fbpx

Pokój dla chłopca i organizacja kąta do pracy

by Małgorzata Budzich

Pokój dla chłopca w nowej odsłonie. Teraz wydaje mi się oczywiste, że najlepszą lokalizacją na biurko do pracy jest sciana między oknami. Ale zanim zrobiłam tam kąt do pracy dla mojego 11-latka, musiałam naprawić wszystkie błędy z czasów, gdy się tu wprowadziliśmy.

Niektóre decyzje budowlane mszczą się na nas po latach. Kiedy 8 lat temu wprowadzaliśmy się do tego domu mieliśmy wpływ na wybór grzejników i ich rozmieszczenie. I ja, nie wiedzieć czemu, w pokoju dziecięcym zdecydowałam się na wielki – położony centralnie na wprost wejścia – grzejnik. Wtedy wydawało mi się, że na najkrótszej scianie między oknami i tak nic nie postawię, a developer powiedział, że pod oknami grzejniki się nie zmieszczą…

Tak wyglądał ten pokój dla chłopca jeszcze rok temu: biurko stało bokiem do okna, a na zdjęciu widać kawałek kaloryfera po lewej stronie.

 

Gdyby ktoś mnie dziś zapytał, co inaczej zrobiłabym wprowadzjąc się do domu, to odpowiedziałabym – ogrzewanie. Więcej podłogowego, mniej grzejników, staranny ich wybór pod kątem wyglądu ale i lokalizacji w pokojach. Wtedy śpieszyło nam się do wprowadzania, urządzania, więc dziś mam tego efekty – kolejny remont związany z ogrzewaniem.

Dla przypomnienia – poprzedni robiliśmy w salonie – wymieniając grzejniki na ogrzewanie podłogowe – więcej o tym procesie tutaj.

Niskie grzejniki

Pokój dla chłopca przechodził różne zmiany, a grzejnik zawsze mi przeszkadzał i uniemożliwiał rewolucje. Dopiero wizyta w fabryce Purmo uświadomiła mi, jak niewiele wiem o grzejnikach i że – owszem – są ładne, niewysokie grzejniki pod okna takie jak nasze. To model Plan Ventil Compact. Machina ruszyła – zaczęłam przeliczać i ustalać jakie grzejniki zastąpią mojego centralnego potwora :). Celem było zamocowanie dwóch niskich grzejników pod oknami i uwolnienie ściany między nimi na postawienie biurka.

Są świetne kalkulatory na stronie Purmo, dzięki którym udało się dobrać odpowiednie parametry. Musiałam jednak wziać dwa grubsze grzejniki 3-płytowe o wymiarach 30 cm x 120 cm x 15 cm grubości. Dla szukających naprawdę niskich grzejników mam dobre info – są jeszcze grzejniki o wys. 20 cm.

Można zamówić grzejnik w kolorze i ja poszłam tym trybem. Zdecydowałam się na delikatną szarość light grey 7035, chociaż mardzo kusiła mnie ta zieleń pastel green 6019. Kolorów jest ponad 50 do wyboru.

Jak wymienić grzejnik?

Sami bez problemu zdjęliśmy stary kaloryfer – odkręcając po prostu zawory i spuszczając wodę. Kolejne etapy musiał zrobić hydraulik, ponieważ w pokoju było jedno podejście, a potrzebowaliśmy dwóch. Na ścianie powstała więc wielka dziura, w której pojawiło się rozgałęzienie na dwa grzejniki i rura z drugim podejściem 120 cm dalej. Mieliśmy ją obserwować przez kilka dni czy nic nie cieknie:). Równolegle działy się prace elektryczne, ponieważ na ścianie między oknami miały znaleźć się nowe gniazdka.

Malowanie ściany na żółto

Dziura = naprawianie ściany, więc kolejne dni zeszły nam na łataniu jej kawałkiem kartongipsu, gipsowaniu, szpachlowaniu, szlifowaniu. Potem tylko malowanie – i tu zatrzymam się na chwilę, ponieważ w pokoju pojawił się 3 kolor – żółty. W poprzedniej mini rewolucji pokoju pojawił się odcień zgaszonej mięty oraz jeansowy granat, dlatego trochę bałam się czy żółty to nie będzie już za dużo. Stąd decyzja o pomalowaniu ściany we fragmencie – obszar między oknami oraz niewielki kawałek koło łóżka.

Nowe stare biurko

Wreszcie ściana między oknami gotowa na nową aranżację. Stanęło tam biurko proj. Puchały, które przeszło delikatny lifting kolorystyczny. O jego metamorfozie z pewnością jeszcze napiszę, teraz kilka zdjęć po.

Szymon to zapalony gamer, więc od razu było wiadomo że musi być miejsce na monitor i komputer stacjonarny. W planach mam zrobienie prostej podstawki ze sklejki na kółeczkach, osłaniającej komputer od źródła ciepła.

Inne meble po przeróbkach

W pokoju mamy łóżko piętrowe Kura z drugiej ręki – słynne ikeowskie łóżko przemalowane przeze mnie na różne kolory już rok wcześniej.

 

W pokoju dla chłopca są jeszcze dwa meble przez mnie odnowione – regał z lisem, który robiłam do mojej książki Meble od nowa

przerobiona ikeowska komódka na szafkę – walizkę oraz krzesło Hałasa.

I jak wasze wrażenia z pokoju? Szymon musiał trochę czekać zanim ogarnęliśmy remonty (akcja zaczeła się w lipcu, a skończyła na początku października), więc jest przeszczęśliwy, że nie musi chodzić między kartonami.

Pokoje dziecięce to dobre mijesce na eksperymenty DIY – dzieci tak szybko rosną, zmienia im się gust i potrzeby, że kupowanie zestawów meblowych na lata mija się z celem. Ja wolę dodawać potrzebne meble i przerabiać je zgodnie z ich obecnym widzimisię:). Czeka kolejny pokój – mojej 13-letniej córki, gdzie będziemy usuwać tak lubiany kiedyś róż.

Dajcie znaka w komentarzach czy pokój wam sie podoba, co by tu jeszcze fajnie się sprawdziło, np. w okolicach łóżka

Do usłyszenia!

 

 

You may also like

4 komentarze

Chaga 1 listopada 2020 - 12:53

Bardzo mi się podoba :), kolory i dobór mebli świetny.
Czy gdybyś miała wybór, to ogrzewanie podłogowe położyłabyś w całym domu? Mam taki dylemat i sama nie wiem co robić. Na parterze i w łazience na górze ma być podłogówka a w pokojach normalne i biję się z myślami, czy tego nie zmienić.

Reply
Małgorzata Budzich 1 listopada 2020 - 17:42

mam podłogowe pod deskami na parterze i uważam że ciepło lepiej się rozchodzi, dziś poszłabym w podłogowe, albo łączone z jakimś małym grzejnikiem w tych zimniejszych pomieszeniach jak w pokoju ze skośnym dachem

Reply
Szymon 5 listopada 2020 - 20:49

Pani Małgosiu, jakże miałby się nie podobać, skoro i biurko Puchały i Hałas zagościły we wnętrzu …

Reply
Ela 14 listopada 2020 - 18:39

Świetna metamorfoza! Warto było poświęcić czas na przemieszczenie kaloryferów :). A ten regał z listem jest prześwietny, jedyny i niepowtarzalny!

Reply

Leave a Comment

Close