fbpx

Farby kredowe do malowania mebli – przewodnik po typach, technikach i cenach

by Małgorzata Budzich
farby kredowe do malowania mebli
Farby kredowe – ich idea jest prosta – malujemy meble praktycznie od razu, bez szlifowania starych powłok. To kusząca perspektywa dla każdego, kto choć raz zdzierał lakier lub farbę. W tym poradniku zebrałam informacje o wszystkich znanych mi, dostępnych na rynku polskim farbach kredowych – porównasz tu ceny, rodzaje farb oraz poukładasz sobie w głowie różne fakty i mity na temat ich stosowania.

Kiedy farby kredowe a kiedy akrylowe?

 O malowaniu farbami akrylowymi, ich rodzajach, producentach, cenach pisałam w tym poradniku. Często spotykam się z pytaniem kiedy stosować akrylowe a kiedy kredowe. Poniżej małe porównanie, które ułatwi podjęcie decyzji.
Farby kredowe
Farby akrylowe
Lubisz styl vintage, rustykalny, shabby chic, prowansalski, a na
powierzchni widać pociągnięcia pędzla, cieniowania, przecierki, mieszanie się
kolorów. Te farby ułatwiają taką stylizację.
Zależy ci na jednorodnej, gładkiej powierzchni, nowoczesnym wyglądzie
mebla.
Chcesz osiągnąć „efekt bejcy” czyli widoczne słoje drewna przez
warstwę koloru.
Farba z założenia daje grubszą powierzchnię, przypominającą nieco
dawne farby wapienne
Farba daje cienką, „płaską” powłokę
Mebel nie wymaga gruntownego zdarcia starych powłok, wystarczy
przeszlifowanie powierzchni.
Mebel powinien być z surowego drewna lub oczyszczony ze starych
powłok, zmatowiona powierzchnia.
Jeżeli chcesz pomalować coś z gliny, metalu, tkaninę, PVC, okleinę na
płycie  – nie wymagają podkładu, mają
bardzo dobrą przyczepność
Raczej nie nadają się do śliskich powierzchni, chyba ze zastosujemy
podkład zwiększający przyczepność
Duży wybór gotowych, ładnych kolorów
Słaby wybór kolorów z odcieni szarości, pasteli. Konieczność wyboru z
mieszalnika lub samodzielne mieszanie kolorów
Lepsze do malowania pędzlem
Lepsze do malowania wałkiem
Wyższa cena
Niższa cena
W większości przypadków trzeba dodatkowo zabezpieczyć lakierem lub
woskiem
Nie trzeba niczym dodatkowo zabezpieczać
W sieci znajdziesz wiele opinii pozytywnych i negatywnych o stosowaniu farb kredowych. Bardziej doświadczeni „odnawiacze” uważają, że podobne efekty można osiągnąć za pomocą farb akrylowych lub że powierzchnia
pomalowana farbą kredową ma dziwną strukturę. Warto jednak samemu wypróbować efekty tej farby.

Typy farb kredowych

 
Farby kredowe to bardzo pojemny worek, w którym mieszczą się typy o różnych właściwościach. Łączy je jednak charakterystyczne, nieco szorstkie, raczej matowe wykończenie, dobra przyczepność do podłoża i szybkie
wysychanie (z wyjątkiem farb olejowych). Mamy więc farby kredowe:
  • mineralne – ich bazą są krzemiany
  • kazeinowe (mleczne) – na bazie kazeiny
  • klejowe – na bazie kleju kostnego lub skórnego
  • akrylowe i winylowe – na bazie żywic
  • emulsje olejowe – na bazie mieszanki wody i oleju lnianego

Każdy z tych typów ma inne właściwości chemiczne, trochę inaczej się nimi maluje, inna jest trwałość i przyczepność do podłoża. Również granulacja ziaren wypełniacza (najczęściej kredy) jest w nich różna. Każdy rodzaj będzie miał też grono swoich zwolenników i przeciwników. Nie stosowałam wszystkich rodzajów tych farb, więc trudno mi oceniać ich zalety i wady, ale liczę że napiszecie coś w komentarzach. Przyznam też że trudno mi było zaklasyfikować poszczególne farby do typów, ponieważ ich producenci (z nielicznymi wyjątkami) tego nie podają. Jeżeli macie
inną wiedzę to dawajcie znać!

 Ceny, producenci, pojemności

Poniższe zestawienie zawiera listę 13 rodzajów farb kredowych. Różne typy, pojemności, ceny. To dość kompleksowe zestawienie ale być może pominęłam jakiegoś producenta.
Nazwa
Typ
Poj. mini ml
Cena
mini 1)
Poj.
maxi ml
Cena max 1)
Cena 1l 2)
Kolory
1
Annie Sloan
Chalk Paint
na bazie żywic syntetycznych
100
30
1000
145
145
32
2
Autentico Vintage
na bazie żywic pochodzenia roślinnego
100
35
1000
120
120
54
3
Autentico Versante
na bazie żywic pochodzenia roślinnego
1000
160
160
47
4
Amazona
mineralna
150
34
750
4000
125
480
167
120
20
5
Americana decor
Chalky finish
akrylowa
59
236
11
34
473
56
118
29
6
Daily Art
Farba Vintage
akrylowa
50
7
100
11
110
30
7
Pentart Dekor Paint
akrylowa
100
13
230
26
113
38
8
Jeger Rustic
farba kredowa
akrylowa
500
64,5
129
10
9
La
Pajarita
Chalk
Paint
akrylowa
175
27
154
27
10
Novasol
Chalk
Paint w sprayu
akrylowa
400
33
82,5
12
11
Viva
Decor
Chalky
vintage look
akrylowa
250
31
124
16
12
Vittorino
akrylowa
250
18
1000
60
60
15
13
Steleko farba kredowa
akrylowa
250
19
1000
59
59
16
14
Byta yta
emulsja wodno-olejowa
125
33
1000
145
145
15
15
Everlong
akrylowa
100
35
1000
130
130
25
16
Fleur shalky look
mineralna 50 16 2500 64
17
Fleur eggshell
mineralna (bardziej odporna, satynowa) 130 2500 15
17 Renesans Ambiente Chalky Colors akrylowa 250 25 100 28
1)   Ceny mają charakter orientacyjny i mogą ulec zmianie w zależności od polityki sprzedażowej producenta lub
dystrybutora. Ceny pochodzą najczęściej z allegro lub z innych sklepów wskazanych przez wyszukiwarkę. Ceny zaokrąglone do pełnych zł
2)  Cena za 1 l przeliczana z największego opakowania
 
Kilka uwag odnośnie powyższego zestawienia:
  • zdecydowanie tańsze są farby kredowe na bazie akrylu. Farby mineralne są najdroższe, ale też najbardziej trwałe i odporne na uszkodzenia powierzchni
  • większość farb w przeliczeniu na 1 l kosztuje ponad 100 zł; wyjątkiem są dwaj mali producenci polscy, którzy od niedawna oferują rodzime farby kredowe
  • największy wybór kolorów posiada firma Autentico, ale też inni producenci proponują ciekawy wybór pastelowych, delikatnych odcieni
  • niektórzy producenci oferują małe pojemności, co sprawdza się gdy chcemy na meblu używać kilku kolorów
  • farby kredowe można samemu barwić za pomocą pigmentów dostępnych w marketach budowlanych (np. firmy Śnieżka)

Update grudzień 2016

Na rynku pojawiły się nowe farby kredowe – tzw. 2 w 1, czyli farby, których nie trzeba woskować, ponieważ zawierają w sobie polimery. Na skutek polerowania powierzchnia robi się gładka i zabezpieczona jak po użyciu woskiem. Więcej o farbach everlong.

Update grudzień 2017

Do listy dołączyli dwaj kolejni producenci – Renesans oraz Fleur.

O farbach kredowych Rensans piszę więcej w tym poście, pisząc m.in. o malowaniu krzeseł, dobieraniu i miksowaniu kolorów, a także o historii jednych z najsłynniejszych polskich krzeseł – patyczaków z Radomia.

Farby olejne

 
Szukając informacji o farbach kredowych można natknąć się na farby olejowe na bazie oleju lnianego, których wypełniaczem jest kreda. Typowym przykładem jest farba Allback. Nie są to jednak farby kredowe lecz tradycyjne
farby olejne jakich używało się przed wojną. W odróżnieniu od farb kredowych czy farb chalky finish (kredowe wykończenie) daje płaską, cienką powłokę, która chroni wtedy, gdy nie jest poprzecierana. Różnice w stosunku do innych farb:
  • Mają dużo dłuższy czas schnięcia niż farby kredowe (ok 24h)
  • Ryzyko zżółknięcia – powierzchnia mebla powinna schnąć w świetle słonecznym, bo wtedy olej będący bazą farby nie zżółknie.
  • Odporność – większa niż farb kredowych, świetnie sprawdzają się na zewnątrz.
  • Natłuszczanie powierzchni – farby zaleca się do bardzo wysuszonych drewnianych powłok, ponieważ oprócz krycia nawilżają i konserwują malowaną powierzchnię.

