fbpx

Szafki biblioteczne na skarby wszelakie

by Małgorzata Budzich

Chyba każdy kto chomikuje tkaniny, tasiemki, farby, guziki, uchwyty, koraliki, kolorowe papiery i inne przydasie marzy o szafce bibliotecznej czy aptecznej, która wprowadzi odrobinę ładu w jego zbiorach. Marzyłam i ja i moje marzenie wreszcie się spełniło!


Zdobyłam ją przez przypadek – angażując się w przedstawienie rodziców w przedszkolu mojego syna. Tak, tak, miałam krótką przygodę aktorską, a raczej narratorską w pełnej dramatyzmu sztuce Alibaba i 40 rozbójników i zdobyłam swój osobisty sezam:). W poszukiwaniu rekwizytów zawędrowaliśmy wraz z rodzicami do piwnic przedszkolnych, a tam – same skarby, w tym m.in. taka oto szafka biblioteczna. Radość ogromna, bo ostatino zdarzyło mi się nawet w poszukiwaniu takowej zadzwonić do wawerskiej biblioteki (ale tam nie mieli).

Historia przedszkolnych piwnic jest o tyle interesująca, że w latach 50, kiedy powstawał budynek, wybudowane piwnice przeznaczono na schron przeciwatomowy. Podobno podziemne pokoiki nigdy nie spełniły wymogów przeciwbombowych, ale imponujące drzwi wejściowe ze śluzą robią do dziś wrażenie.

Tak więc szafka stoi w garażu, ma milion szufladek w dobrym stanie, a ja miotam się i waham w poszukiwaniu najlepszej metody na jej wykończenie. Nie mogę zmarnować przecież mego skarbu:)

Przekopałam trochę internety w poszukiwaniu inspiracji, ale może wy macie jakieś ciekawe pomysły lub chociaż podzielicie się, co wam się podoba z zamieszczonych zdjęć? Wszystkie komentarze mile widziane bo wyjątkowo przytłacza mnie nadmiar możliwości i nie wiem na co się zdecydować. Tak to jest jak człowiek nagle dostaje wymarzony przedmiot w swoje łapy.

1. Cieniowane szufladki

Metamorfoza z bloga Apartment Therapy to udana kombinacja bieli i różu, ale tak można w każdym kolorze zrobić coś na kształt efektu ombre. Warto zwrócić uwagę, że tylko fronty szuflad są pomalowane, pomiędzy nimi i na blacie zostawiono drewno.

2. Odnowione drewno, kolorowe etykiety
Tu całą robotę robią kolorowe karteczki opisujące zawartość szufladek. Bardzo urocze i nieprzeładowane kolorem.
Tu w podobnym klimacie, znalezione na pintereście, ale etykiety są we wzorki.
 
3. Postarzane szufladki w 2 kolorach
Ten motyw często się powtarza – szufladki w niesymetryczny sposób są pokrywane 2-3 kolorami, a następnie postarzane.
Żródło Leroy Merlin – forum

 

 
3. Biała klasyka z elementami drewna
Ciekawe połączenie bieli z ciemnymi szufladami, smaczku dodają nóżki
 
4. Klasyka drewniana czyli jak najbliżej wzorca ale na charakternych nogach
Autorka z bloga Ushiilandia dorobiła bardzo profesjonalne nóżki, jednak zachowała oryginalny fornir
 
5. Kolor kolor, więcej koloru
Szalejemy z kolorami – liczba szufladek daje duże możliwości.

 

W tym ostatnim przykładzie warto zwrócić uwagę, że szufladki katalogowe są tak naprawdę imitacją, szuflady są wielkości jak na zdjęciu before.
6. Decoupage
Poniższy przykład zamieszczam żeby pokazać jaki ogrom pracy włożono dekorując każdą szufladkę osobno.
6. Komoda bibliotekarki w męskim wydaniu
Lekko nieokrzesana, szorstka i bez zbędnych ozdób komoda dla facetów

You may also like

25 komentarzy

Mama Kreatywna 14 lipca 2015 - 09:02

O mój Boże, jak mi się marzy coś takiego!!!! Może w końcu wszystkie moje wstążeczki, guziki, koraliki i skrawki filcu nie walały by się po całym mieszkaniu… Muszę iść do jakiejś szkoły czy biblioteki…. Tylko co ja im powiem??

Reply
malgosia 14 lipca 2015 - 16:14

idź, próbuj, podzwoń po bibliotekach, oni się tego pozbywają, tylko nie wszystkie mają piwnice…ale trzymam kciuki, wierzę ze się coś znajdzie:)

Reply
little HOME inspiration 14 lipca 2015 - 10:02

w męskim wydaniu oraz biała klasyczna z elementami drewna prezentują się cudnie, pozdrawiam

Reply
malgosia 14 lipca 2015 - 16:15

dziękuję! ja też im dłużej patrzę na biało-drewnianą to jestem pod jej urokiem

Reply
Mama Sokole Oko 14 lipca 2015 - 12:41

Ach! Ale cudo!!! Prawdziwy skarb 🙂 Ja bym zostawiła naturalne, a karteczki też bez szaleństw – białe i czarna czcionka. Ewentualnie męskie wydanie może być 😉
Jestem na terapii od kolorów, więc takie wielokolorowe wogle mi się nie widzą. Ale jeden kolor jak najbardziej, nawet i taka czerwona mogłaby być 🙂
Pozdrawiam słonecznie 🙂

Reply
malgosia 14 lipca 2015 - 16:30

coś w tym jest co piszesz, ja ostatnio też mam przesyt kolorów, chociaż z rozpędu maluję właśnie szafkę dla dziecka:) ale komodę zrobię chyba bardziej stonowaną

Reply
Dominika Pyssa 14 lipca 2015 - 13:17

Ależ Ci jej zazdroszczę! taka szafeczka to cudo!!!

