Malowanie mebla krok po kroku – poradnik

21789 Wyświetleń komentarzy 91

Co za problem pomalować np. krzesło? Chwytamy za pędzel, farbę i malujemy, to potrafi przecież każde dziecko:) Ale… kto choć raz malował mebel wie, że łatwo o błędy, które potem widzimy za każdym razem gdy patrzymy na nasze dzieło. Zapraszam do poradnika, w którym w punktach zebrałam najważniejsze wskazówki na temat malowania.

Przed malowaniem mebla
  1. Rozkręć mebel na możliwie najmniejsze fragmenty – odkręć fronty, uchwyty, zawiasy, blaty, itp.
  2. Umyj mebel z brudu przy użyciu np. płynu do naczyń, nie przemocz drewna.
  3. Oceń stan powierzchni – jeżeli mebel jest malowany farbą, lakierem ale powłoki są trwałe, nie ma odprysków, uszkodzeń itp. – wystarczy je dobrze zmatowić. Oznacza to ze nie musisz zdzierać warstwy do żywego drewna lecz porządnie przetrzeć papierem – zacznij od 120, potem 180. Jeżeli jednak są odpryski, wypukłości – trzeba ścierać do drewna, mimo malowania będą one widoczne.
  4. Odkurzanie z pyłu – wykorzystaj odkurzacz lub zmiotkę i dokładnie oczyść mebel z pyłu. Następnie przetrzyj go wilgotną dobrze wyciśniętą szmatką, a na koniec przetrzyj denaturatem.
Malowanie mebla (farby akrylowe)
  1. Warstwa podkładowa (tzw. grunt lub primer) – warto przemyśleć ją wtedy gdy: mebel będzie dość intensywnie używany (wzmocni przyczepność farby) albo zawiera elementy z płyty lub laminatu (zapewni lepszą przyczepność). Grunt chroni także warstwę dekoracyjną farby przed pękaniem, gdy drewno będzie pracować. Jak grunt można zastosować pokost lniany lub specjalne akrylowe farby gruntujące (np. sigma torno primer, cena ok 58 zł/l).
  2. Pierwsze pociągnięcia – użyj małego płaskiego pędzelka do malowania zakamarków – kątów wewnątrz szuflad, zagłębień na frontach itp. Nakładaj niewielkie ilości farby, wcieraj ją dokładnie w kąciki.
  3. Właściwe malowanie – użyj pędzla, jeżeli chcesz mieć powierzchnię niejednorodną, postarzaną, z przecierkami (vintage) albo wałka, jeżeli chcesz mieć jednorodnie pomalowany mebel. Wybór wałka lub pędzla nie ma nic wspólnego z widocznością słojów drewna, które zależą od ilości i grubości warstw oraz gęstości farby. Malowanie farbą akrylową codo zasady kryje usłojenie drewna.
  4. Ilość warstw – najlepiej jest nałożyć 3 cienkie warstwy. Pamiętaj, żeby nie „znęcać” się nad wyglądem pierwszej warstwy i poprawiać ją w nieskończoność, żeby pokryła całą powierzchnię. Nałóż ją cienko i nie przejmuj się że przebija poprzedni kolor. Kolejna warstwa powinna załatwić sprawę, a trzecia wyrówna całość.
  5. Szlifowanie między malowaniem – warto to zrobić, czyli przetrzeć drobnym papierem, np. 240, 400, bo to zapewni gładką powierzchnię i zetrze drobne nierówności farby, pęcherzyki powietrza. Rób to jednak z wyczuciem, delikatnie, a po przetarciu ponownie odkurz mebel.
Malowanie innymi farbami
  1. Farby alkidowe – uwaga na warstwy – farby alkidowe schną wolniej niż akrylowe (nawet kilkanaście godzin); ze względu na swoje właściwości chemiczne nie lubią grubej warstwy farby. Nakładamy maksymalnie 2 warstwy.
  2. Farby kredowe – to temat omówiony w tym PORADNIKU, ale jeżeli sięgamy po ten typ farb to pamiętajmy, że służą one głównie do uzyskania efektu postarzenia powierzchni, robienia przecierek. Ich zaletą jest możliwość nakładania na powierzchnie bez szlifowania, nawet bez matowienia warstwy starego lakieru lub farby, o ile stan powłok jest dobry i bez uszkodzeń. Ponadto kolejne warstwy można nakładać już po 20 minutach, co znacznie przyspiesza pracę. Nie należy ich szlifować między malowaniem – etap szlifowania ma miejsce po wykończeniu mebla woskiem. W przeciwnym razie farby będą bardzo pylić. Farby są bardzo gęste, dzięki czemu doskonale nadają się do malowania z przecierkami, ton w ton, do szablonów.
Widoczne słoje drewna po malowaniu farbami

Wiele osób chciałoby zachować rysunek drewna i równocześnie zmienić kolor powierzchni. Polecam 3 techniki, które wielokrotnie wypróbowałam i dały dość zbliżone efekty:

1. Rozcieńczona farba akrylowa – najtańsza i najprostsza ,metoda – wybieramy kolor farby i rozcieńczamy ją w proporcji ok 1 do 5. Jeżeli bardziej rozcieńczymy to kolor będzie bardziej delikatny, ale nie przekraczajmy relacji 1 do 1 bo będzie za dużo wody. Farbę nakładamy gąbką, wcierając równomiernie w drewno. Przy tej technice niestety łatwo o zacieki, plamy, odciski palców, dlatego na bieżąco reagujmy i rozcierajmy wszelkie nadmiary farby, plamy i zacieki. Lepiej nabierać mniej farby i powoli ja wcierać. Tą techniką powstały np. stolik ze skrzynek, skrzynia na zabawki.