 

Fakty i mity o podłożu gotowym do malowania

 
Farby kredowe są przeznaczone do malowania różnego rodzaju podłoża: drewna, płyt wiórowych, oklein, gliny, tkanin, metalu. O malowaniu każdego z tych podłoży można napisać osobny poradnik, ja skupię się na drewnie (i fornirze drewnianym).
Teoretycznie powinniśmy tylko drewniany mebel dokładnie umyć, odtłuścić i możemy działać. Teoretycznie, bo w praktyce możemy spotkać się z różnymi problemami, w zależności od tego jak był wykończony stary mebel:
 
Bejca – istnieje ryzyko, że bejca wejdzie w reakcję z farbą kredową i wyjdą plamy. Jest kilka
sposobów na zabezpieczenie się przed tym zjawiskiem. Można użyć szelaku, lakieru akrylowego lub primera szelakowego. Trzeba zwłaszcza uważać przy ciemnobrązowych meblach. Warto pomalować fragment mebla i odczekać 24h. Po tym czasie jeżeli wyjdą plamy – musimy zabezpieczyć mebel. Jeżeli plamy wyszły nam
po tym jak pomalowaliśmy cały mebel należy nałożyć na tą warstwę izolator i po wyschnięciu kontynuować malowanie.
 
Farba olejna – niekiedy możemy mieć do czynienia z meblem pokrytym tradycyjną farbą olejną, bez
żadnych żywić, która da się łatwo zmatowić, natomiast „nowoczesna” farba olejna czyli ftalowa będzie gładka i dość twarda. Wówczas nawet farba kredowa ma problem z dobrym przyleganiem. Z pewnością nie wystarczą 2 warstwy farby na pokrycie – trzeba założyć minimum 3-krotne malowanie.
 
Lite drewno – może zaistnieć ryzyko przesiąkania garbników zawartych w drewnie. Podobnie jak w przypadku bejcy, dobrze jest pokryć mebel izolatorem.
 
Politura lub lakier jachtowy – trudno je zarysować, często nawet przy szlifowaniu papierem
ściernym  powierzchnia jest dosyć gładka. To oznacza, że pierwsza warstwa farby będzie najprawdopodobniej  ślizgać się po powierzchni mebla i nie pokryje go równomiernie. Trzeba położyć jedną warstwę farby więcej niż zwykle.
Pewną przeszkodą w malowaniu będą ubytki w fornirze lub dziury w drewnie a także ślady po drewnojadach. Wszystko zależy od wielkości zniszczeń, ale większe ubytki powinniśmy zaszpachlować lub nakleić łatki z forniru. W przeciwnym razie, po zawoskowaniu będą jeszcze bardzo widoczne. Nie łudźmy się że farba kredowa je przykryje.
Podsumowując – zanim nałożysz pierwszą warstwę farby:
  • Umyj mebel nawet jeżeli wydaje ci się czysty; użyj do tego np. wody z płynem do mycia naczyń; nie przemaczaj mebla, tylko ścieraj brud
  • Użyj papieru ściernego do zmatowienia powierzchni – zaleca się 150-180.
  • Przeanalizuj czym był wykończony mebel i ewentualnie zabezpiecz powierzchnię izolatorem.

Technika malowania farbami kredowymi – zasady

 
Analizując instrukcje dystrybutorów, a także uczestnicząc w warsztatach i samodzielnie malując farbą kredową, zebrałam dla was garść porad:
1.
Zastanów się czy chcesz osiągnąć równomierną, gładką powierzchnię czy efekt przecierek i postarzania? Jeżeli chcesz zrobić przecierki na krawędziach to nałóż kolor, który będzie prześwitywał spod właściwego koloru; po wyschnięciu przetrzyj te miejsca świecą.
2.
Zastanów się czy nie trzeba rozrzedzić farby – farba jest bardzo gęsta i spowoduje zbyt grube warstwy farby na meblu. Szczególnie przy surowym drewnie można farbę nieco bardziej rozcieńczyć. Tu trzeba jednak zachować zdrowy rozsądek – zbyt rozcieńczona jest mniej kryjąca i będzie potrzeba więcej warstw.
3.
Nałóż pierwszą warstwę – zaleca się używanie pędzla owalnego z naturalnego włosia dla efektu struktury albo płaskiego z syntetycznego włosia, gdy zależy nam na gładkiej powierzchni.
4.
Należy dość szybko malować i unikać nakładania kolejnych warstw farby na pomalowanej powierzchni, bo mogą powstawać grudki. Jeżeli powstaną – farbę po całkowitym wyschnięciu przetrzeć papierem 400.
5.
Czas schnięcia między warstwami – teoretycznie 30 minut, ale w praktyce odczekaj godzinę, a przy meblach laminowanych odczekaj 24h. Zbyt szybkie nakładanie kolejnej warstwy grozi powstawaniem brzydkich smug lub ścieraniem się poprzedniej warstwy.
6.
Przeszlifuj pierwszą warstwę po wyschnięciu papierem powyżej 200 – jeżeli chcesz mieć gładką
powierzchnię. Możesz również szlifować dopiero po zawoskowaniu (wosk musi być suchy!).
7.
Nałóż kolejną warstwę, która powinna wyrównać kolor. Niekiedy jednak to nie wystarczy (zwłaszcza gdy powierzchnia była śliska) i potrzebna jest 3 warstwa.
8.
Wbrew obiegowej opinii malowanie farbami kredowymi nie oznacza mniej pracy niż akrylami. Wprawdzie mniej czasu poświęca się na przygotowanie mebla, jednak prace wykończeniowe z woskiem są wymagające, ale to one decydują o ostatecznym wyglądzie mebla.

 Zabezpieczanie farb kredowych woskiem

 
Wosk jest naturalnym i najczęściej stosowanym wykończeniem po malowaniu farbami kredowymi. Są woski bezbarwne, ciemne i kolorowe. Wosk bezbarwny nieco przyciemni kolor farby, wosk ciemny sprawdza się przy zdobieniach, dodając meblowi patyny. Wosk biały pozwala na lekkie rozbielenie i stonowanie podstawowego koloru farby. Kolorowe woski pozwalają kreować kontrastowe przecierki, nawet jeśli zastosowaliśmy tylko jeden kolor farby.
Bardzo często osoby malujące farbami kredowymi nie zawracają sobie głowy szlifowaniem już zawoskowanego mebla lub jego wypolerowaniem. To błąd, bo odbiera co najmniej połowę uroku wykończeniu. Wypolerowany wosk jest miły w dotyku i na dodatek nie zbiera kurzu tak bardzo jak powierzchnia chropowata.  Dekoracje mogą mieć swój „szorstki” urok, ale meble raczej nie powinny.
Kilka wskazówek dotyczących nakładania wosku:
1.
Liczba warstw. W przypadku mebli powinniśmy założyć 3 warstwy wosku, nakładane w odstępach 2-3 godzin.
2.
Wosk ciemny. Wykorzystywany jest do patynowania mebli, czyli postarzania ich poprzez przyciemnianie kącików, zakamarków, struktury mebla. WAŻNE – najpierw na farbę nakładamy jasny wosk, który stworzy twardą powierzchnię, a dopiero potem ciemny, ścierając jego nadmiar szmatką.
3.
Czym nakładać. Wosk nakładamy pędzlem – najlepiej dużym okrągłym, a następnie wcieramy flanelową lub bawełnianą szmatką cienką warstwę, ale bez nadmiernego tarcia mebla. Zwróć uwagę, czy warstwy nieroztartego wosku nie tworzą gdzieś zgrubień.
4.
Szlifowanie. W przypadku farb kredowych, inaczej niż przy akrylowych, szlifujemy mebel po zawoskowaniu i wyschnięciu pierwszej warstwy wosku. Używamy papieru powyżej 200 i delikatnie wygładzamy powierzchnię. To jest także moment na robienie przecierek.
5.
Przecierki. Na krawędziach, wypukłych elementach, narożnikach mebla delikatnie ścieramy drobnym papierem farbę, odsłaniając warstwę farby lub surowego mebla pod spodem.
6.
Polerowanie. Po nałożeniu i przeszlifowaniu wszystkich warstw wosku polerujemy miękką flanelową lub bawełnianą szmatką. Wosk nabierze delikatnego połysku a powierzchnia przyjemnej gładkości.
7.
Woskowanie (bezbarwnym woskiem) dobrze jest powtórzyć po roku, aby odświeżyć warstwę ochronną na meblu.
 W opracowaniu tego poradnika korzystałam z konsultacji z Agnieszką z bloga Domowe Klimaty, Dziękuję Aga!

Być może zapytacie, czy ja maluję farbami kredowymi, czy warto wydawać tą w sumie niemałą kasę na puszkę? Co do zasady nie maluję farbami kredowymi, tzn na co dzień używam farb akrylowych, ponieważ preferuję gładkie równe powierzchnie, geometryczne formy. Nie jestem fanką stylu shabby chic, chociaż doceniam piękno i styl prowansalski, francuski. Natomiast jeżeli lubisz postarzane, stylizowane na prowansalskie meble z pewnością farba kredowa pomoże dodać meblom takiego charakteru.

Za farbami kredowymi przemawia też dotyk – jeżeli dobrze został nałożony i wypolerowany wosk, meble są niezwykle gładkie i miłe w dotyku. Akrylem tego nie osiągniemy.
Na koniec kilka moich prac z użyciem tych farb. Dotychczas pracowałam z farbami Autentico, Anie Sloan, Vittorino, Byta-yta, Amazona i Americana decor. Nie widzę zasadniczych różnic między tymi farbami, różnią się zazwyczaj gęstością – np. Vittorino jest najmniej gęsta. Być może różnice wyjdą w trwałości farby na meblu.

