabraniem się za odnowienie komody. Jedynie to się jeszcze zastawiam bo to będzie do pokoju mojego 15 miesięcznego synka, czy to mu jakoś nie zaszkodzi….

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    wspanialy artykuł! przydatny, fachowy, pomocny, genialny 🙂 dziękuję

  • Sandra D

    Odpowiedz

    Czy do farb kredowych można dodawać barwniki, by zmienić kolor? Czy każdy kolor należy kupić osobno?

    • grzegorz stelmański

      tak można dodawać pigmenty

    • malgosia

      czywiście, wystarczą zwykłe barwniki z marketu, typu śnieżka

  • Dominika

    Odpowiedz

    Witam, chciałam zapytać jaka jest wydajność farb np. Americana decor Chalky finish? Pozdrawiam

  • Ewa Przygoda

    Odpowiedz

    Mam pytanie dotyczące lakieru stosowanego do wykończenia, ale nigdzie nie znalazłam wskazówki co to ma być za lakier? O co mam się pytać w sklepie? Taki do drewna?

    • malgosia

      przy farbach kredowych najlepiej wykończyć mebel woskiem – podkreśli matowy i aksamitny charakter tych farb. Można oczywiście użyć także lakieru – wówczas spokojnie wystarczy lakier akrylowy – w marketach są np. lakiery firm Altax, Luxens, Domalux, Vidaron – wszystkie na dośc podobnym poziomie, są różne typy wykończenia – mat, półmat, satynowy, połysk

    • Ewa Przygoda

      Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pierwszy raz używam farb kredowych i nie jestem do końca zadowolona. Nie chcę uzyskać efektu przecierki czy shabby chic, a gładką powierzchnię, lekko błyszczącą, dlatego jakoś bliżej mi do lakieru…chyba.

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Pani Małgosiu, proszę o pomoc :)Większość źródeł radzi ,żeby używać pędzla do malowania farbami kredowymi i to sie sprawdza przy odnawianiu mebli, którym chcemy nadać postarzony look. Ja natomiast przymierzam się do pomalowania całej boazerii w przedpokoju właśnie farbą kredową bo to jest idealnie rozwiązanie- nie muszę szlifować tak ogromnej powierzchni, jest wiele szczegółow, listwy przy drzwiach, suficie i podlodze i rzeźbione płyty drewniane na suficie z dekorami, zbyt dużo zabawy jak na farby akrylowe przy których muszę szlifować. Dodatkowo zależy mi, żeby nie było czuć duszącego zapachu farby. Ale mam pytanie właśnie odnośnie narzędzi- z racji tego że to duża powierzchnia wygodniej i szybciej byłoby mi pomalować wałkiem całość a szczeliny pędzlem. Jednak nie wiem jaki wałek wybrać i czy nie będzie on wchłaniał za dużo farby? Ma Pani może doświadczenie z malowaniem wałkiem farbą kredową dużych powierzchni? A pędzel do szczelin lepiej okrągły i ciapać nim do środka czy płaski i wsuwać w szczeliny i włosie naturalne czy syntetyczne? Nie chcę wykonywać przecierek, nie zależy mi na efekcie postarzenia, chcę gładkie (boazeria jest w dobrym stanie, nie jest poobijana) i matowe wykończenie. Lepiej wtedy pokryć taką powierzchnię po malowaniu woskiem czy lakierem matowym? Boję się że wosk drogo wyjdzie. Myślałam o farbach i wosku Annie Sloan ale może poleci Pani coś tańszego i również dobrego? Myślałam o kolorze Annie Sloan Old White ale nie wiem czy Pure lub Original nie byłby lepszy- zależy mi na rozjaśnieniu ciemnego korytarza, z drewnianą boazerią jest przytłaczający. Czy widziała Pani Old White na żywo, czy taki odcień bieli daje efekt "czystości" ale nie takiej sterylnej- nie chcę odcienia chłodnej bieli a wydaje mi się że taki może byc Pure. I czy do farby kredowej mogę dodać barwnik Dulux (jest jakaś różnica między Duluxem a Śnieżką jeśli chodzi o jakość)?

    • Ewa Kujawa

      Ja tylko napiszę od siebie, że od wałka zostaje faktura, nawet takiego gładkiego, ja nie jestem zadowolona z efektu. Trochę pomaga szlifowanie, ale ja bym się zastanowila czy warto, bo szlifowanie to masa roboty.

