Od szafki na narzędzia do damy na obcasach. Renowacja komody

komentarzy 6
komoda renowacja

Oto prawdziwy awans społeczny. Komoda z szufladami, całe życie w jednym z urzędów w roli szafki na narzędzia, przeobraziła się w komodę – wampa. Złoto, butelkowa zieleń i grafit to jej nowy, buduarowy styl. Teraz, zamiast w ministerstwie, urzęduje w sypialni Edyty.

Ta wyglądała, gdy naprawami w urzędzie zarządzał pan Mietek. Jednak postęp i potrzeba zmiany dotarła wreszcie i do jego kanciapy – pojawiły się nowe, profesjonalne regały, a komodę przed spaleniem uratowała Edyta. Potem zgłosiła ją do konkursu Odpicujemy Twój mebel z farbą Viva Home i w ten sposób narodziła się nasza gwiazda.

Ale zanim o gwieździe – muszę napisać kilka słów o mojej wizycie u Edyty. Uczestnicy konkursu mogli zdecydować, czy chcą, aby renowacja odbyła się u nich w domu. Edyta zaprosiła mnie do Dawidów Bankowych, więc załadowałam auto po brzegi i pojechałam. Na miejscu wpadłam w sam środek włoskiej familii – dziadkowie, rodzice i dzieci, grupa przyjaciół – w sumie ok 15 osób towarzyszyło naszym renowacyjnym pracom:).

Wyobraźcie sobie wielki dom, piękny, trochę dziki ogród, basen, wielki garaż… ale spokojnie, nie pojechałam do Carringtonów tylko do mega sympatycznych, ciepłych, wesołych ludzi, którzy przyjęli mnie jak na włoską familię przystało – bardzo przyjaźnie i prawie jak członka rodziny. W domu panował radosny rozgardiasz, wszyscy przekrzykiwali się nawzajem, dawali nam mnóstwo rad, pożyczali narzędzia, docinali deski, nosili szuflady, robili grilla, wieszali pranie, ganiali z dzieciakami, a pod nogami szwendały się dwa psy.

Wielki szacun dla męża Edyty, który postarzył cały blat, dokręcił go, dociął deski do uzupełnienia dziur po zamkach, a na koniec nosił mebel po schodach. Dzięki Arek!

Renowacja komody – kierunek stylizacji

Gdy trafia ci w ręce taki mebel, możliwości są tysiące. Na co się zdecydować? Jak pokazać te szuflady? Praktycznie od razu zapadła decyzja co do uchwytów – mają być złote, proste, eleganckie. Od razu uprzedzę pytania o stare uchwyty – chociaż na zdjęciu wyglądają nieźle, to w rzeczywistości były z plastiku, a część z nich uszkodzona.

Gorzej było z decyzją w sprawie wzorów i kolorów. Te cztery propozycje dostała Edyta:

1 propozycja – ZŁOTO

2 propozycja – MIŁORZĄB

3 propozycja CZERŃ BIEL I DREWNO

4 propozycja – WABI SABI

komoda mood board

Padło na pierwszą stylizację ale z elementami czwartej (blat). Inspiracją była tapeta Cole & Son Hicks’Grand, która występuje w kilku zestawieniach kolorystycznych:

Wiadomo, że nic tak nie poprawia proporcji sylwetki jak wysokie obcasy. Podobnie było w przypadku tej komody – nóżki musiały być. Ostatnia decyzja to blat – obecny do niczego się nie nadawał, trzeba było zrobić nowy, drewniany.

Renowacja komody – przygotowanie blatu

Blat pochodzi z marketu budowlanego, a konkretnie z działu z półkami sosnowymi. Można na miejscu przyciąć go do dowolnego rozmiaru. Kupiłam półkę 120 x 60 i docięłam blat na wymiar szafki + 1,5 cm na wystający brzeg.

Jak wsponiałam wcześniej – te piękne żłobienia to zasługa Arka – męża Edyty.

Renowacja komody – montaż nóg

Dno szafki było zbyt cienkie – 2 cm to za mało, aby wkręcić nogi. Doczepiliśmy więc dodatkowe deski, które zapewnią nogom stabilizację. Początkowo miały być czarne nogi, ale ostatecznie stanęło na brązowych.

Renowacja komody – przygotowanie szuflad

Zanim chwyciłyśmy za farbę trzeba było przejść przez żmudny proces mycia, odtłuszczania, odkręcania uchwytów, szpachlowania dziur po uchwytach, maskowania śladów po zamkach (w 2 szufladach były zamki, które blokowały nam nawiercenie nowych uchwytów).