 

 

 

Farby kredowe to jednak bogactwo technik i sztuka łączenia kolorów, po inspiracje odsyłam was do sieci. Tu przykładowe stylizacje – nie są mojego autorstwa niestety…

chippy look

Pracując z kilkoma kolorami, różnej grubości warstwami farb, cykliną, skrobakami, papierem ściernym otrzymujemy efekt odrapanego, stylizowanego mebla, Metamorfoza opisana tutaj

 

 

ombre

czyli cieniowanie kolorem, najlepiej wychodzi na komodzie z szufladą (źródło)

szwedzki błękit
jak wykonać taki efekt krok po kroku tutaj
przecierki na krawędziach (klasyczna metoda shabby chic)

Sekretarzyk autorstwa Agnieszki Krawczyk dostępny tu

 



You may also like

139 komentarzy

Fanka dobrych aranżacji 28 stycznia 2016 - 10:27

Świetny, rzetelny wpis! Wielokrotnie spotykałam się na blogach z zastosowaniem farb kredowych, ale jeszcze nigdy nie czytałam tak obszernego wyjaśnienia po co, kiedy i w jaki sposób : ) Zważywszy na wysoką cenę takich farb, warto przed zakupem przeczytać ten poradnik, który właściwie wyczerpuje temat. Nie powiem, efekt bardzo mi się podoba (piękny jest ten biało-szary sekretarzyk), a ominięcie zdzierania wierzchniej warstwy jest wyjątkowo kuszącą perspektywą. Jednak poszukując własnego stylu, stwierdzam że shabby nie jest dla mnie, więc w moim przypadku farby akrylowe są lepszym rozwiązaniem, pozdrawiam!

Reply
malgosia 29 stycznia 2016 - 09:08

Dziękuję za Twoją opinię, myślę że dobrze podsumowałaś myśli wielu odnawiaczy co do farb kredowych 🙂 Ja dodałabym jeszcze kluczową uwagę dla początkujących, którzy często sięgają po farbę kredową bo właśnie nie chcą zdzierać powłok – farby kredowe trzeba rozcieńczać, bo ktoś kto nigdy nie malował moze zniechęcić się ich gęstością i grubą warstwą farby

Reply
Riona 28 stycznia 2016 - 11:52

Dzięki za ten wpis, podsumowuje w jednym miejscu wiedzę o tych farbach i może być przydatny osobom które chcą zacząć z nimi pracować.

Reply
Milena Kafka 28 stycznia 2016 - 13:24

Przyda się, dzięki 🙂 Mój blog Ma i Bla

Reply
domek przy lesie 28 stycznia 2016 - 15:57

Dzięki za zebranie tych wszystkich informacji 🙂
Komoda w szarościach jest cudna!
Pozdrawiam, Marta

Reply
Marta S 28 stycznia 2016 - 18:44

Super wpis! Zakładam przetestowanie farb kredowych, więc będę wiedziała gdzie wrócić po informacje :)))

Reply
Chaga 28 stycznia 2016 - 19:23

Fajny wpis, trochę usystematyzował moją wiedzę w tym temacie 🙂

Reply
Sylwia Chrobot 28 stycznia 2016 - 21:33

Jestem tu pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni :)Temat bardzo mi bliski, więc muszę znaleźć dłuższą chwilę, żeby przeczytać wszystko dokładnie. Lubię trafiać na takie kopalnie fachowych informacji. Pozdrawiam. Sylwia 🙂

Reply
malgosia 29 stycznia 2016 - 09:02

Witaj Sylwia! Cieszę się ze trafiłąś do mnie:) zapraszam do lektury przewodników!

Reply
Kasia z Piątego Pokoju 28 stycznia 2016 - 22:00

Z nieba mi spadlas! Właśnie dumam, czym pomalowac stol do jadalni. Chcialabym kredówką ze względu na te woski itp., ale nie sądzę, żeby wytrzymala próbę czasu i… Dzieci.

Reply
malgosia 29 stycznia 2016 - 08:58

zastanawiałam się czy malować stół – taki codziennego użycia – farbami i woskiem i chyba bym się zdecydowała jednak na lakier zamiast wosku. Wosk nie jest odporny na wysokie temperatury np. patelnię z jajecznicą:). A jeżeli lakier to chyba nie szłabym w farby kredowe tylko akrylowe. Za kredowymi przemawia jednak paleta kolorystyczna, są w sumie bardzo wydajne, zwłaszcza że raczej trzeba je rozrzedzać, cenowo wcale nie wyjdzie dużo drożej niż dobrej jakości akrylowe z mieszalnika np. fluggera

Reply
Jaga Bunia 29 stycznia 2016 - 08:50

Świetny wpis! Jestem ciekawa czy farby Steleko i Vittorino znacząco odbiegają jakością od tych dwukrotnie droższych. Różnica cenowa jest ogromna, a przyznam, że dotychczas to właśnie cena skutecznie zniechęcała mnie do użycia farb kredowych. Pozdrawiam:)

Reply
malgosia 29 stycznia 2016 - 09:01

wstępne testy vittorino pokazują, ze nie ma dużych różnic. Vittorino jest jednak farbą na bazie akrylu, a więc chyba będzie mniej trwała niż ta na bazie krzemianów. Ma też skromną paletę kolorów, ale efekt kredowej powłoki jest:) no i co ważne te farby dobrze pracują z woskami innych firm

Reply
Judyta 29 stycznia 2016 - 19:40

Zebrałaś bardzo dużo istotnych informacji 🙂 Kilka razy malowałam farbami kredowymi i chociaż nie jestem ich największą fanką to z pewnością wypróbuję jeszcze metodę "szwedzki błękit" 😀 Pozdrawiam

Reply
Anonim 29 stycznia 2016 - 22:02

też mnie to zaintrygowało, mam ochotę pomieszać różne chemikalia bo tam nie tylko farby 🙂

Reply
Aga 3 lutego 2016 - 22:28

Farby kredowe i farby mleczne są specyficzne. Nie każdy lubi takie wykończenie i uważam, że nie ma powodu aby ulegać modzie jeśli wolimy gładkie, jednolite powierzchnie. Fajnie, że pokusiłaś się o zestawienie cech obu rodzajów farb.

Reply
Anonimowy 9 lutego 2016 - 05:21

Świetny tekst. Dziękuję

Reply
Baba Ma Dom 10 lutego 2016 - 09:00

A gdzie ja przespałam ten wpis??? Zapisuję do folderu tajemnego 🙂
Tyle informacji na tacy! Dziękuję! :-*

Reply
Anonimowy 12 lutego 2016 - 19:28

Dziękuję za wpis 🙂 Farby kredowe kupione. Wkrótce debiut 🙂
Pozdrawiam
Agha
http://www.grzesiekmajkut.pl

Reply
Kamila 13 lutego 2016 - 14:57

świetna robota z tym zestawieniem 🙂 Ja nie używałam dotychczas innych farb poza Amiericana Dekor – przymierzam się do Stamperii ( tez kredowych rzecz jasna ) Jedna uwaga – wg mnie wszystkie farby – czy to kredowe czy standardowe akrylowe wymagają zabezpieczenia lakierem bądź woskiem ( osobiście wolę lakier ) – nie ma siły, zeby kurz/brud nie wnikał w powierzchnię farby bez zabezpieczenia.

i druga uwaga – farby kredowe nie muszą mieć zastosowania tylko do stylizacji schabby – sama na sekretarzyku pokazujesz, że bez przecierek jak najbardziej daje radę i wygląda super – ja robiłam komodę do młodzieżowego pokoju syna – szaro-białą w pepitkę czyli kompletnie nie-shabby i wygląda super 🙂 Tak więc nie ma co się ograniczać 🙂

Reply
malgosia 13 lutego 2016 - 16:54

Masz rację Kamila, kredowe też świetnie wyglądają jako jednolita powierzchnia. Ale z drugiej strony ich cena powoduje, że przy gładkim finiszu można jednak zbliżony efekt wizualny osiągnąć akrylem i lakierem matowym. Nie osiągnie się jednak tej gładkości po wyszlifowaniu wosku i polerce, Dzięki za Twoje uwagi!

Reply
Unknown 3 marca 2016 - 10:49

Właśnie zamierzam zacząć swoją przygodę z odnawianiem mebli i znalazłam tu cudowny przewodnik z bardzo przydatnymi poradami. Skorzystam na pewno- jeszcze nie raz tu zajrzę:) Dziękuję:)

Reply
agatka 3 marca 2016 - 10:50

Właśnie zamierzam zacząć swoją przygodę z odnawianiem mebli i znalazłam tu cudowny przewodnik z bardzo przydatnymi poradami. Skorzystam na pewno- jeszcze nie raz tu zajrzę:) Dziękuję:)

Reply
agatka 3 marca 2016 - 10:50

Właśnie zamierzam zacząć swoją przygodę z odnawianiem mebli i znalazłam tu cudowny przewodnik z bardzo przydatnymi poradami. Skorzystam na pewno- jeszcze nie raz tu zajrzę:) Dziękuję:)

Reply
Anonimowy 14 marca 2016 - 07:16

Właśnie pomalowałam meble kuchenne farbą kredową vittorino i efekt jest super, tylko zastanawiam się czym mogę je zabezpieczyć. Lakiery do farb kredowych są drogie i myślałam o kupnie zwykłego lakieru wodnego – nada się, czy lepiej nie ryzykować? Dziękuję za odpowiedź 🙂

Reply
malgosia 14 marca 2016 - 09:04

Farby kredowe najlepiej zabezpieczać woskiem – dobre woski ma zarówno Autentico, jak i Anie Sloan. a także Amazona i Byta-yta. Tańsze woski ma Starwax lub Liberon. Po utwardzeniu woski będą doskonale zabezpieczać powierzchnie, także w kuchni. Co 1-2 lata można odświeżyć mebel ponownie przecierając go woskiem.

