fbpx

#2 Lampa w stylu loft

by Małgorzata Budzich

Styl loft – szorstki, wojskowy, bez zbędnych ozdób, przemysłowy, industrialny, wielkomiejski. Kto lubi takie kliematy powinien postawić na lampy, które budują klimat wnętrza w tym stylu.
Ja postanowiłam wykonać swoją samodzielnie, kiedy znalazłam na strychu stare sztalugi plenerowe jeszcze z czasów, kiedy w liceum próbowałam zostać malarką:).

Starą wojskową lampę znalazłam na allegro (60 zł). Była w dobrym stanie, ale w kolorze który zupełnie mi nie odpowiadał. Klosz pomalowałam więc na czerwono farbą akrylową do drewna i metalu, a potem kilkakrotnie lakierem.

A to zestawik przed przeróbką. Kabel ma chyba z 30 m, spokojnie mogę wybrać się z nią na moją wiejską drogę:).

Sztalugi po przetarciu papierem ściernym pomalowałam bejcą w kolorze orzech jasny – nieco przyciemniła oryginalny kolor drewna. W nóżkach znajdowały się elementy, które dawało się wysuwać żeby podwyższyć sztalugę, pomalowałam je na czarno i częściowo wyciągnęłam na zewnątrz.

 

You may also like

7 komentarzy

Edi B 4 marca 2014 - 13:34

Ekstra pomysł:) pozdrawiam

Reply
Dominika Pyssa 14 sierpnia 2014 - 11:34

O kurczę! Niesamowita lampa – jedyna w swoim rodzaju. 😀

Reply
Lampa 8 stycznia 2015 - 14:34

Lampa wyszła genialnie 🙂 Masz talent do takich rzeczy 🙂

Reply
Cosplay Costumes 2 marca 2016 - 07:37

Dziękuję za podzielenie się! Jestem przekonany, że to po prostu wspólny przydatnych informacji z nami.

Reply
Babownia 17 października 2016 - 20:54

Małgosiu inspiruję się u Ciebie bo czeka na mnie kultowy PRLowski fotel, szafka pod TV i "góralski" kredens w oczekiwaniu na farbę kredową. Z dzielenia sie inspiracjami, niedługo na moim blogu (wcale nie DIY) pojawi się ściana ze 120letnich desek z odzysku 😀 Piękne te Twoje metamorfozy! POZDRAWIAM!!! Basia

Reply
Kasia 23 września 2017 - 12:15

Witam, mam podobny klosz do odnowienia, jako, że jestem początkująca, proszę o podpowiedź jak najskuteczniej go oczyścić przed malowaniem? dodam, że moja lampa jest aluminiowa, była pomalowana niebieską farbą, która się złuszczyła, a na bokach zaczęła trochę rdzewieć. Zaczęłam czyścić ją papierem ściernym, w efekcie trochę ją porysowałam…Proszę o radę. Pozdrawiam

Reply
Małgosia Budzich 29 września 2017 - 10:29

metal czyścimy podobnie jak drewno – papierem ściernym, ale do metalu jest inny papier, bardziej delikatniejszy, dobrze sprawdzi się taki na gąbce, na pewno drobniejsze ziarno tak ok 180. To że jest porysowane (o ile nie są to zbyt duże i głębokie rysy) nie powinno przeszkadzać, farbą da się zamalować. Ważne, aby doprowadzić do maksymalnie równej powierzchni, bez płatów farb, bo one będą przebijać. Potem dobrze jest pomalować klosz farbą podkładową, a na to dopiero farba właściwa – najlepiej w sprayu taka do karoserii samochodowej. Na koniec polerowanie pastą tempo.

Reply

Leave a Comment

Close