Kobiece majsterkowanie, pierwsze warsztaty i metamorfozy skrzyń wojskowych

795 Wyświetleń komentarzy 12

Jest nowe miejsce dla kobiet majsterkujących. Wreszcie nikt
nie będzie się śmiał, że przytargałaś ze śmietnika krzesło, nikt nie zdziwi się
na twój widok z wiertarką, a uwalane farbą ubrania, brudne buty i pozdzierane
paznokcie nie będą powodem do wstydu.

Bo powstała Kobieca Pracownia Rzemieślnicza  – miejsce, w
którym możesz korzystać z narzędzi, wiedzy, wsparcia i naładować akumulatory
podczas warsztatów i spotkań! I wcale nie musisz być blogerem, doświadczonym majsterkowiczem,
mieszkać w Warszawie itp. To miejsce spotkań wszystkich kobiet majsterkujących
(mężczyzn i dzieci też),
zarówno w drewnie jak i w tkaninie. W pracowni będą organizowane warsztaty DIY
i krawieckie (w ramach nowego projektu Złoty Szew, nad którym pracują Klaudia z Moi Mili i Julka z LofLov).

Pierwsze warsztaty Odnawialni

13 marca odbyły się pierwsze warsztaty, które miałam przyjemność zorganizować i poprowadzić przy wielkim współudziale Sylwii – jednej z Majsterek(dziękuję!), Oto ja – w ferworze walki

Zobaczcie z jakim Sylwia wdziękiem pomagała we wszystkich etapach prac.

Pięć kobiet podjęło walkę ze skrzyniami po granatach by przerobić je na wdzięczne obiekty na salony.
O tym jak hartowała się stal, lała się krew nie będę pisać, pokażę tylko owoce tych zmagań, bo satysfakcja jest ogromna. Wszystkie skrzynie się wyjątkowe, każda z uczestniczek miała inny pomysł i powstało 5 unikatowych kompozycji.
Zacznijmy od punktu wyjścia:



Pepitka. W środku naturalne drewno, miedź na okuciach – styl lekko vintage, bardzo wysmakowane połączenie.

Czarno-biała. Biała skrzynka plus czarno-białe pasy obicia – to połączenie zawsze robi wrażenie czystości i elegancji:)

W stylu boho. Kwiaty, czekolada i szampan – świetnie dobrane kolory do tkaniny, która jest gwiazdą tej stylizacji. Kropką nad i jest uchwyt ze sznurka.

Gołębia. To skrzynka dla małej dziewczynki – w środku pudrowy róż, dookoła gołębia szarość z miedzianymi okuciami, które są moim osobistym hitem! Tkanina w chmurki (a może w liście kapusty?:)

Naturalna. Tkanina w lekko rustykalnym stylu, pięknie wykończony środek (naturalne, postarzane drewno), do tego miętowe akcenty. Uchwyt z paska od spodni.

 


Jeżeli macie ochotę na podobne warsztaty – piszcie! Bardzo chętnie przeprowadzimy je jeszcze raz, bo możliwości tych skrzyń są duże, a satysfakcja z gotowego mebla, który można zabrać do domu – ogromna. Możemy robić stoliki, półki, siedziska.


I jeszcze kilka migawek z warsztatów

 

Parę słów o Kobiecej Pracowni Rzemieślniczej

To miejsce bardzo magiczne i z klimatem, ja już się tam czuję jak w domu:). O walce z materią lokalu Majsterki świetnie opowiadają w swoim filmiku – jak wywoziły gruz, malowały ściany, podłogę. Gdy nadszedł moment wielkiego otwarcia zaprosiły grupkę sympatyków DIY na wspólne świętowanie i warsztaty.

Majsterki działają zgodnie z zasadą dobrej karmy – otwartość, wsparcie, pomoc, którą dają innym wraca do nich jak ta dobra karma, a na otwarciu pracowni zmaterializowała się w konkretnej postaci:
napis Majsterki, w którym każdą literę robił inny bloger.
 
Mój udział w tym dziele to litera K. Właściwie pomysł przyszedł mi do głowy od razu – skoro mam fobię na punkcie nóżek meblowych to trzeba je jakoś wykorzystać! I tak postawiłam literę K na nogach:

 

Przepis jest prosty: kantówka x 2 kawałki + nogi + farba
Ale literki można zrobić prawie z każdego upcyklingowego
materiału: sklejki, palet, linijek, słomek, kartonu, materiału… Zobaczcie jak podziałali inni blogerzy:
M złote M oraz
I w kształcie klucza to dzieło Beti i Ani z Pani to potrafi – świetna wycinka ze sklejki.
A zrobiła Dorota z Baba ma dom wykorzystując… stare linijki!
J to dzieło Magdy z Wnętrza Zewnętrza – karton, który dzięki złotej farbie nabrał szlachetności, 
S – Kasia z 5 pokoju okleiła pastelowymi kawałkami tkanin,
T – Kasia z Conchita Home wykorzystała pudełko po pizzy!
E to Pauli z Refreszigu twórcza przeróbka słomek do picia, 
R – stare drewno paletowe wycięte przez Michała z Papa Timber, pięknie postarzone i podmalowane turkusem,Po takiej dawce liternictwa DIY sama mam ochotę na napis z własnym logo:)

 

 

12 Komentarzy
  • danielka

    Odpowiedz

    Rewelacyjne skrzynie! Fajne takie spotkania. Sama bym się na takie zapisała ale odległość zbyt duża …:(
    Pozdrawiam Twórcze głowy 🙂

  • HappyAlimak

    Odpowiedz

    Widać, że zabawa była przednia!:) I tyle cudownych skrzynio-dzieł powstało! Wszystkie piękne!! świetne kolorki!
    Pozdrawiam wszystkie dzielne Działaczki!:)

  • metamorfozone

    Odpowiedz

    świetne efekty, moim faworytem jest gołębia 🙂 a samo miejsce – ech, chciałoby się, żeby było w każdym mieście!

  • For Rent For Living

    Odpowiedz

    Fantastyczny pomysł z tymi skrzyniami! I cudne efekty 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Fajne Wnętrze

    Odpowiedz

    Wszystkie skrzynie mają swój cudowny klimat:) Następnym razem muszę być z Wami:) Buziaczki, Aga

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    piękne szczególnie gołębia zapraszamy na warsztaty do Olsztyna pozdrawiam

  • Lukasz

    Odpowiedz

    To wręcz nieprawdopodobne, co ludzie potrafią zrobić z meblami. Chciałbym tak umieć.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

  • PAPA Timber

    Odpowiedz

    Te skrzynie wyszły świetnie. Teraz moja N. Chce taką:)

    • Anonim

      Michał, ja wiem ze jak weźmiesz tą skrzynię na warsztat to wyjdzie z niej coś niesamowitego 🙂

    • Anonim

      Michał, ja wiem ze jak weźmiesz tą skrzynię na warsztat to wyjdzie z niej coś niesamowitego 🙂

  • Pani Komoda

    Odpowiedz

    Cudownie i pepitka!!! Zazdroszczę!!! 🙂

  • karolina

    Odpowiedz

    fajny wpis 🙂

Zostaw komentarz

Close