Reply
malgosia 14 lipca 2015 - 16:31

mam nadzieję że też na taką trafisz, czasami odrobina przypadku i szczęścia nam się przytrafia:) ale podzwoń po okolicznych bibliotekach ot tak dla porządku;)

Reply
Klimaty Agness 15 lipca 2015 - 11:50

Prawdziwy skarb zdobyłaś, uwielbiam te biblioteczne szafki :))
Wszystkie pokazane przez Ciebie wersje mają w sobie ,,COŚ,, trudny wybór :))

Reply
Kasia z Piątego Pokoju 16 lipca 2015 - 08:42

Przede wszystkim: WOW! Ale masz boską szafkę! Ilość możliwości naprawdę oniesmiela, ale spokojnie. Myślę, że rozwiązanie samo do Ciebie przyjdzie z czasem.

Inspiracje swietne, ale najbardziej jestem Ci wdzięczna za linka do bloga Ushii – nie wiem, jak to możliwe, że wcześniej go nie znałam. Tzn. obijal mi sie o oczy tu i tam, ale nie miałam czasu i okazji, żeby pobuszować.

Sciskam!
K

Reply
malgosia 16 lipca 2015 - 20:56

dziękuję za wizytę! tak, szafka czeka na inspirację, czas i wenę:) A do Ushii sama chętnie zaglądam, kto raz tam wpadnie to ciężko wypaść, ale podobnie jest u ciebie – wczoraj siedziałam godzinę i chciałam zostawiać ochy i achy pod każdym postem:)

Reply
Mariola Kowalik 16 lipca 2015 - 22:24

Dopiero niedawno na Ciebie natrafiłam i nie do końca wiem jaki lubisz styl ale powiem w czym ja się ostatnio zakochałam 🙂 Bym miała problem czy zostawić ją tak jak jest bo podoba mi się retro..choć Twój egzemplarz jest za mało…zniszczony ;), czy biały z drewnianymi szufladkami ale w mojej wersji byłby biały z szarym (obojętnie jakie elementy). Kolorowe postarzanie też jest fajne. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam 🙂

Reply
Lusia 17 lipca 2015 - 14:42

Wygląda super!

Reply
Adriana Szweda 27 lipca 2015 - 08:45

Uwielbiam małe szufladeczki, ta od naszej Ushii jest moją ulubioną, wzdycham do niej.Twoja widzę bardzo podobna.Ale Ci zazdroszczę buszowania w tej piwnicy, też tak chcę.A szufladki boskie, działaj z nimi kochana i pochwal się nam, już nie mogę się doczekac.Pozdrawiam i zapraszam do mnie na ślicznotkę zPRL-U. http://thirdfloorno7.blogspot.com/2015/07/slicznotka-z-prl-u.html

Reply
Adriana Szweda 27 lipca 2015 - 08:46

A wogóle dodaję Twój blog do mojej listy najulubieńszych blogów, zaczarowałaś mnie swoimi pracami;)

Reply
malgosia 27 lipca 2015 - 10:53

dziękuję, dziękuję, też muszę odświeżyć moją listę ulubionych i wciągnąć tu 7 piętro:) bo ciągle odkrywam coś nowego w sieci i oglądam godzinami:)

Reply
Florcia 10 sierpnia 2015 - 11:44

Bardzo fajny blog 🙂

Reply
malgosia 28 września 2015 - 22:02

bardzo dziękuję!

Reply
http://pozyczodnas.pl 28 sierpnia 2015 - 12:29

eeeej bardzo fajnie to wygląda, nie wpadłbym na taki pomysł, może kiedys sam się skusze.

Reply
Drycha 27 września 2015 - 12:44

Ogromnie mi się podobają takie szufladki! Mam nadzieję, ze kiedyś się do takich dorwę 🙂

Reply
malgosia 28 września 2015 - 22:02

trzymam kciuki:) Ja teraz pracuję nad swoją wersją, ale jak ma się odkręcić z 30 szufladek stare śrubki podtrzymujące uchwyty, to może trochę potrwać…

Reply
http://plytki24.com.pl 10 października 2015 - 15:27

Na moje to ciężko by znaleźć wnętrze do którego by pasowały takowe szafki jedynie jakieś stare style w domach albo jakiś kamienicach gdzieś gdzie te szafki by pasowały u mnie nie da rady

Reply
Anonimowy 15 lutego 2016 - 17:58

jakby ktoś szukał – tu do kupienie takie szufladki: http://olx.pl/oferta/szufladki-katalogowe-wyjatkowe-vintage-CID628-IDe07UR.html

Reply
IAHU 22 marca 2016 - 04:31

Witam mamy do sprzedania w kolekcji IAHU duże ilości szafek katalogowych bibliotecznych aptecznych itp.

Reply
Gucia 29 stycznia 2019 - 08:51

skarby wszelakie = przydasie
moja teściowa ma 2 tony przydasiów, więc proszę o metamorfozę jakiegoś kontenera

Reply

Leave a Comment

Close