2. Bejca – bejca zawiera pigment barwiący drewno ale równocześnie nie kryje jego usłojenia. Bejce dzielimy na wodnorozcieńczalne i nitro. Te ostatnie są bardziej trwałe ale mają też przykry zapach. Dość trudno jednak znaleźć ładne kolorowe bejce, przynajmniej w marketach budowlanych,  ale ciekawą kolorystykę posiada np. firma dragon. Ponadto można dostać bejce w proszku firmy argus.

3. Wybielająca pasta do drewna – można ją nakładać bezpośrednio na drewno lub na bejcę w intensywnym kolorze. Wówczas uzyskamy stonowany, pastelowy odcień koloru wyjściowego, podkreślone słoje drewna. Ten efekt można zobaczyć np. na skrzynce (od turkusu do pastelowego odcienia) lub siedzisku (podkładem była grafitowa bejca).

Ostatnio napisałam poradnik jak osiągnąć efekt szarego drewna z widocznymi słojami

Jeżeli ktoś zna inne metody to chętnie poznam i wypróbuję! Także sprawdzone kolorowe bejce mile widziane:)



Zabezpieczanie pomalowanego drewna
Zdania na temat wykończenia pomalowanej powierzchni są podzielone, a w skrajnych przypadkach niektórzy rezygnują z nakładania środka zabezpieczającego, ponieważ starannie nałożona farba i dobrze przygotowana powierzchnia dają najbardziej naturalny efekt.
Co do zasady, wykańczając pomalowany mebel możemy wybierać między woskiem lub lakierem.
Woski – tworzą na meblu gładką, aksamitną w dotyku, matową warstwę, która wyciąga kolor i dodaje mu głębi. To świetne wykończenie mebli w stylu vintage, shabby, skandynawskim. Woski stosuje się do farb akrylowych lub kredowych. Wykończenie woskiem nie jest zbyt trwałe, zwłaszcza  są mało odporne na temperaturę, kolorowe napoje, dlatego nie warto sięgać po wosk wykańczając powierzchnię stołu lub krzesła. Sprawdzi się dobrze na komodach, szafkach, półkach.
Lakiery – szeroka gama lakierów do drewna może nas przytłoczyć. Generalnie dzielimy je na wodnorozcieńczalne (akrylowe) i poliuretanowe. Te ostatnie są dużo bardziej trwałe i odporne na zarysowania, wodę lub plamy lecz ich minusem jest przykry zapach. Połysk lakieru podaje się w tzw. w glossowości 10G (mat), 25G (półmat), 45G (półpołysk), 80G (połysk). Więcej o lakierach niebawem!
91 Komentarzy
  • Joanna

    Odpowiedz

    Sporo informacji. Właśnie jestem w trakcie renowacji drewnianej ławki, wiem, że to wcale nie takie łatwe :-)) Pozdrawiam ciepło!

    • Anonim

      trzymam kciuki, żeby wszystko poszło jak trzeba!

  • Mama Kreatywna

    Odpowiedz

    Bardzo ciekawy i pomocny post.

    • Anonim

      ciesze się, mam nadzieję że uchroni kogoś przed różnymi błędami, ja właśnie patrzę z niechęcią na moje krzesła, które odnawiałam ok 1,5 roku temu – nie chciało mi się zmatowić powierzchni papierem ściernym i teraz widzę jak nietrwała jest farba, którą malowałam

  • Anita M

    Odpowiedz

    Bardzo przydatne informacje. Będę korzystać.

    • Anonim

      super, bardzo się cieszę że komuś się przyda, zachęcam do własnych renowacji!

  • Kornelia N

    Odpowiedz

    Dodałbym jeszcze to, że gdy mamy duży mebel lepiej od razu zaopatrzyć się w szlifierkę oscylacyjną. Nie są takie drogie, a oszczędzają mnóstwo czasu. I mam pytanie: jak fotelik, już zrobiony, czy czeka w kolejce?

    • Anonim

      fotelik czeka na więcej czasu i dobór tkanin… ale ilekroć przechodzę koło niego to mam ochotę zobaczyć go w nowym ubranku jak najszybciej

  • Marta T

    Odpowiedz

    Świetny pomocnik. Ja jak na razie pomalowałam dopiero drewniane ramki, ale wiem ile to pracy wymaga 😉

    • Anonim

      najłatwiej zacząć od czegoś małego:)

  • Klimaty Agness

    Odpowiedz

    Wielkie dzięki za tak przydatne informacje, na pewno wielu osobom bardzo się przydadzą 🙂
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    • Anonim

      Hej Agnes, cieszę się, że się podoba!

  • http://chwilowkowicz.pl/

    Odpowiedz

    Dzięki za poradnik dobrze mi wyszło chociaż trochę z tym roboty było 🙂

  • Candymona Blogspot

    Odpowiedz

    Akurat kupiłam sobie stary sekretarzyk do odrestaurowania, więc dobrze trafiłam 🙂 Co prawda podstawy znam ale dzięki Tobie nie zapomnę o żadnym elemencie 🙂

    • malgosia

      koniecznie wrzuć fotkę! ja strasznie lubię sekretarzyki:)

  • Aga

    Odpowiedz

    Ja w sprawie widocznych słojów 🙂
    Kolorowe woski polecam! Łatwe w nakładaniu, można zrobić efekty specjalne (cieniowania, nakładanie warstwowe itp.).

    • malgosia

      kiedyś muszę spróbować z tymi woskami kolorowymi!

  • Izabella

    Odpowiedz

    Bardzo fajny poradnik 🙂

  • cherywaves

    Odpowiedz

    Chciałabym pomalować meble okleinowe, jednak boję się, że po lekkim przetarciu ich papierem ściernym, ta okleina może zacząć "odchodzić" od mebla, w efekcie czego cała praca pójdzie na marne. Jak myślisz, moje obawy mogą się urzeczywistnić?
    I odnośnie farb alkidowych – używając ich, trzeba mebel potraktować najpierw jakimś gruntem, a po malowaniu koniecznie użyć lakieru/wosku? I czy ten rodzaj farby przy późniejszym myciu mebli detergentami a nawet samą wodą nie zacznie się ścierać?
    Byłabym wdzięczna za odpowiedz. Bardzo chciałabym odświeżyć meble, jednak boję się, że z tymi z okleiny może być problem.