    • Anonimowy

      Ale w takim razie jak nie wałek do tak dużej powierzchni to co? Pędzlem to będzie dużo roboty i tez zostanie faktura włosia pędzla 🙁

    • malgosia

      witam
      po pierwsze do malowania boazerii odradzam farby kredowe – za drogo wyniesie cała zabawa, a poza tym – jak pani pisze – nie chce jej pani stylizować i przecierać tylko zmienić kolor na biały i osiągnąć jednolitą gładką powierzchnię. Są także inne farby, które moze pani nakładać bez szlifowania boazerii. Po drugie – nawet nie szlifując do surowego drewna musi pani dokłądnie umyć ścianę i zmatowić papierem ściernym lakier. Zmatowić oznacza przetrzeć papierem 240 całą powierzchnię a potem to odpylić. Co do farb na boazerię to polecam farby renowacyjne V33 – do mebli kuchennych, poza tym flugger Interior High finish 20, tikkurila Everal aqua matt. To sa farby o bardzo dobrej przyczepności do powierzchni. Po trzecie technika malowania – najlepiej byłoby użyć pistoletu natryskowego – nie wiem jak duża jest ściana ale malowanie wałkiem zajmie bardzo dużo czasu, mogą być zacieki przy szczelinach, bo te trzeba malować pędzelkiem. Jeżlei jednak wałek to piankowy i cienkie warstwy, wówczas nie będzie struktury.

    • Anonimowy

      Dziękuję za odpowiedź! Farba V33 istnieje rowniez w wersji do podłog drewnianych i schodow, moze taka bylaby lepsza do boazerii? Ta do podlog i schodow kusi czasem schniecia miedzy warstwami- 3h podczas gdy ta do mebli kuchennych to okres 12h miedzy warstwami:/ Czy taka biała farbe rowniez bez obaw moge barwic barwnikami Sniezka/Dulux?

    • malgosia

      tak, spokojnie można barwić, tak można wybrać farbę do podłóg 🙂

  • Balustrady nierdzewne

    Odpowiedz

    Często przygotowując balustrady z wykorzystaniem elementów drewnianych dopasowujemy odcień drewna do elementów, które już występują we wnętrzu. Gratuluję pracy na tym wpisem – wyszła z tego kompletna baza wiedzy na temat malowania drewna..(y)

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Pani Małgosiu. Kupiłam nową konsolę prowansalską w kolorze białym. Jest zupełnie matowa, jakby bez zabezpieczenia (?) Jak przejadę dłonią po półce to ręka biała, jakby pokryta kredą. Czy mogę domniemywać, że jest to farba kredowa? Chcę jakoś zabezpieczyć ten mebel przd brudem i tłustymi plamami od palców. Proszę o Pani opinię. Dziękuję.

    • malgosia

      biały pył wskazuje na farbę kredową, wygląda na to ze albo nie zabezpieczono albo było za mało wosku. Najlepiej przetrzeć ją wilgotna szmatką i zawoskować. Do tego nada się każdy wosk bezbarwny do mebli – w LM jest chyba starwax i jest ok; można eż kupić wosk Annie Sloan lub Autentico. Wosk nakładamy w 3 warstwach, zachowując 24 h odstęp między woskowaniami. Wosk najlepiej wcirać bawełniana szmatką i dobrze go rozprowadzać; po każdym woskowaniu mozna przetrzeć delikatnie papierem sciernym o wysokiej gradacji – minimum 240; po ostatnim woskowaniu proszę dobrze wypolerować czystą szmatką – tak jak kiedyś podłogi 🙂 i uwaga – wosk utwardza się nawet miesiąc, przez ten czas proszę uważać z kubkami, zostawiającymi brudne ślady itp.

  • inky inkyzen

    Odpowiedz

    Wspaniała strona, dziękuję za tak szczegółowe kompendium wiedzy – jedyne miejsce, gdzie tak uczciwie wyłożono wiedzę na ten temat.

