fbpx

Świecznik z pieńków

by Małgorzata Budzich

W wakacje przyciągnęłam 2 brzozowe pieńki. Malowniczo zaległy w moim ogródku, a ja snułam fantazje co też z nich zrobię. Ale bez narzędzi okazało się to bardziej skomplikowane…

Pierwszy twór jednak powstał, a to dzięki wizycie w stolarni Wióry Lecą. I już wiem, że przyciąganie pieńków z lasu nie ma sensu bo są okrutnie mokre – czas schnięcia wynosi średnio 1 cm na rok, co przy ok 10 cm średnicy moich pieńków może jeszcze potrwać:).

Ale nie poddałam się i pocięłam pieńki na kawałki. Poniżej pierwsze brzozowe dzieło – świecznik. Wywiercenie otworów (profesjonalnie, w stolarni, za pomocą wiertarki stołowej, a jakże) to kwestia 1 minuty, jak się ma takie narzędzia. Fascynujący był widok pracy tego narzędzia – wióry leciały we Wiórach aż miło.
Dodatkowo, od spodu pieniek został lekko ścięty przy użyciu hebla, tak aby stabilnie leżał.

Zobaczymy co z nim będzie dalej, na razie trochę popękał po bokach, co tylko – moim zdaniem –

dodaje mu uroku.

 

 

Kolejne twory z pieńków wkrótce!

You may also like

20 komentarzy

Klimaty Agness 1 września 2015 - 21:38

Lubię te naturalne świeczniki z pieńków, fajnie wyglądają 🙂

Reply
Anonim 2 września 2015 - 20:32

dzięki Agness:) natura rządzi! A przy okazji widziałam fajne kompozycje świąteczne z pieńków więc tematu nie odpuszczę

Reply
Ola Em 2 września 2015 - 04:47

Bardzo fajny świecznik! I z pęknięciami rzeczywiście mu ładnie:)

Reply
Anonim 2 września 2015 - 20:34

pęknięcia są super, chociaż stolarz trochę mnie postraszył i zniechęcił, ale mam jeszcze podkładki w zanadrzu, troszkę popękały jednak wierzę że będzie pasować

Reply
TusieRobi Moje Rękodzieło 2 września 2015 - 06:03

Fantastyczny świecznik! A zapach w stolarni musiał być rewelacyjny 😉

Reply
Anonim 2 września 2015 - 20:35

i zapach i precyzja tych wszystkich urządzeń! polecam każdemu wizytę lub warsztaty w stolarni

Reply
Milena Kafka 2 września 2015 - 09:46

Super, uwielbiam Brzozę ona daje taki klimat…. Świecznik jest uroczy 🙂 Mój blog Ma i Bla

Reply
Anonim 2 września 2015 - 20:35

daje klimat, zwłaszcza jak zapali się świeczki:)

Reply
Ula H. 2 września 2015 - 10:31

Świecznik jest super !!! Pełna natura !!! Pozdrawiam :))

Reply
Anonim 2 września 2015 - 20:36

pełna, pełna:) dzięki Ula!

Reply
maAteria 2 września 2015 - 13:14

Fantastyczny pomysł :)))pozdrawiam 😉

Reply
Anita M 2 września 2015 - 19:09

Doskonały:)))

Reply
Anonim 2 września 2015 - 20:37

jak miło to czytać:) podobno to co najprostsze jest najlepsze, i coś w tym jest bo w sumie mało było z tym pracy a efekt nieprzekombinowany i przez to chyba uroczy

Reply
Marta T 4 września 2015 - 20:09

Świetnie wygląda 😉

Reply
Mama Sokole Oko 7 września 2015 - 12:20

A ja się rozmarzyłam nad takimi mazurskimi warsztatami z drewnem. Ach! Cudne 🙂 Super że jest takie miejsce dla kobiet i można stworzyć swoje drewniane prace. Świecznik pachnący lasem 🙂
Pozdrawiam deszczowo 😉

Reply
Adriana Szweda 8 września 2015 - 11:32

Super pomysł.Takiego świecznika nigdy nie widziałam .Uwielbiam wszystko co z drewna.Pozdrawiam serdecznie.

Reply
http://fiskalny.warszawa.pl 11 września 2015 - 12:24

Ale fajnie rozwiązanie, niedługo robię remont to może też zastosuję takie coś , czekam na kolejne wpisy, pozdrawiam.

Reply
Shonali 16 września 2015 - 07:07

Bardzo mi się podobają tego typu świeczniki 🙂

Reply
Baba Ma Dom 5 października 2015 - 18:59

Super wygląda! I jak po stolarni to i perfekcyjnie zrobione! 🙂
Ja czasem też wspieram się czy to sprzętem czy to materiałem prosto od stolarza – i zapach takiego miejsca przywożę pełne kieszenie! 🙂

Reply
malgosia 6 października 2015 - 07:18

ja po wizycie w stolarni choruję na te wszystkie maszyny i ułatwiacze:)

Reply

Leave a Comment

Close