    • malgosia

      witaj! nie mam zbyt wielu doświadczeń w malowaniu mebli okleinowanych, ale jedno z moich dokonań – szafki nocne – dotyczyło właśnie takich mebli i bylo ok. Ale tu okleina była specyficzna – lekko porowata i bardzo dobrze przyjęła farbę. Jeżeli twoje meble mają raczej śliską okleinę to koniecznie oszlifuj ją papierem – np. o gramaturze 150-180. Zacznij delikatnie i sama zobaczysz jak się zachowuje – chodzi o uzyskanie szorstkiej powierzchni, która poprawi przyczepność. Ważne aby przed szlifowaniem dobrze umyć (odtłuścić) mebel. Malowanie – najlepiej w tym przypadku wałkiem, spróbuj taki zwykły wałek z gąbki oraz do malowania drewna (brązowe paski, ma dłuższe runo). Wałek z gąbki nakłada bardziej cienką i jednolitą warstwę. Co do farb alidowych – moim zdaniem nie musisz używać gruntu, ta farba ma dobrą przyczepność. Wykończenie – czy to akrylowej czy alkidowej farby – w przypadku mebli okleinowanych użyj lakieru (wosk sprawdza się na drewnie, pozwala nadać efekty patyny, przecierki, które najlepiej wychodzą na słojach drewna). Lakier zabezpieczy powierzchnie przed wodą i detergentami. Wkrótce postaram się zamieścić wpis na temat takich mebli bo zabieram się za stary regał z ikei.

  • Mariola Kowalik

    Odpowiedz

    A myślałam ze moje dziewicze odnawiania zdobytej szafki pójdzie mi o wiele szybciej….chyba jeszcze będzie musiała poleżeć bo musze skończyć inne rzeczy. Ehh

  • Ida

    Odpowiedz

    Poradzono mi, żeby surowe krzesła (stare, ale zdarte do czystego drewna), które chcę pomalować akrylem na kolor (jednolity i bez widocznych słojów) pomalować najpierw lakierem, który utworzy bazę. Zrobiłam tak i teraz widzę, że źle zrobiłam. Co teraz? Zmatowić ten lakier przed malowaniem? Jedno krzesło już ma na sobie warstwę akrylu (bez wcześniejszego matowienia lakieru) i wygląda to kiepsko, farba przy malowaniu bardzo się ślizgała. Jestem wściekła, że dodałam sobie pracy.

    • malgosia

      Ida, taki lakier jako bazę warto nakładać pod farby kredowe, kiedy nie chcemy, żeby przebijał stary kolor np. na przecierkach. Farba kredowa dobrze trzyma się nawet na lakierowanych, dość śliskich powierzchniach.Rozumiem Twój problem i wkurzenie, to co możesz zrobić to: 1/zedrzeć lakier używając specjalnego preparatu do ściągania powłok malarskich, np. firmy 3V3 – smarujesz i ściągasz packą 2/ dobrze zmatowić pomalowaną powierzchnię papierem ściernym i jeszcze raz nakładać akryl. 2-3 warstwy powinny wyrównać kolor. Ta warstwa, którą już nałożyłaś na lakier po zmatowieniu będzie trochę jak warstwa podkładowa i dalej 2 warstwy normalnej farby. Powodzenia, nie poddawaj się, pomyśl o efekcie końcowym i pięknych krzesłach

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Dzięki twojemu poradnikowi przemalowałam na biało stół (nogi drewniane, blat płyta laminowana. Wybrałam matową Śnieżkę Supermal olejno-ftalową – zależało mi na dużej odporności, bo stół służy jako biurko. Malowałam bez podkładu, ale przed malowaniem potraktowałam stół papierem ściernym. Farbę nakładałam trzykrotnie, aby uzyskać jednolity kolor. Zajęło mi to 3 dni, bo kolejne warstwy można nakładać po 24 godzinach. Aha, malowałam wałkiem z gąbki, a każda suchą warstwę przecierałam papierem 400. Farba dobrze się rozprowadzała i wcale tak bardzo nie śmierdziała. Wyszło tak dobrze, że już myślę o tym, co by tu jeszcze w domu zmalować;)

    • malgosia

      też słyszałam pozytywne opinie o śnieżce ftalowej i ostatnio miałam w ręku ftalowego decorala i też nie śmierdział. Tak więc farby ftalowe też idą do przodu i są coraz przyjemniejsze:)

  • Dawid Jarząbek

    Odpowiedz

    Dobry wieczór. Bardzo się ciesze ze tu zajrzałam.Szykuje się na pomalowanie kredensu i szukałam informacji od czego zacząć . Pomalowałam już szafę sosnową do pokoju mojej córeczki ale nie wyszło tak jak sobie życzyłam a myślałam ze to takie łatwe. Pozdrawiam.

    • malgosia

      nie wiem co poszło nie tak, ale warto próbować, jeżeli nie położyłaś jeszcze lakieru to można przeszlifować papierem farbę (jeżeli są np. zacieki) i jeszcze raz cienką warstwą pomalować

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam. Potrzebuję porady odnośnie malowania farbą akrylową. Cała komoda wyszła super ale mam problem z blatem. Wcześniej był oczyszczony itd. Niestety po malowaniu wałkiem wychodzą miejsca jakby farba była niepołozona. Blat jest równy ale być może nie znam dobrej techniki malowania wałkiem. Proszę o wskazówki 🙂 z góry dziękuję.