    • malgosia

      ciesze się! dziękuję za miłe słowa 🙂

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Fajny poradnik – dziekuję za dużo cennych wskazówek 🙂
    Zabieram się właśnie za odnowienie łóżeczka niemowęcego i zastawiam się czy pomalowanie farbą kredową a następnie nałożenie wosku będzie dla Maluszka bezpieczne? O farbie kredowej pomyślałam ze względu na to że łóżeczko wcześniej było pomalowane na biało i polakierowane, w wielu miejscach ma uszkodzenia od ząbków poprzedniego małego właściciela – nie dam rady zeszlifować o całego do czystego drewna … Zastanwiam się tylko czy zabezpieczenie woskiem nie będzie za słabe? Czy lepiej by było nałożyć lakier matowy zamiast wosku?

    • malgosia

      wosk będzie bezpieczny, a po 2-3 warstwach trudniejszy do "wygryzienia" 🙂 prosze tylko zostawić po woskowaniu na ok 3 tygodnie łóżeczko – bo w tym czasie wosk się utwardza; osk nakładamy w 3 warstwach, zachowując 24 h odstęp między woskowaniami. Wosk najlepiej wcierać bawełniana szmatką i dobrze go rozprowadzać; po każdym woskowaniu mozna przetrzeć delikatnie papierem ściernym o wysokiej gradacji – minimum 240; po ostatnim woskowaniu proszę dobrze wypolerować czystą szmatką – tak jak kiedyś podłogi

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witaj Malgosiu !!!Swietny opis, konkrety krok po kroku : profesjonalnie i rzetelnie !!!Jestem Twoja imienniczka ,a moje pytanie dotyczy farby kredowej – zajmuje sie odnawianiem mebli od kilku lat ,pracuje z farbami akrylowymi,bejca i woskami (styl shabby i vintage)-z wyczytanych w internecie informacji wynika, ze wszystkie farby kredowe maja w skladzie klej z kosci lub skory zwierzat – czy sa kredowki posiadajace inne spoiwo laczace krede z pigmentem ? Z gory dziekuje bardzo za odpowiedz !!!
    Gojda

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam pani Małgosiu, fantastyczny opis, który skusił mnie do renowacji kilku starych i już niemodnych mebli. Mam komodę i szafki BRW więc jest tam jakiś laminat, czy można je pomalować właśnie farbą kredową? Ze względu na brak naturalnego drewna czy można je później zawoskować aby był trwalszy efekt. Mam też łóżko dla dziecka sosnowe i mam ochotę zaszaleć z kolorem:)są wgniecenia jak to w sośnie i obecnie szuflady malowane na biało, myślałam o zdarciu farby do gładkiej powierzchni i pomalowaniu na nowo, prosze o poradę. Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam zdolną osóbkę:)

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam,
    Zakupiłam farby Anie Sloan ale akurat nie było w sklepie lakieru. Pani poleciła mi lakier fluggera,półmat. Pojechałam do fluggera zakupić tenże lakier. Pan w sklepie powiedział mi, ze nie jest w stanie mi powiedzieć jak ten lakier zachowa się na farbie kredowej.Więc zwątpiłam i nie odważyłam się wydać 70zł za 3 litry(najmniejsza pojemność)Czy ma ktoś w takim temacie coś do powiedzenia:) z góry dziękuję.Pozdrawiam

  • Michał Jakubiak

    Odpowiedz

    Ale mięsisty wpis 🙂 Właśnie dopiero zaczynam z tematem postarzanych mebli, bo szykuję się do generalnej modernizacji salonu. Żona powiedziała, że mi nie pomoże, bo jej się taki klimat nie podoba, ale jak sam zrobię, to jakoś przeżycie 😉 Pozdrawiam, Michał Jakubiak.

    • Małgorzata Budzich

      jestem pod wrażeniem! Z reguły mamy do czynienia z odwrotną sytuacją i to mąż (w tym mój własny) mówi – znowu?? trzymam kciuki – a zona jak zobaczy na pewno się przekona

  • joanna G

    Odpowiedz

    Krzesło pomalowałam 3 warstwami farby kredowej, a następnie nałożyłam lakier akrylowy i dopiero po wyschnięciu lakieru wyszły żółte plamy. Nie wiem czy zdzierać teraz całość, czy ryzykować i nałożyć jeszcze jedną warstwę farby? Może powinnam użyć innego lakieru?
    Pozdrawiam 🙂

  • Dorota Zm

    Odpowiedz

    Chciałabym pomalować komodę farba kredową. Komoda jest z drewna litego i dlatego chcę zastosować PRIMER. Chciałabym uzyskać pani opinie jaki wybrać by szybko schną i śmierdział przez dwutygodnik. Czy przed jego nałożeniem musze szlifować mebel czy wystarczy oczyścić?