Fronty szuflad są pomalowane szmaragdową zielenią – mieszanką farb z kolekcji Viva Home!

Aby uzyskać ten odcień zmieszaj 3 kolory: nocne niebo, gram w zielone i morskie fale. Zacznij od dodawania do czerni odrobiny zieleni, a następnie turkusu.

Korpus szafki to grafit – mieszanka kolorów nocne niebo, kamyk na szczęście i odrobiny morskich fal.

Malowanie szablonów

Zaoszczędzę Wam opisów, co się działo z szablonami. Ostatecznie nanosiłam wzór farbą, chociaż dużo lepiej sprawdziłby się lakier w sprayu. Niestety, wolne niedziele mają swoje prawa i nie mogłam nigdzie kupić nowego. Stary spray odmówił posłuszeństwa.

To była najbardziej czasochłonna część renowacji, a i tak nie obeszło się bez błędów i korekt.

Widzicie tą otulinę wokół komody? To nasz autorski pomysł zabezpieczenia mebla starą pościelą:). Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że spray nie zadziała, więc ta otulina miała zabezpieczyć nas przed pryskaniem lakieru.

Renowacja komody – wielki finał

Dopiero o 20 zakończyła się renowacja i cała nasza włoska familia przeniosła się do sypialni:). A sypialnia Edyty i Arka to materiał na osobny post. Panuje tam piękny eklektyczny styl boho, intensywne turkusy, zielenie, brązy. Obrazki, makramy, kwiaty, meble na skośnych nóżkach – nasza komoda od razu poczuła się jak w domu.

Nanosząc wzór zdecydowałyśmy, że dwie szuflady będą w jednolitym kolorze. To była dobra decyzja, bo komoda nabrała właściwej dynamiki:).

Nasza ekipa

Na koniec zdjęcia wszystkich uczestniczek procesu renowacji (panowie jakoś mi umknęli). Edyta, Aniela i Kasia – oto dream team. Mam szczęście do dream teamów (pozdrawiam ekpię Lidki i Sylwii – dziewczyn z poprzednich realizacji).

Gdyby nie team Edyty, nie udałoby mi się skończyć komody w weekend. Ich zaangażowanie, pomysły, kreatywne podejście do problemów – każdemu życzę takich współpracowników.  Dziękuję Wam dziewczyny!

Edyta – właścicielka komody i sprawczyni całego zamieszania

Aniela i Edyta – przyjaciółki z dzieciństwa i wyjątkowo zgodne w stylizacji mebla

Kasia i Edyta oraz pies Wiola

I ja z Edytą:)

O poprzedniej realizacji w ramach tej akcji możesz poczytać w poście o meblościance. Przede mną jeszcze jeden mebel do odpicowania – tym razem do dziecięcego pokoju.

Ściskam serdecznie

6 Komentarzy
  • Lidka

    Odpowiedz

    Gosieńko, z tak pozytywną osobą jak zawsze musi być wesoło i niesamowicie sympatycznie. Piękna metamorfoza. Ręka mistrza. Pozdrawiam i przesyłamy mnóstwo buziaków 😘😘😘

    • Małgorzata Budzich

      Lidka, dziękuję! jak widzisz kolejny dobry dream team mi sie trafił. A jak wasz remont? licze na zdjęcia

  • Beata

    Odpowiedz

    Piękna komoda. Kreatywni wykonawcy. Znam ich❤️. Zawsze są tacy. A rodzina włoska? Cóż, można tylko pozazdrościć 👍👩‍👩‍👧‍👧👩‍👩‍👧‍👧👩‍👩‍👧‍👧

    • Małgorzata Budzich

      haha! dziękuję! a rodzina nie dosyć że włoska to jeszcze z licznymi kontaktami 😉

  • Olena

    Odpowiedz

    Przepiękna metamorfoza! Uwielbiam takich kreatywnych ludzi, którzy w tak wyglądającym meblu potrafią zobaczyć piękno i je wydobyć, aby było zauważalne dla takiego ignoranta jak ja 😉

  • Małgorzata

    Odpowiedz

    Co tu dużo gadać – serce roście patrząc na te… przemiany 🙂
    Gdzie to ja się podziewałam, kiedy Odnawialnia zapraszała do udziału w metamorfozach?
    Nic to – samemu trza rękawy zakasać . Widać, że warto.
    Serdecznie pozdrawiam, z wyrazami podziwu za wszystkie cudowne przemienienia rupieci w piękne, pełne wyrazu – meble.

Zostaw komentarz

Close