    • malgosia

      być może wałek "zebrał" farbę w niektórych miejscach i zrobiły się dziury?. Ja zazwyczaj maluję wałkiem gąbkowym i na drewnie się to nie pojawiało. Za podobnym problemem miałam do czynienia podczas malowania płyty mdf – nie mogłam równomiernie położyć farby i były plamy. Trochę za mało opisu i nie mam zdjęcia, ale zakładając scenariusz nr 2 czyli mdf i plamy – poczekać minimum 24 h aż farba wyschnie i ponownie nałożyć kolejną warstwę farby wałkiem – skupiając się na niepomalowanych miejscach. Jeżeli jednak te plamy są bardzo widoczne i duże to warto położyć na farbę warstwę podkładu – primera, a dopiero potem malować farbą właściwą. inna opcja to zamiast farby właściwej i primera położyć farbę do zadań specjalnych – np. Styntilor do malowania kuchni lub V33 do kuchni. Obie mają dobre krycie i przyczepność. Jeżeli natomiast pod palcami czujemy takie dołki (ubytki w farbie) to aby to ładnie wyglądało trzeba zeskrobać warstwę farby i pomalować na nowo. Można ew zaryzykować i spróbować wypełnić te ubytki lekką szpachlówką, ale tego nigdy nie próbowałam

  • Kasia Roddy

    Odpowiedz

    Bardzo przydatne informacje! Dziękuję za dzielenie się swoją wiedzą:)

  • Bodzio

    Odpowiedz

    super strona, pomocne informacje, a przede wszystkim praktyczne odpowiedzi, pomalawałem dla wprawy kilka małych mebli a teraz przymierzam się do pomalowania kompletu mebli dębowych, ale tak, aby były widoczne słoje. meble były lakierowane, pociemniały, a chcę uzyskać kolor szary z widocznymi słojami. jak to najlepiej wykonać. z góry dziękuję za pomoc

  • Edi

    Odpowiedz

    Właśnie zabrałam się za komodę z ikei. Lecę z tym papierem ściernym, ale nie wiem jak ma to wyglądač… boję się, że zedrę za dużo, ale to cały czas wydaje mi się gładkie…

    • malgosia

      to będzie dosć gładkie po przetarciu do czysta szmatką, ale proces tego mikrozmatowienia będzie już wystarczający dla poprawy przyczepności. Ja nie szalałam za bardzo ze szlifowaniem, jak pojawił się pył. Większe znaczenie ma farba podkładowa, która po wyschnięciu będzie szorstka

  • Unknown

    Odpowiedz

    Witam. Fajny poradnik. Bardzo mi sie przydal. Moj stol drewniany przemalowany z czarnego na bialy farba dulux rapidry wyszedl calkiem niezle ( 1 warstwa podkladu+ 4 warstwy farby, kazda przeszlifowana). Niestety po polakierowanu lakierem bezbarwnym Vidaron satynowy polysk w pewnych miejscach jest zolty. Pewnie za gruba warstwa lekaieru byla, po zmroku malowalem i nie zauwazylem. Co z tym zrobic? Zeszlifowac i pomalowac bialym lakierem czy jest jakis prostszy sposob?

    • malgosia

      czy za dnia widać w miejscach plam zacieki, zgrubienia? jeżeli tak to można spóbowac je przeszlifować drobnym papierem, ale istnieje zawsze ryzyko zdarcia farby, trzeba z wyczuciem. Jeżeli zgrubień nie widać tylko żółte plamy to gdzieś czytałam ze można spróbować wodą utlenioną (ale odrobinę w najmniej widocznym miejscu). A jak to nie pomoże to pozostaje matowienie drobnym papierem całego np. blatu z plamami i ponowne polakierowanie. Pytanie czy stół był drewniany i czy przed malowaniem były zdzierane stare powłoki? Bo jeżeli nie to żółte plamy moga być efektem wejścia w reakcją chemiczną starego lakieru z farbą. Wówczas trzeba pomalować 5 warstwę białej farby i poczekać z lakierowaniem czy plamy nie wyjdą na farbie

  • Jacek Dred

    Odpowiedz

    Tak, w dzien widac zolte plamy tam, gdzie poprawialem lakier pedzlem. Mysle, ze uzylem zlego walka, bo wzialem walek z wlosiem zamiast z gabki i dlatego musialem poprawiac pedzlem. Przed malowaniem zeszlifowalem powierznie 2 razy, raz papierem 120, drugi 180, umylem i odtluscilem, wiec to ewidentnie slady lakieru. Sprobuje z ta woda. Dzieki za podpowiedz.

  • Jacek Dred

    Odpowiedz

    Z ta woda utleniona, to niestety straszna lipa, znaczy kompletny brak efektu. Cos jakbym przetarl zwykla woda.

    • malgosia

      szkoda … a jak teraz mebel wygląda? udało się to jakoś zamaskować?

  • niedowiarek

    Odpowiedz

    Mam meble z folii finish. Kolor mi się znudził i chciałabym je pomalować na biało.
    Co mam zrobić aby je pomalować, nie znam się na tym, a nie chce aby wyglądały amatorsko?

  • galeria

    Odpowiedz

    Witaj, super pomysł na post. Wyczerpujący. Teraz widzę ile pracy mnie czeka …

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam.Jestem zafascynowana Pani poradami.Ponieważ zabieram się do odnowienia starej szafy i chciałabym skorzystać z wybielającej pasty do drewna na bejcę mam pytanie:czy na tą paste stosuje się wosk lub lakier?

    • malgosia

      witam! na pastę najlepiej położyć wosk bo wtedy jest najlepszy efekt – zarówno pasta jak i wosk uwypuklą fakturę drewna, lakier zaś zrobi coś w rodzaju pokrywającej, elastycznej powłoki

  • Michał

    Odpowiedz

    Zdecydowanie przygotował Pan rewelacyjny poradnik z którego wiedzę mogą czerpać osoby mniej jak i bardziej doświadczone!