Reply
Magda Grzelka 7 maja 2016 - 10:00

Ten wpis to kawał dobrej roboty i skarbnica wiedzy:))!! Planuje własnie odnowienie zabytkowych drzwi wejsciowych od mieszkania w kamienicy, zalezy mi ta tym zeby uzyskac mat dlatego mysle wlasnie o farbach kredowych, piszesz ze wosk nadaje polysk, czy to znaczy ze niweluje naturalny mat farby kredowej?? Mam tez pytanie odnosnie trwałosci, czy najbardziej odporna na odpryski i zabrudzenia bedzie farba kredowa mineralna czy moze ta na bazie oleju [mozna klasc na farbe olejna?:) Zgóry dzieki za wszystkie rady:) pozdrawiam!

Reply
Anonim 16 maja 2016 - 09:37

Wosk nadaje gładką powierzchnię i miły dotyk – im bardziej go polerujemy, tym bardziej powierzchnia staje się satynowa, ale nie powiedziałabym ze to taki efekt ja przy lakierze. Powierzchnia lakierowana odbija światło a wosk nie. Wosk nadaje głębi kolorowi, też nie lubię błyszczących jakby plastikowych efektów farby i lakieru, ale z woskiem nie ma sie co martwić. Można tym sterować nie polerując tak intensywnie – wówczas dobrze jest zadbać o dobre szlifowanie końcowe drobnym papierem.
Farby na bazie oleju są bardziej odporne i bardziej chronią drewno, zwłaszcza to przesuszone, ale te mineralne, np. Amazona też są bardziej trwałe i na pewno lepiej robi się na nich przecierki. Inny będzie efekt, kredowa klasyczna jest bardziej matowa. Nie bałabym się kredowej mineralnej – myślę że spokojnie zabezpieczy drzwi i nie będzie odpryskiwać. Dla przyczepności bardzo ważne jest jednak umycie i odtłuszczenie drzwi oraz porządne zmatowienie i wyrównanie powierzchni. Gdyby to były moje drzwi, kładłabym na olejną, zmatowioną farbę, bo zdzieranie starej powłoki będzie bardzo pracochłonne, a w końcu po to są farby kredowe 🙂

Reply
Magda Grzelka 4 czerwca 2016 - 15:11

Dzieki wielkie za pomoc!:)

Reply
Versus 14 maja 2016 - 13:12

Kompendium wiedzy niezbędnej! Dzięki Ci! Z nieba mi spadłaś!

Reply
Anonim 16 maja 2016 - 09:38

dziękuję! cieszę się że mogłam pomóc 🙂 powodzenia w malowaniu

Reply
Anonimowy 16 maja 2016 - 13:46

Oaza dla początkujących w temacie farb kredowych.
Dziękujemy!!!
.. i oczywiście prośba o poradę/ Mam drewniany komplet mebli ogrodowych, malowany dwa lata temu jakąś bejcą, która oczywiście z nich schodzi. Czy farby kredowe dadzą tu radę ? Czytałam że farby Autentico Versante może by się nadawały na dwór; czy może jakieś jeszcze?
Pozdrawiam, Magda

Reply
malgosia 1 czerwca 2016 - 21:38

tak, autentico versante są reklamowane jako farby na zewnątrz, bez woskowania. Czytałam też że AS z powodzeniem nada się na zewnątrz. Ale nie używałam ich jeszcze do mebli ogrodowych. Myślę że warto zabezpieczyć je potem lakierem (na pewno nie woskiem)

Reply
grzegorz stelmański 21 maja 2016 - 15:39

Witam
ponieważ miałem dużo telefonów z zapytaniem czym różnią się moje farby Steleko Chalk Paint od farb Annie Sloan
zmusiłem się do zakupu próbki białej farby za 30 zł. Oraz próbki farby Vittorino
Wczoraj zrobiłem test porównawczy farb kredowych na powierzchni ekstremalnej puszka metalowa ,doniczka plastikowa oraz płyta lakierowana mdf , żaden z materiałów nie był szlifowany i specjalnie przygotowany do malowania.
Pierwsze wrażenie – jednokrotne krycie najgorzej wypadła Annie Sloan , nasze polskie farby krycie o niebo lepsze.
Pozostawiłem przedmioty na noc i dzisiaj rano sprawdziłem wytrzymałość na wycieranie lekko wilgotną dłonią mocno pocierając farbę 🙂
Farba Annie Sloan można spokojnie zetrzeć z malowanych przedmiotów /nawet część farby odpadła małymi płatami/, nasze farby pozostają na malowanym materiale.

Biorę całkowita odpowiedzialność za to co napisałem wyżej w poście
pozdrawiam
Grzegorz Stelmański

Reply
malgosia 1 czerwca 2016 - 21:39

ciekawy komentarz, chyba jako czynnik bardziej neutralny powinnam go przeprowadzić i siebie 🙂

Reply
Anonimowy 30 maja 2016 - 12:44

Witam Pani Małgosiu, badzo pomocny wpis 🙂 Nie miałam jeszcze do czynienia z farbami kredowymi i nie orientuje się zbytnio stąd moje pytanie do Pani: czy 0,5 litra farby starczyłby mi by pomalowac stare, drewniane, lakierowane krzesło? Pozdrawiam serdecznie, Monika.

Reply
grzegorz stelmański 30 maja 2016 - 19:16

Witam
spokojnie wystarczy

Reply
Unknown 31 maja 2016 - 18:04

A malowałaś farbami kredowymi np. tapicerowane meble? I czy wtedy trzeba utrwalić czymś?

Reply
malgosia 1 czerwca 2016 - 21:27

malowałam tylko klosz lampy – był zrobiony z jakiegoś tworzywa, ale efekt był tragiczny – po zapaleniu lamy było widać wszystkie pociągnięcia wałkiem. Przy zgaszonym efekt bdb. Tkanin nie malowałam ale czytałam gdzieś że to się dobrze trzyma i że tkaninę trzeba zawoskować, ciekawy post tutaj http://dwaptaszki.blogspot.com/2015/07/zmien-oblicze-mebla-farba-kredowa-annie.html

Reply
Anonimowy 6 lipca 2016 - 15:05

Mam pytanko o jakim izolatorze pisałaś, bo właśnie maluję starego ludwika zastosowałam primer do farb kredowych i po jednej warstwie kredowej wychodzą plamy co robić? pomóż bo nie wiem co robić? mam chęć wszystko zeszlifować i pomalować akryrówką.Iwona J.

Reply
grzegorz stelmański 9 sierpnia 2016 - 19:12

proszę pomalować lakierem z inhibitorem tanin 🙂

Reply
Anonimowy 7 lipca 2016 - 09:15

Witam!
Proszę o podpowiedz, czy mozna do malowania farbą kredową użyć pistoletu??

Reply
grzegorz stelmański 9 sierpnia 2016 - 18:57

tak można malować pistoletem

Reply
malgosia 10 sierpnia 2016 - 08:20

nigdy nie malowałam pistoletem i mam pewne wątpliwości – farby kredowe są bardzo gęste i nie taki ich cel żeby malować pistoletem, lepiej uzyć farb akrylowych lub ftalowych, kredowe służą do osiągania efektów artystycznych i po to je wymyślono…

Reply
Anonimowy 7 lipca 2016 - 10:49

Witam. Ja również podpinam się do powyższego zapytania. Dokładnie o to samo chciałam zapytać :)))) co Anonimowy. Właśnie w poniedziałek pomalowałam szufladę od starego ludwika (żeby całości od razu nie malować). Kupiłam farby kredowe Vittorino. Najpierw poszedł primer. Następnego dnia jedna warstwa kredowej, i następnego dnia wyszły plamy, co prawda malutkie na 2 mm. I utknęłam. Czy może by pomalować tą komodę lakierem akrylowym bezbarwnym, który posłuży jako izolator?? – jak gdzieś sugerowałaś. Ta komoda, jak chyba większość tych starych mebli ma jakąś taką tłustawą powłokę. Co to jest i co z tym robić?
Pozdrawiam serdecznie

Reply
malgosia 10 sierpnia 2016 - 08:23

trochę późno się odzywam, ale z plamami najlepiej pomaga lakier akrylowy jako izolator, miałam taką sytuację i po pierwszej próbie lakier – potem farba musiałam powtórzyć operację, ale plamy nie wyszły

Reply
Anonimowy 16 lipca 2016 - 08:43

Twój blog jest niesamowity! Jest tu wszystko, czego mi potrzeba 🙂 Mam tylko pytanie odnośnie malowania farbą szafki z lat PRL pokrytej politurą… Jestem początkującą "odnawiaczką" i mam prośbę o odpowiedź: Czy jest możliwość uzyskania gładkiej powierzchni bez widocznych pociągnięć pędzla? Jaką konkretnie farbę poleciłabyś i jaki wosk?

Reply
grzegorz stelmański 9 sierpnia 2016 - 19:14

emalia akrylowa i malowanie wałkiem

Reply
malgosia 10 sierpnia 2016 - 08:24

raczej poleciłabym farby kredowe; malowanie akrylem na gładką śliską taflę moze skutkowac tylko odpryskami, taka powierzchnia nie zapewni przyczepności farby, chyba ze spróbujemy najpierw primer.