  • Dorota

    Odpowiedz

    Witam. Planuję zabrać się do odnowienia mieszkania. Ostatnio zachwyciły mnie klimaty vintage i shabby chic, ale jestem dopiero na etapie gromadzenia wiedzy. Natrafiłam w necie na takie multum informacji na temat farb i przeróżnych mediów, że kompletnie zgłupiałam i nie wiem, na co się zdecydować. Po tej lekturze przynajmniej o farbach kredowych wiem coś więcej. Dzięki.

    • Małgosia Budzich

      bardzo się cieszę 😀

  • Dorota

    Odpowiedz

    Natrafiłam na allegro na jeszcze jedną farbę polskiej produkcji, której cena nie przekracza 100 zł. To LOVELY HOME, firmy Labofarb z Dębicy. Puszka 0,75l kosztuje 55 zł, czyli 1 l wychodzi trochę ponad 73 zł, do przyjęcia. 17 dość ciekawych kolorów, ale problemem jest brak małych pojemności (znalazłam tylko biały 0,25 l). Dla mnie cena powyżej 100 zł jest niestety zaporowa. Pozdrawiam.

    • Małgosia Budzich

      dziękuję za tą uwagę! wypróbuję te farby

  • Sabina

    Odpowiedz

    Wybierając farbę kredową np: „Autentico” w przypadku malowania komody, wystarczy ją jedynie oczyścić, farba nie zależnie od powierzchni zapewnia pełne krycie, nawet w przypadku drewna lakierowanego. Co do czasu schnięcia nie mogę pani zapewnić że, będzie ono trwało dwa dni,
    ale farby których używam są w pełni ekologiczne więc na pewno nie nie będą śmierdziały.

  • Magdalena

    Odpowiedz

    Witam, chciałabym prosić o poradę na temat wyboru farby do zmiany koloru dwóch mebli. Posiadam regal i szafkę z Ikea z serii Hemnes w kolorze szaro fioletu (tego koloru nie ma juz w ofercie). Zgodnie z informacją na stronie sklepu meble są wykonane z litego drewna z bejcą i lakierem. Chcę zmienić kolor na ciemnobrązowy i zachować widoczne słoje drewna oraz nie mieć efektu postarzanego mebla

    • Małgosia Budzich

      musisz zeszlifować lakier i bejcę z drewna, dopiero na surowe drewno kłaść wybrany odcień bejcy. Radzę spróbować kilka kolorów na małej powierzchni, bo bejca zawsze wycgląda inaczej na różnych gatunkach drewna, sosna ma to do siebie że jest mocno usłojona i będą różne wybarwienia miękkich i twardych części drewna. Aby złagodzić te kontrasty całość można wykończyć woskiem barwiącym – w ciemnym brązowym kolorze lub lakierem w kolorze brąz.

    • Magdalena

      Dziękuję serdecznie za odpowiedź 🙂 jakiej ziarnistości papieru użyć do szlifowania? Czy użycie lakierobejcy firmy Sadolin spowoduje że nie będę musiała użyć wosku?
      Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.

      • Małgosia Budzich

        najlepiej użyć szlifierki, bo ręczne szlifowanie takiego dużego meble to spore wyzwanie. Gradacja 100 lub 80 na początek, na koniec 180 lub 220. Tak, po zeszlifowaniu można nałożyć lakierobejcę i to już będzie całe wykończenie, bo takie preparaty równocześnie barwią i zabezpieczają drewno. Ja osobiście nie stosuję lakierobejc, bo wydaje mi się że dość trudno je się nakłada, łatwo o zacieki, smugi, nierównomierny kolor. Sadolinu nie używałam ale radzę najpierw zrobić próbę jak to wygląda, jak się kładzie, jakie są efekty wałkiem a jakie pędzlem, bo jak już pomalujemy i nie spodoba nam się to jest to praca od początku – tzn trzeba będzie znowu szlifować. Nałożenie samej bejcy daje nam jeszcze możliwości korekty koloru i wykończenia.

Zostaw komentarz

Close