    • malgosia

      Pani:) Mam na imię Małgosia, dziękuję za miłe słowa!

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam,maluje moj sekretarzyk juz 4 raz biala farba akrylowa mat i ciagle przebija zolty kolor, pewnie to bejca. Chcialam uzyskac biel, prosze o porade. Sekretarzyk przecieralam sciernym mylam i po kolei wg instrukcji i teraz zonk.

    • malgosia

      proszę nałożyć cienką warstwę lakieru jako izolatora, poczekać do wyschnięcia, lekko zmatowić i jeszcze raz pomalować farbą – odczekać 2-3 dni i jeżeli nie wyjdą plamy – ostatecznie zalakierować.

  • Bijuella.com

    Odpowiedz

    Dziękuję za tak merytoryczne artykuły! Czy przy użyciu farby ftalowej (malowanie biurek i kontenerków na biało) należy przecierać farbę między warstwami? A następnie nałożyć lakier?
    Miałam zamiar pomalować biurka farbą akrylową, ale po przeczytaniu o zaleceniach używaniu farby ftalowej na powierzchni bardzo eksploatowanej powoli zmieniam zdanie. Biurka są z płyty meblowej z wzorem słoja na okleinie – bardzo solidne i w kolorze czarnym.

  • Bijuella.com

    Odpowiedz

    Mam jeszcze pytanie, czy po nałożeniu 1. warstwy farby ftalowej należy przetrzeć ją papierem ściernym po wyschnięciu by wygładzić powierzchnię? Czy po nałożeniu dwóch docelowych warstw na biurko, czy po wyschnięciu należy biurko jeszcze polakierować?

    • malgosia

      tak – przecieramy powierzchnię między warstwami i zbieramy kurz; tak warto polakierować żeby zwiększyć trwałość – zwłaszcza blat biurka będzie narażony na ścieranie.

    • Bijuella.com

      Okazuje się, że bardziej niż na ścieranie blat narażony jest na trwałe zabrudzenia – typu od położonej gazety, która zabarwiła białą farbę. A jaki lakier jest odpowiedni do farby ftalowo-alkidowej?

  • moni

    Odpowiedz

    Witam! kupiłam stare drewniane krzesła i chce je pomalować na pastelowe kolory. Lepiej pomalować podkładem i farbą akrylową czy farbą ftalową? Jak uzyskać powierzchnię odporną na uszkodzenia mechaniczne (krzesła będą sporo eksploatowane)?

    • malgosia

      do drewnianych krzeseł nie potrzeba podkładu, można kłaść farbę bezpośrednio na drewno – zarówno akrylowa i ftalowa dobrze się kładą i mają dobrą przyczepność. Farba ftalowa jest bardziej odporna i trwała, a jeżeli dodatkowo całość zabezpieczymy dobrym lakierem – będzie się trzymać. Lakierem o dużej odporności sa lakiery poliuretanowe, można też kupić tzw lakier jachtowy. Warto bardzo starannie wykonać wszystkie etapy – oczyszczanie, odtłuszczanie, malowanie – to decyduje o tym ze efekt będzie trwały.

    • moni

      Dziękuję za odpowiedź 🙂 A jeśli użyję farby akrylowej to też mogę dodatkowo zabezpieczyć jakimś lakierem? Krzesła właśnie dawno przyszły i okazało się, że jedno jest w trochę gorszym stanie, powierzchnia siedziska jest w paru miejscach pofalowana. Wymyśliłam, że wstrzyknę klej do drewna w te miejsca gdzie są szpary i użyje deseczek i zacisków aby docisnąć. Potem na to szpachla akrylowa do drewna w celu wygładzenia. Czy to dobry pomysł?

    • malgosia

      na pewno warto spróbować, szczerze to nigdy tak nie robiłam ale jeżeli nie wyjdzie to wtedy siedzisko i tak do wymiany. Trudno bez zdjęcia ocenić

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    No właśnie mam ten sam problem ze starym krzesłem, co Anonimowy8 lipca 2016 01:30 z sekretarzykiem. Mimo cienkiej warstwy podkładowej lakieru(wodnego – może powinien być inny?)moje białe krzesło jest lekko pomarańczowe, żółte, z zaciekami, a ma być białe z przecierką. Krzesło malowałam farbą akrylową. Co robię nie tak? Mam trzy krzesła i stół do pomalowania, pomocy!

    • malgosia

      spotykałam się już kilkakrotnie z tym problemem, czasami działa bariera z lakieru a czasami nie. Nie próbowałam innych środków, ale chyba w tej sytuacji szlifowałabym meble. Bejca którą były wykończone jest zbyt silna. Poszukam jeszcze czy inne preparaty dałyby radę, to dobry materiał na post i testy

    • arnika85

      A może wykończenie białym lakierem byłoby tutaj wyjściem? Moje drewniane biurko pomalowane białą farbą akrylową okropnie zżółkło po nałożeniu bezbarwnego lakieru. To samo było z Vidaronem i 3V3…, dramat…

  • Alexandra

    Odpowiedz

    Ostatnio zaczęłam swoją przygodę z malowaniem mebli. Zaczęłam od stolików Vittsjo z IKEI. Przemalowałam je na szaro i wyszło super. Stolik wygląda jakby był zrobiony z betonu. Teraz chciałabym zabrać się za stary fotel bujany – taki typowy, babciny, z rattanowym siedziskiem i oparciem. I tu mam pytanie – fotel jest lakierowany, a ja niestety nie mam miejsca, w którym mogłabym go porządnie zeszlifować. Czy wystarczyłoby lekkie przeszlifowanie papierem ściernym? Kolejna rzecz – czy taki rattan też mogę przemalować farbą? Marzy mi się taki jasny turkus 🙂