Reply
Anonimowy 19 lipca 2016 - 09:02

Niebardzo widzę można uzyskać tu jakąś odpowiedź na pytanie…

Reply
malgosia 10 sierpnia 2016 - 08:24

a jakie było pytanie? chętnie pomogę, wróciłam z urlopu stąd przerwy w komunikacji 🙁

Reply
Unknown 20 lipca 2016 - 11:50

Super wpis 😉 duża ilość bardzo przydatnych informacji 😉 Ja właśnie jestem przed zabraniem się za odnowienie komody. Jedynie to się jeszcze zastawiam bo to będzie do pokoju mojego 15 miesięcznego synka, czy to mu jakoś nie zaszkodzi….

Reply
Anonimowy 26 lipca 2016 - 11:19

wspanialy artykuł! przydatny, fachowy, pomocny, genialny 🙂 dziękuję

Reply
Sandra D 2 sierpnia 2016 - 20:31

Czy do farb kredowych można dodawać barwniki, by zmienić kolor? Czy każdy kolor należy kupić osobno?

Reply
grzegorz stelmański 9 sierpnia 2016 - 19:02

tak można dodawać pigmenty

Reply
malgosia 10 sierpnia 2016 - 08:25

czywiście, wystarczą zwykłe barwniki z marketu, typu śnieżka

Reply
Dominika 2 sierpnia 2016 - 20:47

Witam, chciałam zapytać jaka jest wydajność farb np. Americana decor Chalky finish? Pozdrawiam

Reply
Ewa Przygoda 9 sierpnia 2016 - 19:31

Mam pytanie dotyczące lakieru stosowanego do wykończenia, ale nigdzie nie znalazłam wskazówki co to ma być za lakier? O co mam się pytać w sklepie? Taki do drewna?

Reply
malgosia 10 sierpnia 2016 - 08:17

przy farbach kredowych najlepiej wykończyć mebel woskiem – podkreśli matowy i aksamitny charakter tych farb. Można oczywiście użyć także lakieru – wówczas spokojnie wystarczy lakier akrylowy – w marketach są np. lakiery firm Altax, Luxens, Domalux, Vidaron – wszystkie na dośc podobnym poziomie, są różne typy wykończenia – mat, półmat, satynowy, połysk

Reply
Ewa Przygoda 10 sierpnia 2016 - 16:22

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pierwszy raz używam farb kredowych i nie jestem do końca zadowolona. Nie chcę uzyskać efektu przecierki czy shabby chic, a gładką powierzchnię, lekko błyszczącą, dlatego jakoś bliżej mi do lakieru…chyba.

Reply
Anonimowy 11 sierpnia 2016 - 15:43

Pani Małgosiu, proszę o pomoc :)Większość źródeł radzi ,żeby używać pędzla do malowania farbami kredowymi i to sie sprawdza przy odnawianiu mebli, którym chcemy nadać postarzony look. Ja natomiast przymierzam się do pomalowania całej boazerii w przedpokoju właśnie farbą kredową bo to jest idealnie rozwiązanie- nie muszę szlifować tak ogromnej powierzchni, jest wiele szczegółow, listwy przy drzwiach, suficie i podlodze i rzeźbione płyty drewniane na suficie z dekorami, zbyt dużo zabawy jak na farby akrylowe przy których muszę szlifować. Dodatkowo zależy mi, żeby nie było czuć duszącego zapachu farby. Ale mam pytanie właśnie odnośnie narzędzi- z racji tego że to duża powierzchnia wygodniej i szybciej byłoby mi pomalować wałkiem całość a szczeliny pędzlem. Jednak nie wiem jaki wałek wybrać i czy nie będzie on wchłaniał za dużo farby? Ma Pani może doświadczenie z malowaniem wałkiem farbą kredową dużych powierzchni? A pędzel do szczelin lepiej okrągły i ciapać nim do środka czy płaski i wsuwać w szczeliny i włosie naturalne czy syntetyczne? Nie chcę wykonywać przecierek, nie zależy mi na efekcie postarzenia, chcę gładkie (boazeria jest w dobrym stanie, nie jest poobijana) i matowe wykończenie. Lepiej wtedy pokryć taką powierzchnię po malowaniu woskiem czy lakierem matowym? Boję się że wosk drogo wyjdzie. Myślałam o farbach i wosku Annie Sloan ale może poleci Pani coś tańszego i również dobrego? Myślałam o kolorze Annie Sloan Old White ale nie wiem czy Pure lub Original nie byłby lepszy- zależy mi na rozjaśnieniu ciemnego korytarza, z drewnianą boazerią jest przytłaczający. Czy widziała Pani Old White na żywo, czy taki odcień bieli daje efekt "czystości" ale nie takiej sterylnej- nie chcę odcienia chłodnej bieli a wydaje mi się że taki może byc Pure. I czy do farby kredowej mogę dodać barwnik Dulux (jest jakaś różnica między Duluxem a Śnieżką jeśli chodzi o jakość)?

Reply
Ewa Kujawa 12 sierpnia 2016 - 13:46

Ja tylko napiszę od siebie, że od wałka zostaje faktura, nawet takiego gładkiego, ja nie jestem zadowolona z efektu. Trochę pomaga szlifowanie, ale ja bym się zastanowila czy warto, bo szlifowanie to masa roboty.

Reply
Anonimowy 12 sierpnia 2016 - 17:43

Ale w takim razie jak nie wałek do tak dużej powierzchni to co? Pędzlem to będzie dużo roboty i tez zostanie faktura włosia pędzla 🙁

Reply
malgosia 14 sierpnia 2016 - 19:41

witam
po pierwsze do malowania boazerii odradzam farby kredowe – za drogo wyniesie cała zabawa, a poza tym – jak pani pisze – nie chce jej pani stylizować i przecierać tylko zmienić kolor na biały i osiągnąć jednolitą gładką powierzchnię. Są także inne farby, które moze pani nakładać bez szlifowania boazerii. Po drugie – nawet nie szlifując do surowego drewna musi pani dokłądnie umyć ścianę i zmatowić papierem ściernym lakier. Zmatowić oznacza przetrzeć papierem 240 całą powierzchnię a potem to odpylić. Co do farb na boazerię to polecam farby renowacyjne V33 – do mebli kuchennych, poza tym flugger Interior High finish 20, tikkurila Everal aqua matt. To sa farby o bardzo dobrej przyczepności do powierzchni. Po trzecie technika malowania – najlepiej byłoby użyć pistoletu natryskowego – nie wiem jak duża jest ściana ale malowanie wałkiem zajmie bardzo dużo czasu, mogą być zacieki przy szczelinach, bo te trzeba malować pędzelkiem. Jeżlei jednak wałek to piankowy i cienkie warstwy, wówczas nie będzie struktury.

Reply
Anonimowy 15 sierpnia 2016 - 21:36

Dziękuję za odpowiedź! Farba V33 istnieje rowniez w wersji do podłog drewnianych i schodow, moze taka bylaby lepsza do boazerii? Ta do podlog i schodow kusi czasem schniecia miedzy warstwami- 3h podczas gdy ta do mebli kuchennych to okres 12h miedzy warstwami:/ Czy taka biała farbe rowniez bez obaw moge barwic barwnikami Sniezka/Dulux?

Reply
malgosia 13 września 2016 - 08:53

tak, spokojnie można barwić, tak można wybrać farbę do podłóg 🙂

Reply
Balustrady nierdzewne 25 sierpnia 2016 - 08:08

Często przygotowując balustrady z wykorzystaniem elementów drewnianych dopasowujemy odcień drewna do elementów, które już występują we wnętrzu. Gratuluję pracy na tym wpisem – wyszła z tego kompletna baza wiedzy na temat malowania drewna..(y)

Reply
Anonimowy 1 września 2016 - 19:34

Pani Małgosiu. Kupiłam nową konsolę prowansalską w kolorze białym. Jest zupełnie matowa, jakby bez zabezpieczenia (?) Jak przejadę dłonią po półce to ręka biała, jakby pokryta kredą. Czy mogę domniemywać, że jest to farba kredowa? Chcę jakoś zabezpieczyć ten mebel przd brudem i tłustymi plamami od palców. Proszę o Pani opinię. Dziękuję.

Reply
malgosia 13 września 2016 - 08:51

biały pył wskazuje na farbę kredową, wygląda na to ze albo nie zabezpieczono albo było za mało wosku. Najlepiej przetrzeć ją wilgotna szmatką i zawoskować. Do tego nada się każdy wosk bezbarwny do mebli – w LM jest chyba starwax i jest ok; można eż kupić wosk Annie Sloan lub Autentico. Wosk nakładamy w 3 warstwach, zachowując 24 h odstęp między woskowaniami. Wosk najlepiej wcirać bawełniana szmatką i dobrze go rozprowadzać; po każdym woskowaniu mozna przetrzeć delikatnie papierem sciernym o wysokiej gradacji – minimum 240; po ostatnim woskowaniu proszę dobrze wypolerować czystą szmatką – tak jak kiedyś podłogi 🙂 i uwaga – wosk utwardza się nawet miesiąc, przez ten czas proszę uważać z kubkami, zostawiającymi brudne ślady itp.

Reply
inky inkyzen 4 września 2016 - 13:50

Wspaniała strona, dziękuję za tak szczegółowe kompendium wiedzy – jedyne miejsce, gdzie tak uczciwie wyłożono wiedzę na ten temat.