    • malgosia

      też mam tai fotel w garażu i przymierzam się:) Jeżeli nie chcesz odnawiać drewna tylko pomalować, to można ograniczyć się do porządnego zmatowienia lakieru. Potem malujemy farbą ftalową albo taką do mebli laminowanych (zapraszam do posta http://www.odnawialnia.pl/2016/08/farby-wielozadaniowe-do-renowacji.html). Rattan jak najbardziej można malować – pędzlem lub sprayem

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Dobry wieczór,
    Odnowiłam krzesło jeszcze z czasów PRL-u: dokładne szlifowanie, odtłuszczenie, 3 warstwy matowej czarnej emalii super trwałej Altax (chyba alkidowa, bo do drewna, metalu itp.), między malowaniami dodatkowe szlifowania. Zastanawiam się czy powinnam to pokryć jeszcze lakierem dla dobrego zabezpieczenia powierzchni. Zdecydowałam się najpierw na lakier poliuretanowy. Niestety byłam w różnych sklepach i dostępne są najczęściej w litrowych puszkach w wersji z połyskiem, a zalezy mi na matowym wykończeniu. Ostatecznie kupiłam lakier alkidowy w sprayu (Baufix jedwabny matowy). Producent zapewnia o dobrej ochronie pokrytych nim powierzchni. Zastanawiam się jednak, czy jest sens pokrywać tym dodatkowo krzesło skoro zostało pokryte farbą na podobnej bazie? Dodam, że efekt wizualny uzyskany po malowaniu mnie zadowala, a emalia, którą zostało pokryte krzesło niby wyróżnia się dużą trwałością na czynniki atmosferyczne i uszkodzenia mechaniczne.
    Z góry dziękuję za rozwianie moich wątpliwości 🙂

    • malgosia

      Myślę że można sobie darować lakierowanie krzesła malowanego farbą alkidową, te farby są bardzo trwałe. Natomiast już lakier akrylowy będzie wystarczającym zabezpieczeniem – nie trzeba poliuretanowego. Matowych lakierów na bazie wody jest sporo w sklepach.

  • Bijuella.com

    Odpowiedz

    Też się zastanawiam nad pokryciem biurka pomalowanego dwiema warstwami białej farby ftalowo-alkidowej, bo po położeniu gazety na biurku został niezmywalny ślad, jakby gazeta się przykleiła do farby. A biurko było malowane 3 tyg temu, więc byłam zaskoczona… Teraz nie wiem co z tym zrobić, bo delikatny ślad został i nie daje się zmyć, ale nie chciałabym kolejnych tego typu zabrudzeń. Proszę o radę.

    • malgosia

      Farba alkidowa długo schnie i się utwardza, jak widać nawet 3 tygodnie to za mało. Proponuję zetrzeć zabrudzenie delikatnie papierem ściernym o wysokiej gradacji np. 240, jeżeli farba się zetrze to podmalować. W przypadku blatu biurka moim zdaniem lakierowanie jest konieczne. Proponuję położyć lakier – z tych dostępnych np. Vidaron lakier bezpodkładowy do parkietu, albo jakiś inny do parkietu, nie akrylowy tylko poliuretanowy

  • gosc

    Odpowiedz

    Chce przemalowac drewniane nogi od krzesel z jasnych na cos w rodzaju orzecha. Krzesla sa nowe czy wystarczy ze zmatuje papuerem sciernym i poloze lakier w ciemnym kolorze? Chce aby sloje byly widoczne. Czy musze uzyc jakiejs farby?

    • malgosia

      aby przebarwić drewno z zachowaniem widocznych słojów musisz dokładnie oczyścić nogi z lakieru, inaczej barwnik nie wniknie w drewno, będą plamy itp. Można barwić bejcą, a na to dać potem lakier lub od razu na surowe drewno położyć lakierobejcę w wybranym kolorze. Osobiście wolę pierwszą metodę, bo lakierobejce lubią sobie podciekać i potem powstają takie nieestetyczne zacieki

  • Katarzyna Chmielewska

    Odpowiedz

    Witam, znalazłam do odkupienia kilka mebli, z przeznaczeniem do pokoju dziecięcego. Córeczka ma niecałe 1,5roku. Nigdy jeszcze nie przerabiałam mebli, ale jestem typem majsterkowicza i artystyczną duszą, uwielbiam rzeczy robione samodzielnie. Zainspirowałam się czytając wszystkie poradniki, komentarze i podpowiedzi itd. Przede mną ogromne wyzwanie, bo 4 sztuki dużych mebli, w tym szafa i regał. Są lekko zużyte, gdzieniegdzie wyszczerbione na brzegach, ale wiem już co robić by je przygotować i później odmalować. Mam ogólnie pomysł na cały pokój, ale mało czasu a dużo pracy. Nie pójdzie mi to szybko, zaczynam dziś czyszczenie oraz matowienie powierzchni pod grunt, farbę i lakier. Masą szpachlową akrylową pouzupełniam braki. Zmieniam uchwyty żeby były jednakowe bo są to pomieszane meble, ale nie mogłam ich nie kupić za okazyjną cenę. Mam nadzieję że będę zadowolona z efektu tej długoterminowej pracy, ale to sama frajda właśnie. Super że jest taki blog jak Twój! Zwłaszcza te podpowiedzi praktyczne od Ciebie. Zamierzam użyć podkładu z Dekoralu gruntomal, farbę akrylową tikkurila everal aqua bo jest w sumie jakościowo super a cena niewielka to co znalazłam, oraz lakier luxens z LM jak pisałaś. Dwie warstwy lakieru wystarczą czy powinny być 3? Przede mną łącznie ok. 12m2 powierzchni, bo nie będę malować tego czego nie widać :> Nie mam jak rozkręcić ich na czynniki pierwsze. Mam plan też ręcznie ozdobić w paru miejscach wzorem chevron, bo jedna ściana taką będzie mieć tapetę i żyrandol. Będę dzielnie pracować i zaglądać na bieżąco na stronę w celu znalezienia jakichś nowych niusów czy podpowiedzi. Dzięki za zainspirowanie że samemu można zrobić meble od nowa!! jak zakończę wszystko postaram się podzielić efektem before&after :>
    Jeśli nasuwają Ci się jakieś uwagi odnośnie produktów które wybrałam to chętnie przeczytam, gdyż zakupię je wszystkie dopiero za tydzień.
    pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne Twoje metamorfozy!
    Catty 🙂

    • malgosia

      fajnie ze zabierasz się sama za meble! to będzie wyjątkowy, unikalny pokój z charakterem:) Dobór produktów jak najbardziej ok, 2 warstwy lakieru wystarczą spokojnie. Jeżeli jednak malujesz na biało to przemyśl lakier – bo wiele z nich zółkie na bieli, jednym z lepszych i łatwo dostępnych lakierów jest produkt fluggera. Z innych uwag, kup sobie wałki piankowe a do lakieru typu flock, pędzelka używaj tylko do podmalowania trudnodostępnych miejsc; nawierty pod nowe uchwyty zrób przed malowaniem. Powodzenia, duza sprawa i jestem strasznie ciekawa efektu po – rób zdjęcia i podsyłaj koniecznie!

    • Katarzyna Chmielewska

      Meble będą w odcieniach szarości więc zakupiłam dziś lakier z lm 🙂 do tego wałek do lakieru bo chciałam robić zwykłym piankowym. Zmienił się lekko mój pomysł co do wzoru bo inna tapeta na żywo wyglądała ładniej 🙂 zamiast chevron będą trójkąty-romby 🙂 lampę też zrobię sama ale dla kontrastu w żywych kolorach, jutro wycieczka do Ikei 😉 na razie przeszlifowałam i uzupełniłam szpachlą, przede mną cała zabawa 🙂 dzięki, będę robić zdjęcia w trakcie też, kurde podoba mi się to ale mam tak mało czasu że robię wszystko na mini ratki hehe pozdrawiam

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam.
    Bardzo ciekawy i pomocny wpis. Dzięki niemu pierwszy wreszcie odważyłam się samodzielnie odnowić mebel a dokładnie sosnowe łóżko. Właśnie jestem po pierwszej warstwie malowania i martwi mnie to że wszystkie zakamarki malowane pędzlem wyglądają całkiem inaczej niż duże elementy, które były malowane wałkiem. Czy przed położeniem kolejnej warstwy ponownie wszystkie trudno dostępne dla wałka miejsca ponownie powinnam pomalować pędzlem?

    • malgosia

      Ciesze się że zabrałaś się za samodzielne malowanie! Co do pytania – rzeczywiście jest tak jak piszesz, po pierwszej warstwie widać różnicę, przy drugiej będzie dużo lepiej. Ważne jest byy tym pędzelkiem nie nakładac duzo farby. Przy drugiej warstwie zaczynam od malowania wałkiem, starając się go dość dobrze wciskac w rogi – używam wtedy małego piankowego wałeczka. Jeżeli wałka nie uda się wcisnąć, podmalowuję rogi pędzelkiem starając się robić to z wyczuciem, żeby nie było różnic, zacieków i grubych warstw. Przy 3 warstwie z reguły już samo malowanie wałkiem. Z innych porad – sprawdza się gąbka kuchenna – spróbuj nią rozprowadzić farbę po rogach, wcierając w zakamarki

  • Magda G

    Odpowiedz

    Witam! Rowniez planuje przemalowac meble u córci w pokoju: szafa i mała szafka z ikei oraz blat służący jako biurko. Meble malowane będą na biało. Tyle się już naczytałam,że nie wiem co będzie w moim przypadku najlepsze. Proszę o poradę co wybrac aby był efekt, jakie podklady i farby oraz czy lakierowac?Pozdrawiam

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam.Jestem w trakcie przemalowywania mebli kuchennych na biało. Do malowania używam farby akrylowej Dulux szybkoschnącej. Chciałabym uzyskać efekt wysokiego połysku i nie wiem jakiego lakieru bezbarwnego użyć.Na forum wyczytałam, że niektóre lakiery powodują żółty odcień a chciałabym tego uniknąć. Proszę o radę jaki lakier byłby odpowiedni?

    • malgosia

      w sieci flugger ma opinię nieżółknącego, chociaż osobiście nie stosowałam. Używałam lakieru altax i był ok, ale w sumie nie mam mebla malowanego na biało i lakierowanego, więc nie wiem jak to będzie z tym zółknięciem. Warto też zainteresować się lakierami syntilor – sa specjalnie dedykowane do mebli kuchennych (na ich farbę do renowacji kuchni)

  • gosc

    Odpowiedz

    Witam. Malowalam nogi od krzeseł lakierobejca Sadolin. W niektorych miejscach widac nierownosci i chcialabym to jakos zrownac. Czy mozna to jakos zeszlifowac moze np drobnym papuerem sciernym? Prosze o podpowiedz. I jeszcze jedno, dosc dlugo schnie ta lakierobejca czy moze to byc spowodowane dosc gruba warstwa lakierobejcy? Malowane byly dwukrotnie.

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam,farba po wyschnięciu raczej ciemnieje,
    czy jaśnieje ?