Reply
malgosia 13 września 2016 - 08:47

ciesze się! dziękuję za miłe słowa 🙂

Reply
Anonimowy 12 września 2016 - 11:50

Fajny poradnik – dziekuję za dużo cennych wskazówek 🙂
Zabieram się właśnie za odnowienie łóżeczka niemowęcego i zastawiam się czy pomalowanie farbą kredową a następnie nałożenie wosku będzie dla Maluszka bezpieczne? O farbie kredowej pomyślałam ze względu na to że łóżeczko wcześniej było pomalowane na biało i polakierowane, w wielu miejscach ma uszkodzenia od ząbków poprzedniego małego właściciela – nie dam rady zeszlifować o całego do czystego drewna … Zastanwiam się tylko czy zabezpieczenie woskiem nie będzie za słabe? Czy lepiej by było nałożyć lakier matowy zamiast wosku?

Reply
malgosia 13 września 2016 - 08:55

wosk będzie bezpieczny, a po 2-3 warstwach trudniejszy do "wygryzienia" 🙂 prosze tylko zostawić po woskowaniu na ok 3 tygodnie łóżeczko – bo w tym czasie wosk się utwardza; osk nakładamy w 3 warstwach, zachowując 24 h odstęp między woskowaniami. Wosk najlepiej wcierać bawełniana szmatką i dobrze go rozprowadzać; po każdym woskowaniu mozna przetrzeć delikatnie papierem ściernym o wysokiej gradacji – minimum 240; po ostatnim woskowaniu proszę dobrze wypolerować czystą szmatką – tak jak kiedyś podłogi

Reply
Anonimowy 14 września 2016 - 11:31

Witaj Malgosiu !!!Swietny opis, konkrety krok po kroku : profesjonalnie i rzetelnie !!!Jestem Twoja imienniczka ,a moje pytanie dotyczy farby kredowej – zajmuje sie odnawianiem mebli od kilku lat ,pracuje z farbami akrylowymi,bejca i woskami (styl shabby i vintage)-z wyczytanych w internecie informacji wynika, ze wszystkie farby kredowe maja w skladzie klej z kosci lub skory zwierzat – czy sa kredowki posiadajace inne spoiwo laczace krede z pigmentem ? Z gory dziekuje bardzo za odpowiedz !!!
Gojda

Reply
Anonimowy 4 października 2016 - 09:14

Witam pani Małgosiu, fantastyczny opis, który skusił mnie do renowacji kilku starych i już niemodnych mebli. Mam komodę i szafki BRW więc jest tam jakiś laminat, czy można je pomalować właśnie farbą kredową? Ze względu na brak naturalnego drewna czy można je później zawoskować aby był trwalszy efekt. Mam też łóżko dla dziecka sosnowe i mam ochotę zaszaleć z kolorem:)są wgniecenia jak to w sośnie i obecnie szuflady malowane na biało, myślałam o zdarciu farby do gładkiej powierzchni i pomalowaniu na nowo, prosze o poradę. Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam zdolną osóbkę:)

Reply
Anonimowy 17 października 2016 - 08:42

Witam,
Zakupiłam farby Anie Sloan ale akurat nie było w sklepie lakieru. Pani poleciła mi lakier fluggera,półmat. Pojechałam do fluggera zakupić tenże lakier. Pan w sklepie powiedział mi, ze nie jest w stanie mi powiedzieć jak ten lakier zachowa się na farbie kredowej.Więc zwątpiłam i nie odważyłam się wydać 70zł za 3 litry(najmniejsza pojemność)Czy ma ktoś w takim temacie coś do powiedzenia:) z góry dziękuję.Pozdrawiam

Reply
Michał Jakubiak 27 października 2016 - 09:17

Ale mięsisty wpis 🙂 Właśnie dopiero zaczynam z tematem postarzanych mebli, bo szykuję się do generalnej modernizacji salonu. Żona powiedziała, że mi nie pomoże, bo jej się taki klimat nie podoba, ale jak sam zrobię, to jakoś przeżycie 😉 Pozdrawiam, Michał Jakubiak.

Reply
Małgorzata Budzich 6 listopada 2016 - 22:40

jestem pod wrażeniem! Z reguły mamy do czynienia z odwrotną sytuacją i to mąż (w tym mój własny) mówi – znowu?? trzymam kciuki – a zona jak zobaczy na pewno się przekona

Reply
joanna G 31 października 2016 - 07:38

Krzesło pomalowałam 3 warstwami farby kredowej, a następnie nałożyłam lakier akrylowy i dopiero po wyschnięciu lakieru wyszły żółte plamy. Nie wiem czy zdzierać teraz całość, czy ryzykować i nałożyć jeszcze jedną warstwę farby? Może powinnam użyć innego lakieru?
Pozdrawiam 🙂

Reply
5 rzeczy, których nikt nie powiedział mi o farbach kredowych | Pracownia RE - Kreatywne wnętrza 20 listopada 2016 - 00:45

[…] Producentów farb kredowych jest na naszym rynku w tej chwili kilkunastu. Oprócz gamy kolorów, pojemności, ceny farby różnią się bazą na na której powstały. Mamy do wyboru akrylowe, winylowe, mineralne, wodno – olejowe. Domowa farba kredowa, którą robiłam jakiś czas temu była na bazie kleju skórnego. Jak się pewnie spodziewacie każda z tych farb ma nieco inne właściwości. Za najtrwalsze uchodzą farby mineralne, po drugiej stronie są farby winylowe. Osobiście nie testowałam wszystkich rodzajów, ale pewne porównanie mam i mogę stwierdzić porównując farby na bazie akrylowej i winylowej, że te pierwsze mają słabsze krycie, ale powierzchnia nimi malowana jest gładsza, natomiast farba winylowa lepiej kryje, a nanoszone warstwy są grubsze. Wyczerpujące zestawienie farb kredowych znajdziecie u Małgosi z Odnawialni. […]

Reply
Dorota Zm 3 lutego 2017 - 11:43

Chciałabym pomalować komodę farba kredową. Komoda jest z drewna litego i dlatego chcę zastosować PRIMER. Chciałabym uzyskać pani opinie jaki wybrać by szybko schną i śmierdział przez dwutygodnik. Czy przed jego nałożeniem musze szlifować mebel czy wystarczy oczyścić?

Reply
Jak zamienić plastik w kamień, czyli bazyliszek vs farby kredowe - POZYTYWNIA.pl 22 maja 2017 - 05:02

[…] rynku jest ogromny wybór farb kredowych. Fajne zestawienie znajdziecie na blogu Odnawialnia. W przypadku plastikowej ramki uznałam, że sięgnę do korzeni – po farbę strukturalną, […]

Reply
Dorota 2 lipca 2017 - 23:04

Witam. Planuję zabrać się do odnowienia mieszkania. Ostatnio zachwyciły mnie klimaty vintage i shabby chic, ale jestem dopiero na etapie gromadzenia wiedzy. Natrafiłam w necie na takie multum informacji na temat farb i przeróżnych mediów, że kompletnie zgłupiałam i nie wiem, na co się zdecydować. Po tej lekturze przynajmniej o farbach kredowych wiem coś więcej. Dzięki.

Reply
Małgosia Budzich 2 lipca 2017 - 23:15

bardzo się cieszę ?

Reply
Dorota 2 lipca 2017 - 23:18

Natrafiłam na allegro na jeszcze jedną farbę polskiej produkcji, której cena nie przekracza 100 zł. To LOVELY HOME, firmy Labofarb z Dębicy. Puszka 0,75l kosztuje 55 zł, czyli 1 l wychodzi trochę ponad 73 zł, do przyjęcia. 17 dość ciekawych kolorów, ale problemem jest brak małych pojemności (znalazłam tylko biały 0,25 l). Dla mnie cena powyżej 100 zł jest niestety zaporowa. Pozdrawiam.

Reply
Małgosia Budzich 3 lipca 2017 - 17:47

dziękuję za tą uwagę! wypróbuję te farby

Reply
Sabina 8 sierpnia 2017 - 19:35

Wybierając farbę kredową np: “Autentico” w przypadku malowania komody, wystarczy ją jedynie oczyścić, farba nie zależnie od powierzchni zapewnia pełne krycie, nawet w przypadku drewna lakierowanego. Co do czasu schnięcia nie mogę pani zapewnić że, będzie ono trwało dwa dni,
ale farby których używam są w pełni ekologiczne więc na pewno nie nie będą śmierdziały.

Reply
Magdalena 19 sierpnia 2017 - 08:35

Witam, chciałabym prosić o poradę na temat wyboru farby do zmiany koloru dwóch mebli. Posiadam regal i szafkę z Ikea z serii Hemnes w kolorze szaro fioletu (tego koloru nie ma juz w ofercie). Zgodnie z informacją na stronie sklepu meble są wykonane z litego drewna z bejcą i lakierem. Chcę zmienić kolor na ciemnobrązowy i zachować widoczne słoje drewna oraz nie mieć efektu postarzanego mebla

Reply
Małgosia Budzich 20 sierpnia 2017 - 18:41

musisz zeszlifować lakier i bejcę z drewna, dopiero na surowe drewno kłaść wybrany odcień bejcy. Radzę spróbować kilka kolorów na małej powierzchni, bo bejca zawsze wycgląda inaczej na różnych gatunkach drewna, sosna ma to do siebie że jest mocno usłojona i będą różne wybarwienia miękkich i twardych części drewna. Aby złagodzić te kontrasty całość można wykończyć woskiem barwiącym – w ciemnym brązowym kolorze lub lakierem w kolorze brąz.

Reply
Magdalena 21 sierpnia 2017 - 07:44

Dziękuję serdecznie za odpowiedź 🙂 jakiej ziarnistości papieru użyć do szlifowania? Czy użycie lakierobejcy firmy Sadolin spowoduje że nie będę musiała użyć wosku?
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.