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam!!
    Im więcej czytam na temat malowania mebli tym większy mam mętlik w głowie jakie wybrać materiały i jak przygotować meble do malowania. Otóż meble ,które chcę pomalować na biało są z drewna właściwie w bardzo dobrym stanie, ale każdy z innego kompletu Szafa z drewniana z Ikei raczej matowa, komoda sosnowa pokryta grubą warstwą lakieru na błysk i komoda sosnowa z normalną warstwą lakieru.Chcę aby po pomalowaniu meble stanowiły całość, w związku z tym wymienię wszystkie uchwyty,ale chcę również by ich powierzchnia była jednakowa. Rozumiem,że powinnam zmatowić papierem ściernym tylko te meble lakierowane,następnie pomaluję 2/3 warstwami farby akrylowej a następnie lakierem fluggera. Czy to dobry plan i czy lakier jest konieczny

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Cześć, jeśli mogę coś od siebie – ja też tak miałam, im więcej czytałam tym byłam głupsza, moja rada jest taka: nie czytać już więcej tylko wziąć się do roboty. Zmatowić 150, wałeczkiem gąbkowym 1 warstwa, jak dobrze wyschnie zmatowić delikatnie np. 350/400, 2 warstwa wałeczkiem, lakier też wałeczkiem. Na farbę akrylową jeśli to nie blat to wystarczy Ci jedna warstwa lakieru. Jakbyś malowała surowe drewno lakierem wtedy trzeba by było więcej razy pojechać bo drewno pije zawsze pierwszą warstwę czegokolwiek, ale Ty będziesz już miała pomalowane farbą więc spokojnie. Ogólnie rzecz biorąc wystarczyłby pewnie wosk bezbarwny w paście np. starwax, jeśli to meble do pokoju – tam raczej nic na nie nie rozchlapiesz a z woskiem przyjemna robota. Ja odnawiam mebelki kuchenne więc zrezygnowałam z wosku na rzecz lakieru ale to kuchnia – wiadomo, że będzie się ciapać, szczególnie na dolne szafki. Maluję też drzwi drewniane na biało- i tutaj rozważam już wosk ale jeszcze zobaczę na czym stanie. Na czytanie straciłam strasznie dużo czasu a teraz już wiem, nie czytać więcej tylko do roboty bo dobrą podstawową wiedzę już masz! Teraz tylko działanie przyniesie Ci większą wiedzę. Jak się już zabierzesz to idzie fajnie. Pamiętaj tylko cieniutko wszystko żeby nie porobić zacieków i maluj w miarę możliwości na poziomo (jeśli porozkręcasz cokowliek). Powodzenia, Jadzia

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Zapomniałam o dokładnym odpylaniu po szlifowaniu ale to pewnie już wiesz 🙂 J.

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Witam! Mam pytanie dotyczące gruntu lub primera, otóż malowalam krzesła (nie wiem dokladnie czym byly wczesniej wykonczone, takie ciemne z polyskiem) i pomimo odtluszczenia i zmatowienia, farba akrylowa zaczęła na nich zolknąć.
    Czy gruntowanie ( i czym?) może temu zapobiec?
    Pozdrawiam, AniAni 🙂

  • Anonimowy

    Odpowiedz

    Uwielbiam zmieniać wygląd mebli poprzez ich pomalowanie. Moja rodzina nienawidzi mnie za to ale cóż ;P. Ostatnio pomalowałam taki stół debowy. Nogi każda w innym kolorze, natomiast blat na biało. Moim zdaniem wygląda obłędnie.

    • Małgosia Budzich

      ciekawe! podeślij zdjęcia, ja też lubię stoły z różnymi nogami:)

  • Joanna

    Odpowiedz

    Właśnie szukam inspiracji …co by odnowić stare szawki nocne. Uwielbiam stare meble mają w sobie tyle możliwości … Dużo ciekawych informacji .Pozdrawiam

  • Paula

    Odpowiedz

    Uwielbiam Twojego blaga, jest pełen inspiracji ! Mam również pytanie. Chcę przerobić komodę z czasów prl-u. Zdjęłam już lakier za pomocą opalarki ( dwa dni z głowy ). Miałam pomysł, żeby zrobić na niej geometryczne wzory i tu mam problem, ponieważ komodę chciałam również zabejcowac. Dlatego chciałam się zapytać, czy na bejcę mogę położyć farbę akrylową do drewna ? 😉 Pozdrawiam !

  • Weronika

    Odpowiedz

    Bardzo przydatny wpis, dziękuję! 🙂 Chcę przemalować drewnianą komodę pokrytą w tym momencie czarną farbą. Jakich farb szukać, jakich unikać (chodzi mi o markę)? Z góry dziękuję za wskazówki!

    • Małgosia Budzich

      generalna zasada jest taka, ze podłoże powinniśmy oczyścić ze starej farby, a przynajmniej porządnie przeszlifować, wyrównać a na koniec odtłuścić benzyną ekstrakcyjną. Farby – częściowo zależy z czego jest komoda, bo akrylowe sprawdzą się na drewnianych, a na laminowanych potrzebne są farby o większej przyczepności, np. kredowe lub akrylowe do zadań specjalnych. Konkretne produkty są w postach w zakładce renowacja

  • Izabela

    Odpowiedz

    Witam, bardzo proszę o pomoc.
    Mam piękny- wielki stół ale jak na razie to surowy blat z buku. Musze go pomalować i zabezpieczyć. Interesuje mnie kolor- czysta biel. Czytam poradniki i natrafiłam na Pani Bloga. Dużo wiem ale jeszcze zbyt mało aby podjąć jakieś konkretne decyzję. Proszę o poradę jakiej farby białej użyć aby blat nie zrobił się żółty i jakim lakierem go zabezpieczyć.

  • Małgosia

    Odpowiedz

    witam, nie polecę konkretnego producenta, mogę jedynie napisać, że aby mieć piękną równą gładką białą płaszczyznę, to ważna jest technika nakładania – najlepiej byłoby natryskiem, ew wałkiem. Niestety większość znanych mi farb żółknie, dzieje się tak pod wpływem światła, dlatego warto szukać farb z dodatkiem filtra uv. Z lakierów odradzam zwykłe akrylowe, jeżlei już to akrylowe poliuretany

Zostaw komentarz

Close