Reply
Małgosia Budzich 21 sierpnia 2017 - 09:09

najlepiej użyć szlifierki, bo ręczne szlifowanie takiego dużego meble to spore wyzwanie. Gradacja 100 lub 80 na początek, na koniec 180 lub 220. Tak, po zeszlifowaniu można nałożyć lakierobejcę i to już będzie całe wykończenie, bo takie preparaty równocześnie barwią i zabezpieczają drewno. Ja osobiście nie stosuję lakierobejc, bo wydaje mi się że dość trudno je się nakłada, łatwo o zacieki, smugi, nierównomierny kolor. Sadolinu nie używałam ale radzę najpierw zrobić próbę jak to wygląda, jak się kładzie, jakie są efekty wałkiem a jakie pędzlem, bo jak już pomalujemy i nie spodoba nam się to jest to praca od początku – tzn trzeba będzie znowu szlifować. Nałożenie samej bejcy daje nam jeszcze możliwości korekty koloru i wykończenia.

Reply
Marzena 31 sierpnia 2017 - 15:14

Witam, przymierzam się do odnowienia mebli w sypialni zakupionych w Ikea , kolor czarny chcę przemalować na biało 🙂 jakich farb użyć , jakiej firmy, które dobrze pokryją, żeby nie trzeba było zbytnio przygotowywać mebli

Reply
Marta 6 września 2017 - 22:01

Świetny artykuł na rynku pojawiły się farby kredowe polskiego producenta – colorit. Właśnie odnawiam meble i używam tych farb. Szkoda, że mało jest informacji na ich temat, bo bardzo ciekawa jestem opinii innych “odnawiaczy”.

Reply
Małgosia Budzich 14 września 2017 - 23:09

muszę w końcu po nie sięgnąć 🙂 ciekawa jestem twojej opinii

Reply
ABily 13 września 2017 - 11:11

Co to oznacza umyć i odtłuścić, umyć płynem do naczyń a odtłuścić czym?Dziękuję z góry za odpowiedź.

Reply
Małgosia Budzich 14 września 2017 - 22:26

myjemy rozcieńczonym w wodzie płynem do naczyń, starając się nie przemoczyć drewna, a zwłaszcza forniru, najlepiej użyć szorstkiej gąbki. wycieramy do sucha, czekamy aż woda odparuje i odtłuszczamy benzyną ekstrakcyjną

Reply
Adam 31 października 2017 - 18:45

Witam Pani Małgosiu. Potrzebuję porady. 5 lat temu, kupiliśmy meble kolonialne teakowe, są koloru ciemnego i chyba lakierowane. Chcemy teraz mieć białe meble, i wpadłem na pomysł pomalowania ich na biały kolor, choć żona mówi,że to nie wyjdzie. Ale ja się upieram ,że przy odpowiednim przygotowaniu, można to zrobić i tandetnie nie będzie wyglądać. Proszę o poradę, jaką farbą lepiej malować.

Reply
Małgorzata Budzich 5 listopada 2017 - 21:22

ciśnie mi się na usta – proszę nie malować teakowych mebli, to takie piękne drewno, ale z drugiej strony rozumiem bardzo dobrze potrzebę odmiany, wyjścia z brązów w kierunku bieli… Cóż mogę poradzić poza tym co piszę w postach o malowaniu mebli – wszystko zależy od efektu jaki chcemy uzyskać – jeżeli mat i przecierki, efekty rustykalne to kredowe, jeżeli jednolity równy kolor – akrylowe lub ftalowe, jeżeli widoczne słoje – bejca, pasty wybielające lub woski wybielające. Osobiście uważam, ze drewno teakowe najpiękniej będzie wyglądać wykończone olejem i zostawione jako drewniane …może zacząć od zdarcia lakieru i wyolejowania odświeżonego drewna?

Reply
Adam 31 października 2017 - 18:49

czy wcześniej ten lakier szlifować czy matowić papierem. I co najlepiej zastosować na wykończenie. Lakier akrylowy czy może wosk. Z góry dziękuje za odpowiedz i za Pani świetne artykuły.

Reply
Karolina 21 listopada 2017 - 12:49

Gosiu, jak zwykle mega obszerny merytorycznie post. Do zestawienia dodałabym jeszcze Rustoleum Chalk Paint oraz mineralną farbe kredową Fleur Paint włoskiego producenta.
Póki co u mnie sprawdza się bardzo dobrze.

Buziaki!

Reply
Małgorzata Budzich 23 listopada 2017 - 15:50

tak, już czas na update postu bo jest trochę nowości:)

Reply
Iza 26 grudnia 2017 - 21:40

Cieszę się, że trafiłam na tę notkę. Kopalnia wiedzy 🙂
Mam pytanie odnośnie surowego drewna – jak i czym malować, jeśli absolutnie nie chcę widocznej faktury drewna, ale żeby mebel stał się gładki i jednolity?? 🙂

Reply
Małgorzata Budzich 30 grudnia 2017 - 16:23

do malowania drewna tak aby zakryć słoje najlepsza jest farba akrylowa do drewna i metalu – daje jednolitą gładką strukturę, a w zależności od decyzji – może mieć połysk lub mat. Można także sięgnąć po farby kredowe – które dają matowe, satynowe w dotyku wykończenie, jeżeli farba kredowa ma być gładka to warto ją odrobinę rozcieńczyć, bo jest bardziej gęsta niż akrylowa.

Reply
Ola 6 lutego 2018 - 14:05

witam, dziękuję za wyczerpującą poradę- więcej informacji już nie musze szukać. Wszystko co potrzebne znalazłam u Ciebie:) Dziękuje i pozdrawiam

Reply
Marta 9 marca 2018 - 13:29

Ja polecam farby Vittorino, są bardzo trwała i wydajne. Malowałam nimi stół, krzesła i komody. Nic się z nimi nie dzieje, a efekt jest super. Jeśli chodzi o paletę kolorów to w tej chwili jest ich chyba ok. 25. Przede wszystkim jest to polski producent, a uważam, że należy wspierać rodzimy rynek 🙂 Tym bardziej, że i cena jest korzystna

Reply
Joanna 16 marca 2018 - 19:59

Ja dopiero będę zaczynać zabawę z tapicerką, drewnem, malowaniem. Ta ściąga mi się napewno przyda. Brawa za pracę i dzięki za pomoc:)

Reply
Małgorzata Budzich 20 marca 2018 - 00:47

cieszę się! w takim razie do dzieła i odzywaj się w razie problemów

Reply
Alina 28 marca 2018 - 14:57

witam, czytam i czytam i chyba już wszystko mi się pomieszało chciałabym pomalować stoliki nocne z Ikea kolor czarny na biały efekt końcowy gładki nie koniecznie błyszczący proszę zaproponować odpowiednią farbę. (Krzesła też chcę przemalować na białe z ciemnego brązu). Z góry dziękuję za odpowiedź>

Reply
Robert 5 kwietnia 2018 - 13:40

a czy ktos podpowie jaka farba najlepiej malowac szafki w kuchni gdy sa ranty zarysowane ? czy zwykla olejna wystarczy ?

Reply
Małgorzata Budzich 13 kwietnia 2018 - 09:00

tu pomóc może albo szpacha i zabawa w ładne formowanie narożników, albo całkowite zdarcie okleiny razem z tą uszkodzoną. Widziałam też takie specjalne okleiny na ranty w taśmie, więc moze wystarczy zedrzeć tylko te ranty i nakleić nowe (o ile mówimy o krawędziach bocznych)

Reply
Łukasz 16 kwietnia 2018 - 14:11

Dzień dobry. Kupiłem stare lustro, które pomalowałem najpierw złotem w sprayu, pozniej farba kredowa i chciałem go zabezpieczyć bezbarwnym lakierem, niestety przy próbie malowania lakierem farba kredowa zaczęła się rozmazywac. Podejrzewam że to jakaś reakcja ze złotym lakierem plus lakier bezbarwny. Macie jakiś pomysł cz

Reply
Małgorzata Budzich 17 kwietnia 2018 - 09:39

pytanie jaki lakier był kładziony na farbę – jeżeli poliuretan to będzie ją ściagał, jeżeli akryl to nie powinien, ale być moze farba nie chciała się trzymać lakieru

Reply
Asia 9 maja 2018 - 10:04

Parę lat temu kupiłam meble woskowane na ciemny brąz. Teraz chciałabym pomalować je na biły kolor matowy najlepiej kredowy z postarzeniami na krawędziach. Czy ma Pani doświadczenie z meblami woskowanymi? Czy biała farba nie wejdzie w reakcje z woskiem ?

Reply
Magda 24 maja 2018 - 09:46

Witam serdecznie. Bardzo fajna strona? Chciałabym uzyskać dwukolorowy efekt malując farbami kredowymi. Zakupiłam Jager Rustico ciemno szary który będzie dominujący. Nie chcę kupować drugiej dużej puszki z kolorem. Jak to zrobić? Z Jager nie ma małych pojemności. Czy można z innej firmy? Pozdrawiam

Reply
Magda 24 maja 2018 - 21:12

Halo jest tu ktoś?
?

Reply
Małgorzata Budzich 28 maja 2018 - 10:19

tak! zadyszka organizacyjna w związku z komunią i najazdem rodzinnym:)

Reply
Małgorzata Budzich 28 maja 2018 - 10:18

witam, tak, jak najbardziej mozna użyć innej farby kredowej, w mniejszym opakowaniu, a tak na marginesie to jeger ma małe opakowania farb – widziałam ostatnio w LM małe puszki seria jeger chalky style – pojemność 125 ml i 500 ml

Reply
Magda 28 maja 2018 - 11:28

Dziękuję tam właśnie kupiłam ale nie było małych. Szukam dalej?pozdrawiam

Reply
Agata 3 lipca 2018 - 10:30

Witam serdecznie! Nie ukrywam ze dopiero po przeczytaniu Pani wpisu zdecydowałam sie ja farby kredowe. Dostaliśmy od sasiada szafki drewniane, ivar z ikei. Tylko on pokrył to jakas okropna lazura, ktora sie kleila (?!) Szlifowac sie nie dalo, wiec padlo na farby kredowe. Efekt super, dopoki nie zabralam sie za woskowanie – na niektórych frontach wyszły plamy. Co teraz? Gruntowac i na nowo farbe?

Reply
Agata 3 lipca 2018 - 14:52

Dodam ze to farby i wosk firmy Bondex

Reply
Małgorzata Budzich 3 lipca 2018 - 15:37

tam gdzie na wosku wyszły plamy niestety trzeba usunąć wosk preparatem do sciagania wosku (lub dosć mocno to zeszlifować), następnie pokryć powierzchnię izolatorem – w tej roli sprawdzi się lakier akrylowy albo specjalny primer firmy renesans (znam, używam, polecam) – izolator uniemożliwi przechodzenie pigmentów ze starej powłoki pod farbą. Dopiero potem jeszcze raz pomalować farbą właściwą – 2 warstwy i dopiero ponowanie zawoskować. Warto następnym razem poczekać 2-3 dni po malowaniu zanim zaczniemy woskować, czy nie wychodzą plamy. Oczywiście najbezpieczniej jest pokryć izolatorem przed malowaniem powierzchnię, która była mazana ciemną bejcą i nie ma na niej lakieru. Czasami lepiej nie ruszać starych powłok zbyt głęboko, jeżeli planujemy malowanie, lepiej zostawić stary lakier, który będzie naturalnie chronił przed podciekaniem bejcy. Niestety to się często zdarza przy starych meblach, ja z reguły pokrywam je primerem renesansu i potem nie ma tego problemu.

Reply
Marzena 11 lipca 2018 - 13:14

Małgosiu, mam problem tego typu, że pomalowałam stół na biało farbą Flugger do mebli. Stół drewniany – tylko go uprzednio zmatowiłam i pomalowałam. Niestety nie spełnia moich oczekiwań szczególnie blat. stał się po używaniu taki jakby lepki(klejący) łatwo łapie brud, który potem nie jest łatwo usunąć zarysowuje się i po roku użytkowania wygląda nieciekawie. Proszę o pomoc. Co powinnam zrobić?

Reply
Małgorzata Budzich 17 lipca 2018 - 09:03

to jest niestety problem farb akrylowych, które mają skłonność do lepienia się jeżeli została źle przygotowana powłoka. Ale także nawet gdy dobrze ja przygotujemy, to bywa, że powierzchnie często używane zaczynają się lepić. Szczerze mówiąc, żeby efekt był zadowalający to trzeba zedrzeć tą farbę wraz z tym co było pod spodem (pewnie stary lakier) do surowego drewna lub forniru i jeszcze raz całość pomalować. W tej sytuacji warto sięgnać po farbę ftalową. Nie polecam także na blaty farb kredowych, bo wykańczanie stołu kuchennego woskiem nie ma sensu. Wosk nie jest odporny na gorące i na plamy, będzie się wycierał i szybko blat przestanie być ładny.

Reply
Asia 2 sierpnia 2018 - 10:26

Dzień dobry !!! Bardzo proszę o odpowiedź na post z 9 maja, oto on: Parę lat temu kupiłam meble woskowane na ciemny brąz. Teraz chciałabym pomalować je na biły kolor matowy najlepiej kredowy z postarzeniami na krawędziach. Czy ma Pani doświadczenie z meblami woskowanymi? Czy biała farba nie wejdzie w reakcje z woskiem ?

Reply
Bartek 3 września 2018 - 21:54

Witam

Pod koniec artykułu wspomniała Pani, że używała już rożnych farb i o ile nie zauważyła Pani specjalnych różnic to nie ma jednak pewności jak zniosą upływ czasu. Stąd moje pytanie, wszak minęło już trochę czasu od wpisu, jak farby zniosły ten okres?

Z wyrazami szacunku

Reply
Małgorzata Budzich 3 września 2018 - 22:39

to chyba raczej kwestia eksploatacji przedmiotu niż farby – żeby porównać ich trwałość musiałabym w podobny sposób eksplowatować podobne rzeczy, nie mam niestety takiego doświadczenia. Mogę chyba jednak podsumować, że farby kredowe zabezpieczone woskiem będą mniej trwałe niż te zabezpieczone lakierem, wosk źle znosi temperaturę i plamy.

Reply
Kokos 2 października 2018 - 12:53

Malgosia, to jaka farbe polecisz do przemalowania drewnianej boazerii (lakierowanej) na bialo? Robie remont w domu I celowo zostawilam boazerie na klatce schodowej do przemalowania w stylu skandynawskim. Dodam ze boazeria jest w bardzo dobrym stanie 🙂

Bede wdzieczna za podpowiedz, ktora farbe Ty bys wybrala 😉

Pozdrawiam, U

Reply
Małgorzata Budzich 3 października 2018 - 16:04

wolę nie polecac konkretnej jednej marki, jeżeli zostawiamy lakier to trzeba sięgnąć po farby o dobrej przyczepności a takie farby ma V33, Viva Home!, Tikkurila, flugger.

Reply
Milena 5 października 2018 - 13:02

Dzień dobry, Mnóstwo cennych informacji! Czy mogłabyś doradzić, która z farb kredowych będzie najbezpieczniejsza oraz najtrwalsza do ozdobienia mebli w pokoju dziecięcym? Pozdrawiam 🙂

Reply
Małgorzata Budzich 12 października 2018 - 09:18

najbardziej ekologiczne farby to Amazona

Reply
Paulina 22 listopada 2018 - 11:14

Witam, planuję odnowić starą boazerię. Jest jej ogromnie dużo a ja mam na to bardzo niewiele czasu gdyż dysponuję tylko wolnym weekendem. Czy w przypadku kiedy nie będę szlifować boazerii zwyczajnie z braku czasu wystarczy przed pomalowaniem umyć ją wodą z płynem i osuszyć? Której z farb najlepiej użyć? Kolor biały ….

Reply
Małgorzata Budzich 23 listopada 2018 - 18:00 Reply
Julita 29 marca 2019 - 17:23

Witam. Pomalowałam farbą mebel z okleiny. Niestety farba schodzi, wystarczy porysować paznokciem. Czy to oznacza że mebel się nie nadaje, że złe podłoże, czy raczej kupiłam złą farbę?

Reply
Małgorzata Budzich 7 kwietnia 2019 - 23:15

najprawdopodobniej to zwykła farba i słabo trzyma się śliskiej powierzchni. Najlepiej jest użyć podkładu na laminat – poprawi o 100% przyczepność każdej farby. Ewentualnie sięgnąć po farby gdzie producent wyraźnie mówi że nie trzeba podkładu.

Reply
Justyna 16 kwietnia 2019 - 14:09

Pani Małgosiu czy ma Pani doświadczenie z farbami kredowymi na meblach ratanowych zewnętrznych? Meble pomalowałam 2 lata temu farbą akrylową, niestety po dwóch sezonach farba odpada, strzępi się. Farba była nanoszona na wyczyszczony i odtłuszczony ratan pistoletem, może powinnam pędzlem… Meble na jesień są chowane, a w sezonie stoją pod daszkiem, czasem trochę mokną. Z góry dziękuję za odp..

Reply
Małgorzata Budzich 20 kwietnia 2019 - 07:58

z farbą kredową na zewnątrz miałam tylko doświadczenie na donicach – niestety negatywne, bo po zimie farba odpadała płatami. Nakłądanie farby pistoletem na pewno było lepszą techniką niż pędzel (z pkt widzenia przyczepności, trwałości itp). Ostatnio widziałam takie fajne kolorowe impregnaty do architektuey ogrodowej – na pewno sprawdzą się też na meblu. Nazywa się luxdecor njord. Z farb na zewnątrz lepszym rozwiązaniem są farby ftalowe – dużo większa odporność, ale problemem jest nakłądanie bo długo schną.

Reply
Małgorzata 16 maja 2019 - 19:42

Dzień dobry Pani Małgosiu chcę zmienić kolor boazerii bez szlifowania .Boazeria pokryta farbą wodorozcienczalną a kolorze palisander.Jakiej farby użyć .Dodam że chcę aby byłoa jasna

Reply
Krzysztof 26 września 2019 - 15:08

Doskonały artykuł! Wielkie brawa! 🙂 Chcę tylko zaznaczyć, że kilka najbardziej chodliwych kolorów farb kredowych Daily Art jest rozlewana również w opakowania 300 ml w cenie detalicznej ok. 25 zł. Wtedy koszt litra spada o 83 zł 🙂

Reply
Aga 21 maja 2020 - 07:53

Cześć. Z tego co piszesz zamiast “firmowego “izolatora można użyć zwykłego lakieru akrylowego czy politury żeby nie wyszły żółte plamy? Kupiłam farbę kazeinowa liberona, a nie kupiłam Primera…daj proszę znac:-)

Reply

Leave a Comment

Close